Zaloguj
Reklama

Izolacja w depresji i schizofrenii

Autorzy: Magdalena Tomczyk
Izolacja w depresji i schizofrenii
Fot. panthermedia
(4)

Dlaczego ludzie będący w depresji lub cierpiący na schizofrenię izolują się? Artykuł odpowiada na to pytanie i stara się rozwiązać problem alienacji osób cierpiących na depresję i schizofrenię. Ważną kwestią okazuję się także izolacja osób starszych i opuszczonych.

Reklama

Jednym z pierwszych objawów schizofrenii jest unikanie kontaktów ze światem zewnętrznym. Osoba chora ma problemy z komunikowaniem się z innymi, zapomina słów, z czasem zaczyna mylić ich kolejność w zdaniu. Wielu ludzi zamyka się w obawie przed zranieniem, niektórzy nie chcą i nie mogą uwierzyć w to, że kontakt z ludźmi bywa świetnym lekarstwem. Podczas psychoterapii, na którą skierowani zostają pacjenci można zaobserwować powolny proces wycofywania się ludzi z życia. Psychoterapie mają służyć powrotowi do rzeczywistości, a więc także do życia w społeczeństwie. Wiele osób wycofujących się z życia boi się braku akceptacji, ma poczucie, że wszyscy są świadomi ich choroby.

Takie przekonanie rodzi niechęć do przebywania z innymi ludźmi, do przyjmowania postawy otwartej. Ludzie chorzy na schizofrenię mają inny sposób postrzegania świata i boją się, że nie zostaną zrozumiani przez innych. W zależności od typu schizofrenii mogą pojawić się dziwaczne, męczące urojenia i omamy, zachowania nieadekwatne do sytuacji.

Chory często słyszy głosy komentujące jego zachowanie lub nakazujące mu coś zrobić. Schizofrenik często dopatruje się związku między neutralnymi wydarzeniami a jego osobą, co deprecjonuje wartość człowieka. Osobie takiej może się wydawać, że wszyscy z niej kpią i szydzą. Chorzy od początku wykazują tendencję do wycofywania się z życia do ich wewnętrznego świata – zdominowanego przez chorobę. Schizofrenia powoduje niemal całkowitą psychiczną izolację chorego od otoczenia.

 

fot. ojoimages

Chorzy tracą przyjaciół, możliwość nauki, wykonywania pracy zawodowej, porozumiewania się. Pozostawieni często bez opieki, brną w chorobę coraz bardziej. Schorzenie silnie zaburza postrzeganie, emocje i jasne myślenie. Niektórym ludziom zażywającym leki wydaje się, że zmieniają one osobowość, że już nigdy nie będą tacy, jak dawniej. To również może być powodem do ich zamykania się w sobie i budzić niechęć do przebywania w społeczeństwie. Jest to jednak absurdalne przekonanie, ponieważ leki nie zmieniają osobowości i charakteru człowieka.

Piśmiennictwo
Reklama
(4)
Komentarze