Zaloguj
Reklama

Jak obronić się przed manipulacją i szantażem?

Autor/autorzy opracowania:


Jak obronić się przed manipulacją i szantażem?
Fot. wyd. GWP
(4)

Szantaż jest niczym innym, jak wywieraniem wpływu na drugiego człowieka. Często nie zdajemy sobie sprawy, iż jesteśmy manipulowani przez bliską nam osobę. Może nią być matka, ojciec, żona, mąż, dzieci czy współpracownicy albo szef.

Szantaż emocjonalny to przedkładanie własnego "Ja" nad dobro drugiej osoby, choć pierwotnie mogłoby wydawać się odwrotnie. Autorki podręcznika wyodrębniły cztery typy szantażystów: Prokurator, Biczownik, Cierpiętnik oraz Kusiciel. W książce zostało opisane w jaki sposób "wykrywać" szantaż, jak przygotować się do niego, a także jak sobie z nim radzić – tzw. "wczesne ostrzeganie". Na stronach książki, autorki nie tylko opisują czym jest w teorii emocjonalne wywieranie nacisku, ale co istotniejsze, popierają je prawdziwymi historiami.

"Prokuratorzy" aktywni i bierni oczekują, iż w związku oni będą górowali, staczając na drugi plan potrzeby innych osób. Można ich rozpoznać po słowach budzących lęk, np: "jeżeli spróbujesz się ze mną rozwieźć, to nigdy nie zobaczysz dzieci" albo "jeżeli wrócisz do pracy to cię opuszczę" itp. Obawiają się dezaprobaty. Swoje niezadowolenie popierają milczeniem czy nagłym wyjściem i trzaśnięciem drzwiami. Odwrotnie działa natura

"Biczownika". Ten typ rozpoczynając awanturę grozi ukaraniem siebie. U nastolatków można spotkać się z informowaniem, że jeśli nie będą mogli wyjść na imprezę, to się zabiją albo uciekną z domu. "Biczownicy" lubią dramatyzować. Ofiara tego rodzaju szantażu okazuje się jedynym dorosłym w takim związku.

Zaś "Cierpiętnikom" trzeba okazywać jak bardzo nam na nich zależy. Lubią pokazywać się jako osoby słabe, ze łzami w oczach. Są skromniejszą wersją tyranów. Podobnie jak ich poprzednicy pragną, aby inni wszystko naprawiali. Wychodzą z założenia że cały świat staje przeciwko im.

"Kusiciele" natomiast obiecują "złote góry". Na pozór chcą, aby wszystko robić nie dla nich lecz dla siebie – ofiary – aby mogła się rozwijać (lecz nie ich kosztem!).

Autorki przedstawiły historię swojej przyjaciółki – scenażystki filmowej, tworzącej scenariusze do szuflady. Julie poznała przystojnego mężczyznę, Alexa. "Kusiciel" adorował ją, stawiał na piedestale jej scenariusze wspominając także o licznych znajomych, dzięki którym mogłaby stać się sławna. Julie miała syna, poza którym nie widziała świata. Robiła wszystko dla niego. Z czasem okazało się, że Alex chciał być w życiu Julie numerem jeden, coraz częściej proponując, aby na jakiś czas oddała chłopca jej byłemu mężowi w opiekę. Miało to spowodować, że mogłaby się rozwijać, a tym samym, nie przeszkadzałby w rozwijaniu kariery i jej związkowi z Alexem. Kiedy dotarło do głównej bohaterki opowiadania, że niedawno poznany mężczyzna składał obietnice bez pokrycia, zakończyła znajomość.

Jest to jedna z wielu historii opowiedzianych na stronach podręcznika, w którym dowiadujemy się, że szantażyści emocjonalni nie kierują się dobrem innych, a jedynie samych siebie. Rozpoczynając czytać tę książkę, spodziewałam się teorii. Im dalej brnęłam w głąb (ku mojemu zaskoczeniu) zapoznawałam się z historiami bohaterów opowiadań i opisem ich praktyk szantażowania.

Będąc po lekturze poradnika, łatwiej jest mi odgadnąć z kim mam do czynienia oraz jak podejmować rozmowę, kiedy ktoś próbuje manipulować. Jak to zrobić? Zachęcam do zapoznania się z pozycją Susan i Donny Forward wydanej przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne "Szantaż emocjonalny. Jak obronić się przed manipulacją i szantażem".

(4)
Reklama
Komentarze