Zaloguj
Reklama

Bez lęku o zaburzeniach lękowych

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • 1) Bilikiewicz A., Pużyński S., Rybakowski J., Wciórka J. Psychiatria, t. II Psychiatria kliniczna, Wydawnictwo Medyczne Urban & Partner, Wrocław, 2002
    2) ICD 10.Zaburzenia psychiczne u osób dorosłych. Opisy przypadków klinicznych.. Gdańsk: American Psychiatric Press – Medical Press, 1999
    3) Antoni Kępiński: Lęk. Wyd. I. Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2002

Kategorie ICD:


Bez lęku o zaburzeniach lękowych
Fot. Shutterstock
(5)

Często zapominamy, że lęk jest emocją. Tak, emocją. Taką samą jak smutek, radość, gniew, czy zaskoczenie. A emocje są nam potrzebne. Ba, nawet niezbędne! Za pomocą emocji wyrażamy swój stosunek do świata, a nie musimy używać w tym celu nawet jednego słowa. Poprzez uświadomienie sobie własnych emocji, możemy zidentyfikować, jakie jest nasze nastawienie do danego bodźca. Bo nie zawsze jesteśmy o tym w 100% przekonani. Po co nam w takim razie uczucie lęku? Przecież to negatywny stan. Kiedy możemy mówić o zaburzeniu lękowym? Leczyć, nie leczyć? Kiedy zacząć się martwić?

Ewolucyjny wymiar lęku

Lęk jest jedną ze starszych ewolucyjnie emocji. Musiał być, bo inaczej gatunek ludzki nie przetrwałby w czasach, kiedy nie był jeszcze wystarczająco przystosowany do życia na Ziemi. Gdyby nie lęk człowiek nie nauczyłby się z rezerwą traktować dzikich zwierząt, czy obchodzenia się z ogniem. Nie poznałby, że burza z piorunami jest niebezpieczeństwem i należy szybko szukać schronienia. Na bodziec zewnętrzny możemy reagować, w uproszczeniu, podchodząc do niego albo czym prędzej uciekając. Uczucia radości i lęku pozwalają nam wybrać odpowiednią reakcję. Pozwalają odczytać czy bodziec jest nam sprzyjający czy należy go unikać. Dzięki temu z rezerwą podchodzimy do obcego zwierzęcia i nie wkładamy ręki do gotującej się wody – reakcja lęku pozwala nam uchronić swoje ciało od uszkodzenia. I w takich granicach jest akceptowalny, naturalny i niezbędny. 

Lęk a zaburzenie lękowe

Jednak często dochodzi do sytuacji, kiedy reakcja lękowa utrwala się w naszym postępowaniu. Towarzyszy nam w sytuacjach, które nie powinny w naturalnej sytuacji go wywoływać. Zamiast następstwa pozytywne (sygnalizacja zagrożenia, mobilizacja) wywołuje negatywne skutki. Zaburzeniu lękowemu towarzyszą nasilone objawy somatyczne – m.in. przyspieszona akcja serca, częstszy oddech, zwiększona potliwość i napięcie mięśniowe.  Takie same reakcje organizmu wyzwala w nas wysiłek fizyczny, czy konieczność ucieczki – wtedy są one adekwatne do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Zaburzenie lękowe jest natomiast niedopasowaną, nadmiernie nasiloną, reakcją na bodziec zewnętrzny albo na wyobrażenie, że taki bodziec może do nas dotrzeć.

Podłoże zaburzeń lękowych

Uznanymi czynnikami, mające wpływ na rozwój u danej osoby zaburzeń lękowych są:

  • Narażenie na przewlekły stres o znacznym nasileniu.
     
  • Czynniki genetyczne – cechą dziedziczną jest temperament, a od niego bardzo zależy nasza podatność na stres i w następstwie rozwój zaburzeń lękowych. Podobnie w pewnym stopniu dziedziczymy konstrukt neurofizjologiczny, a od niego zależy m.in. wielkość wydzielania odpowiednich ilości neuroprzekaźników (serotonina, dopamina, noradrenalina), co zostało uznane za istotne w patofizjologii lęku. W takim kontekście możemy powiedzieć, że skłonność do zaburzeń lękowych mamy „we krwi”.
     
  • Traumatyczne przeżycia w dzieciństwie – w największym stopniu rozwód lub separacja rodziców oraz wykorzystywanie seksualne.

Panika, jako skrajne natężenie lęku

Skrajną postacią zaburzenia lękowego jest lęk paniczny (panic disorder, PD). Jest krótkotrwałą reakcję (do 15 min) o ogromnym nasileniu. Występują objawy wzbudzenia układu autonomicznego, a także przejściowe zaburzenia czynności poznawczych, spostrzegania.

fot. panthermedia

Najczęstszym zaburzeniem w trakcie którego dochodzi do objawów paniki są różnego rodzaju fobie, które dzielimy na:

  • Agorafobia – lęk przed sytuacją, w której znajdziemy się w przestrzeni, z której nie będzie możliwości ucieczki w razie potrzeby. Może być to zarówno lęk przed znalezieniem się na ogromnym placu pełnym ludzi, ale także przed jazdą metrem.
     
  • Fobia społeczna (socjofobia) – chory odczuwa wyraźny dyskomfort w sytuacjach, które wymagają nasilonego kontaktu z ludźmi (publiczne wystąpienia, przebywanie w grupie nieznajomych, spóźnienie się, konieczność wejścia na salę i odczucia wielu spojrzeń).
     
  • Fobie specyficzne – tutaj opisanych postaci jest bardzo wiele. Tak naprawdę człowiek może nieracjonalnie bać się wszystkiego, co spotka. Często spotyka się przypadki arachnofobii (lęk przed pająkami), akrofobii (lęk przed przebywaniem na dużych wysokościach), dentofobii (lęk przed leczeniem u dentysty).

(5)
Reklama
Komentarze