Zaloguj
Reklama

Aspekty psychiatryczne w transplantologii

Aspekty psychiatryczne w transplantologii
Fot. shutterstock
(0)

Ciało i psychika człowieka są ze sobą ściśle powiązane – elementy psychiatrii pojawiają się więc dosłownie w każdej dziedzinie medycyny. Wyjątkiem nie jest tutaj transplantologia. Okazuje się bowiem, że specjaliści od ochrony zdrowia psychicznego mogą się przydawać zarówno do pomocy osobom oczekującym na przeszczep, pacjentom kwalifikowanym do zabiegów transplantacji czy też tym, które przeszczep już przebyły. Pomoc psychiatryczna korzystna może być jednak nie tylko u osoby otrzymującej narząd, ale i tej, która była jego dawcą.

Transplantacje narządów zagościły na dobre w świecie medycznym w okolicy II wojny światowej. Od pierwszych zabiegów przeszczepiania organów upłynęło już ponad pół wieku, w tym czasie doskonalone były zarówno techniki uzyskiwania narządów, jak i dochodziło do przeszczepiania coraz to większej ilości organów. Współcześnie przeszczepić można m.in. serce, płuco czy rogówkę, ale i wątrobę czy nawet kończynę górną.

Świat nie jest jednak idealny i w transplantologii nadal zdecydowanie istnieją pewne braki. Dotyczą one najistotniejszego aspektu, wciąż bowiem brakuje narządów do przeszczepiania – osób potrzebujących transplantacji jest zdecydowanie więcej niż potencjalnych dawców. W dziedzinie transplantologii wyróżnia się również inne problemy, wśród których wymienić można aspekty związane z psychiką pacjentów.

Czy psychiatra może (lub powinien) być członkiem zespołu kwalifikującego do przeszczepienia?

W kwalifikacji do przeszczepu płuc bierze udział pulmonolog, przy planowaniu transplantacji serca kardiolog – taki dobór specjalistów zapewne nie budzi żadnego zdziwienia. Chory, u którego ma być wykonany przeszczep wątroby, ma jednocześnie obciążenia ze strony nerek – w kwalifikacji o opinię proszony jest nefrolog. W składzie zespołu kwalifikującego pacjenta do przeszczepu jakiegoś narządu znajduje się nierzadko również psycholog lub psychiatra – jaka jest rola takich specjalistów?

Specjaliści od ochrony zdrowia psychicznego odgrywają ważną rolę w procesach kwalifikacji do zabiegów. Transplantacje narządowe są zabiegami zmieniającymi życie pacjentów – zmiany dotyczyć mogą chociażby konieczności zażywania już do końca życia preparatów immunosupresyjnych. Jak wspomniano powyżej, narządów wciąż brakuje, dlatego też – chociaż może się to wydawać brutalne – pacjentów, którym są one przeszczepiane, należy bardzo uważnie dobierać. Zdarzyć się bowiem może, że pacjent będzie podejrzewany o to, że nie będzie przestrzegał zaleceń po przeszczepie i w takiej sytuacji może się okazać, że narząd korzystniej będzie przeszczepić innemu choremu, co do którego nie będą istniały powyżej wspomniane wątpliwości. Rolą psychologa czy psychiatry jest w takiej sytuacji ocenienie stanu psychicznego pacjenta oraz to, w jakim stopniu jest on świadomy zmian związanych z życiem po przeszczepie i czy będzie on gotowy im podołać.

Powyżej opisano rolę psychiatrów i psychologów w procesach kwalifikacji do zabiegów przeszczepienia narządów, okazuje się jednak, że specjaliści ci powinni mieć możliwość otoczenia pacjentów opieką jeszcze zanim do jakiegokolwiek przeszczepu dojdzie.

fot. shutterstock

Oczekiwanie na przeszczep i jego wpływ na stan psychiczny chorych

Nietrudno jest sobie wyobrazić, że w głowie pacjenta oczekującego na przeszczep narządu pojawiać się mogą różnego rodzaju myśli. Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się dawca – może do tego dojść jutro, a może i za rok. Pacjenci z tego względu mogą odczuwać znaczny strach o swoje życie, a także po prostu obawiać się kolejnego dnia. Z takich przyczyn osoby oczekujące na przeszczep znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka wystąpienia różnych zaburzeń psychicznych, przede wszystkim depresji oraz zaburzeń lękowych.

(0)
Reklama
Komentarze