Zaloguj
Reklama

Depresja sezonowa – jak sobie z nią radzić?

Depresja sezonowa – jak sobie z nią radzić?
Fot. medforum
(3)

Choć od kilku dni dzień staje się coraz dłuższy, to jednak wciąż czeka nas kilka chłodnych i ciemnych miesięcy. W jaki sposób najlepiej przetrwać ten trudny czas? 

Dla znacznej części z nas dolegliwości związane ze zmianą pory roku mogą przybrać objawy zbliżone do depresji. Permanentne zmęczenie, osłabiony system odpornościowy, podirytowanie, trudności z koncentracją uwagi, przybieranie na wadze, problemy ze snem i inne przypadłości, będące w mniejszym lub większym stopniu powiązane z wyżej wymienionymi, znacznie pogarszają jakość życia.

Choć zjawisko depresji sezonowej zostało po raz pierwszy opisane ponad trzydzieści lat temu przez dr. Normana Rosenthala, to do tej pory nie zostało wyjaśnione jego podłoże. Poza „klasycznymi” przyczynami, takimi jak zaburzenia poziomu melatoniny i serotoniny, wskazuje się m.in. niedoświetlenie. Zdaniem dr. Betha Murphy'ego, światło uderzające w siatkówkę stymuluje podwzgórze, czyli część mózgu odpowiedzialną za sen, apetyt, libido, nastrój i ogólną aktywność. Przy niewystarczającej ilości światła dochodzi do zaburzeń tych aktywności.

Teoria ta ma pewne potwierdzenie w terapii - okazuje się, że bardzo dobre rezultaty leczenia przynosi światłoterapia, która poprawia samopoczucie aż u 85% pacjentów ze zdiagnozowaną depresją sezonową (według badań SADA). Leczenie światłem ma pozytywny wpływ nie tylko na psychikę, ale również na ciało – regeneruje, wzmacnia układ immunologiczny, poprawia krążęnie i przywraca równowagę hormonalną mózgu. Zdaniem specjalistów, najlepsze efekty daje naświetlanie lampami o poranku, najlepiej od 30 do 90 minut dziennie.

Oczywiście w naszym zabieganym społeczeństwie trudno znaleźć czas na to, by każdego dnia siedzieć nieruchomo o poranku i się naświetlać. W związku z tym najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystywanie światła dziennego kiedy tylko to możliwe – odsłanianie zasłon i rolet, siadanie blisko okna, przycięcie drzew i krzewów mogących zasłaniać każdy pojedynczy, cenny promień słońca. Warto też jak najczęściej znaleźć czas na spacery i krótkie przerwy w ciągu dnia, dzięki którym można zaczerpnąć świeżego powietrza.

Szczególnie o tej porze roku warto być dla siebie dobrym i przywiązywać szczególną wagę do zdrowego trybu życia. Unikanie stresujących sytuacji, zdrowe odżywianie i regularna aktywność fizyczna z pewnością poprawią poziom serotoniny, a tym samym samopoczucie. Warto też pozwolić sobie na drobne przyjemności – kubek gorącej czekolady czy grzanego wina pozwoli się zrelaksować i choć na chwilę zdystansować od problemów dnia codziennego. 

(3)
Reklama
Komentarze