Zaloguj
Reklama

Konkurs ADHD rozwiązany

Konkurs ADHD rozwiązany
Fot. ojoimages
(0)

Publikujemy nadesłane opracowania, które zostały wyróżnione przez jury. Ich autorzy otrzymują książkę: Piotra Pawlaka: Program profilaktyczno-terapeutyczny dla dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej.

Poniżej pulikujemy 3 nagrodzone opracowania. Autorom wszystkich prac dziękujemy za udział.
Każdy z uczestników, w nagrodę za udział, otrzyma kubek portalowy.

Wszystkich zachęcamy do zapoznania się z książką-nagrodą: Piotr Pawlak "Program profilaktyczno-terapeutyczny dla dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej".
Więcej informacji na jej temat można znaleźć w naszym portalu  .


1. ADHD
Autor: malwa_43

ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder) jest to zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Objawia się zazwyczaj:

  • brakiem wytrwałości w realizacji zadań wymagających zaangażowania poznawczego,
  • tendencją do przechodzenia od jednej aktywności do drugiej bez ukończenia żadnej z nich,
  • zdezorganizowaną i słabo kontrolowaną nadmierną aktywnością.

U podłoża ADHD leży specyficzny tryb pracy mózgu, który utrudnia dziecku kontrolowanie własnych zachowań i osłabia zdolność skupienia uwagi.

Dla ADHD charakterystyczne jest występowanie trzech grup objawów:

  • nadruchliwości - jest to nadmierna, w porównaniu z dziećmi na tym samym poziomie rozwoju, aktywność ruchowa (dzieci z ADHD mają bardzo dużą potrzebę ruchu, nie potrafią przez dłuższą chwilę pozostać w miejscu);
  • impulsywności - jest to niemożność powstrzymania się przed działaniem i „odczekania” do momentu, kiedy wykonanie czynności będzie łatwiejsze lub akceptowane przez otoczenie;
  • zaburzeń uwagi - są to trudności w skupieniu się i tendencja do rozpraszania się nawet pod wpływem delikatnych bodźców.

Zwykle objawy są wyraźnie widoczne już między 5, a 7 rokiem życia, ale bywa, że zwracamy na nie uwagę dopiero, gdy dziecko rozpocznie naukę w szkole.

Mimo, że wymienione objawy tworzą pewien stały wzór zachowań dziecka, jednak mogą one w mniejszym lub większym stopniu przeszkadzać innym i być przez to mniej lub bardziej widoczne. Dzieje się tak w zależności od wymagań i tolerancji otoczenia, w którym przebywa dziecko. Dlatego na podstawie samego nasilenia objawów, trudno jednoznacznie oddzielić dzieci z ADHD od dzieci zdrowych. Toteż przy rozpoznawaniu zespołu ADHD bierze się pod uwagę dodatkowe kryterium - wpływ objawów na funkcjonowanie (musimy odpowiedzieć na pytanie czy i w jakim stopniu objawy utrudniają dziecku życie i czy stają się źródłem problemów w domu lub szkole).

Ze względu na ciągłość występowania omawianych zachowań, nieraz od wczesnego dzieciństwa, może nam być trudno ustalić ich początek. Jest to cecha charakterystyczna dla ADHD - zespół ma przebieg powolny, bez nagłych zmian zachowania. Jeśli obserwujemy zwiększenie liczby lub intensywności objawów, najczęściej wynika ono ze zmiany warunków zewnętrznych, w których dziecko żyje. Dobrym przykładem sytuacji, w której nasilenie objawów ADHD jest wynikiem nagłych zmian w otoczeniu, jest rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej.

Problem ADHD jest mi szczególnie bliski, bowiem dotyczył mojego najstarszego syna, obecnie już dorosłego, zdrowego młodzieńca.

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej objawiał się w jego przypadku tym, że trudno mu było usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż parę minut (czy to w szkole czy np. w kościele). Jako matka odbierałam też ciągłe skargi od nauczycieli, wychowawców i katechetów na jego naganne zachowanie.

Syn popadał "ze skrajności w skrajność", miewał takie "napady" złego zachowania. Nie radziłam sobie z nim, zresztą jak wszyscy inni, którzy mieli z nim kontakt. Był niedobry, nieposłuszny, złośliwy, wprost nie do wytrzymania. Wszędzie go było pełno, dokuczał młodszemu rodzeństwu, nie potrafił na niczym dłużej skupić swojej uwagi. To było tzw. "trudne dziecko".

Teraz z perspektywy czasu myślę, że trudno było nawet jemu samemu, bo w kontaktach z rówieśnikami, rodzeństwem, rodzicami był wprost nie do zniesienia, ale mam nadzieję, że zdawał sobie z tego sprawę, bo były krótkie momenty w jego życiu, kiedy naprawdę starał się być inny, dobry. Ale tak na dłuższą metę nie wychodziło mu to i znów był "wcielonym diabełkiem", który jak burza przewalał się przez dom i czynił ogólne spustoszenia.

Moja rodzina i znajomi załamywali nad nim ręce, że nic dobrego z niego nie wyrośnie. A on ma teraz 25 lat, jest wzorowym mężem i niedługo będzie ojcem. Mam tylko cichą nadzieję, że całkowicie "wyrósł" już z ADHD i że jego dziecko nie będzie obciążone tą "wadą" - tak uciążliwą dla otoczenia, jak również dla samego dziecka dolegliwością.


 

2. Zalety dzieci z ADHD
Autor: zytka31

Zauważyłam 35 zalet dzieci z ADHD

  1. Mają mnóstwo energii
  2. Próbują nowych rzeczy, ryzykują
  3. Są gotowe do rozmowy, do długiej rozmowy
  4. Dobrze dogadują się z dorosłymi
  5. Potrafią robić wiele rzeczy naraz
  6. Są inteligentne -  wiele utalentowanych osób miało ADHD
  7. Potrzebują mniej snu.
  8. Mają wspaniałe poczucie humoru
  9. Bardzo dobrze opiekują się młodszymi dziećmi
  10. Są spontaniczne
  11. Dostrzegają szczegóły, których inni nie dostrzegają
  12. Rozumieją jak to jest, gdy ktoś dokucza lub ma problemy - rozumieją inne dzieci
  13. Potrafią myśleć niekonwencjonalnie
  14. Chętnie pomagają innym
  15. Są radosne I entuzjastyczne
  16. Są obdarzone wielką wyobraźnią
  17. Są komunikatywne
  18. Są wrażliwe I towarzyskie
  19. Chętnie zawiera przyjaźnie
  20. Mają wspaniałą pamięć
  21. Są odważne
  22. Są towarzyskie
  23. Są czarujące
  24. Są ciepłe I czułe
  25. Są troskliwe
  26. Są dociekliwe
  27. Szybko wybaczają
  28. Są szczere
  29. Nigdy się nie nudzą
  30. Potrafią wczuć się w sytuację innych
  31. Intuicyjnie robią wiele rzeczy
  32. Są chętne do zabawy
  33. Są uczciwe
  34. Są optymistyczne
  35. Są ciekawe świata

 

 

 


3. Jest sobie Dziecko...Pamiętnik.
Autor: Mama Gosia

Rano

Matka zapałała wielkim gniewem na Dziecko, bo siedzi takie to to i medytuje nad butem. Patrzy w dal a bus do szkoły fruuu. Dziecię powiedziało ze za dużo matka mówi i on nie wie, co ma robić. Informacje podane na raz: ubierz buta, szybko, zaraz bus odjeżdża, gdzie kurtka?! To za dużo na jego głowę. On zaczyna myśleć gdzie kurtka tu pojawia się informacja o butach i się gubi-buty czy kurtka, czy gonić busa w skarpetkach. Siedzi na podłodze i nic więcej nie robi, tylko siedzi. Akcent matka w końcu daje na czynność wykonywaną, bo wie ze to Dziecku pomaga - „buty!!!”.

-Czasami słowa zrozumiem za późno -powiedziało Dziecko

Południe

Dziecko odrabia lekcje. Wszystko go rozprasza, ale weźmie się te lekcje, tylko zrobi się ciemno. Trzeba poczekać i być cierpliwym. Rozprasza go wszystko, słuch ma wyostrzony, dotyk, węch. Jak żyje Dom, odrabianie jest niemożliwe? I po nocach jak nietoperze siedzimy. W ciemności zmysły uspokajają się. Lampka musi być tylko skierowana na książkę, jeden ołówek w ręce i może jakoś pójdzie…

Wieczór

-Ja nie mam, o czym myśleć-powiedziało Dziecko - wszystkie myśli szybko mi się kończą a ja potrzebuje myśli na dłużej.

Teraz już wiem, że jak robi głupoty, to myśli mu się pokończyły. Zaczyna się drzeć, śpiewać piosenki bez słów, skakać, biegać i coś jest na rzeczy, bo te myśli niedokładne, chaotyczne, pędzące, pojawiające się w ułamku jakiegoś czasu, którego na pewno żaden zegar nie wyznacza powodują wieczne szukanie żeby nakarmić popęd do życia...

(0)
Reklama
Komentarze