Zaloguj
Reklama

Lęk w schizofrenii

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • prof.nadzw.ŚAM dr hab.n.med Irena Krupka-Matuszczyk

Kategorie ICD:

Kategorie ATC:


Lęk w schizofrenii
Fot. medforum
(5)

Lęk inaczej rozumieją filozofowie, antropolodzy, lekarze i psycholodzy. Szczególnie ci ostatni dostrzegają lęk holistycznie z uwzględnieniem różnorodności podejść.

Lęk w szerokim rozumieniu jest pojęciem transcendentalnym, wykraczającym poza ścisłe ramy psychopatologii. Wszystko to sprawia, że inaczej rozumieją lęk filozofowie, antropolodzy, lekarze i psycholodzy. Szczególnie ci ostatni dostrzegają lęk holistycznie, z uwzględnieniem różnorodności podejść.


Lęk jest najczęściej doznawaną emocją, bez względu na stan zdrowia człowieka. Lęku doznają osoby zdrowe oraz cierpiące na różne schorzenia.Na gruncie psychopatologii i psychologii osobowości, należy dokonać dość ogólnego rozróżnienia w pojmowaniu lęku. Wyróżnia się pewnego rodzaju stany emocjonalne w określonym czasie i miejscu, jako coś chwilowego, przemijającego (state-anxiety) oraz taki, względnie stały stan w osobowości, który określany jest jako gotowość, predyspozycja osobowości do reagowania lękiem (trait-anxiety). W pierwszym przypadku mamy do czynienia z lękiem jako stanem, a w drugim jako cechą.

Należy dokonać wyraźnego rozróżnienia pomiędzy lękiem i strachem.

W psychopatologii lęk oznacza subiektywnie przeżywane zagrożenie, pozbawione dostrzegalnej, wyraźnej przyczyny. Natomiast strach dotyczy stanu emocjonalnego, przeżywanego w określonej sytuacji, kiedy znana jest jego przyczyna i przedmiot. W praktyce, lęk rozumiany jest przez specjalistów w rozszerzonym znaczeniu. W wielu sytuacjach życiowych lęk powoduje mobilizację do działania. Uruchamia mechanizmy obronne oraz adaptacyjne, które chronią człowieka przed skutkami lęku, przed jego utrwaleniem. Lęk nie tylko ma nieprzyjemna konotację, ale także pozytywną, kiedy jest sygnałem ostrzegającym przed zagrożeniem.


Lęk występuje w wielu zaburzeniach psychicznych i somatycznych. W niektórych schorzeniach psychicznych jest objawem dominującym, zajmującym pierwszoplanowe miejsce w obrazie klinicznym. Pojawia się też jako objaw towarzyszący innym dominującym objawom. Zajmuje wtedy pozycję drugoplanowa.

Schizofrenia

Schizofrenia jest chorobą wprowadzającą człowieka w zupełnie inną niż dotychczas psychiczna rzeczywistość. Jest stanem, który angażuje w człowieku różne sfery funkcjonowania, staje na jego drodze do realizacji planów życiowych i niejednokrotnie zmusza do zmiany dotychczasowego stylu życia. Choroba ta utrudnia również urzeczywistnienie potencjalnych możliwości przystosowawczych i rozwojowych.
Zaburzenia psychiczne, a szczególnie schizofrenia wywołuje lęk, poczucie osamotnienia, bycia niezrozumiałym przez innych członków społeczeństwa, rodzinę. Nierzadko doprowadza do załamania się dotychczasowej linii życia, a w konsekwencji utraty jego sensu. Zachowanie człowieka chorego ściśle związane jest z samą chorobą, stopniem ciężkości, złożoności i typem przebiegu. Nie należy w tym momencie pominąć czynnika osobowościowego, środowiskowego oraz społeczno-ekonomicznego. Jeżeli zachowanie człowieka wyraża się w aspekcie intrapsychicznym, behawioralnym i społecznym, to choroba psychiczna podobnie jak każda inna dotyka wszystkich tych aspektów.

Zaburzenia psychiczne angażują całego człowieka, wszystkie aspekty jego osobowości. Świat wewnętrzny przepełniony jest treścią niewspółmierną do tego, co dzieje się w świecie zewnętrznym. Różnorodność i intensywność treści przeżywanych przez chorego odzwierciedla się w zachowaniu. Punktem centralnym w jego przeżyciach właśnie zajmuje lęk.
Wypowiedzi chorych na schizofrenię dowodzą, że lęk jakiego doświadczają, przekracza wyobrażenie człowieka zdrowego. Kępiński uważa, że lęk w schizofrenii ma charakter dezintegracyjny, ponieważ ujmuje strukturę świata wewnętrznego i zewnętrznego człowieka. Uczucie lęku narasta razem z rozbiciem struktury osobowości, pojawieniem się nowych elementów. Świat wewnętrzny jaki się wówczas pojawia jest diametralnie różny, niezrozumiały. Świat zewnętrzny, ludzie z otoczenia, stają się pełne przeciwstawnych tendencji, tajemniczy i groźny. Chory doznaje zmiany percepcji rzeczywistości, zaburzenia porządku przyczynowego, czasowego i przestrzennego, co sprawia, że pojawia się poczucie zagrożenia. Właśnie to wyzwala lęk, a intensywność, barwność doznań jeszcze dodatkowo go wzmaga. Dokonuje się swoisty fenomen uzgodnienia świata wewnętrznego z tym co istnieje w doświadczeniach wewnętrznych chorego. Wobec tego faktu chory czuje się nieadekwatny, zagubiony. Lęk wiąże się z występowaniem doznań, drastycznych, zupełnie obcych, przerażających swoja jaskrawością, kształtem i wyrazistością.

Bierność i obojętność chorego, jaka się pojawia, jest maską dla wzmożonej aktywnosci wewnętrznej, a odsunięcie się i zerwanie więzi międzyludzkiej jest konsekwencją braku zrozumienia odczuwanego subiektywnie zagrożenia. Zamknięcie się chorego we własnym świecie marzeń, iluzji, utrata więzi i kontaktu powoduje, że jest wypełniana zastępczą aktywnością, bogactwem wewnętrznych treści. Na długo przed pojawieniem się choroby występuje istotna rozbieżność pomiędzy własną koncepcją osoby, roli w życiu społecznym, a oczekiwaniami rodziny i społeczeństwa. Na uwagę zasługuje koncepcja metabolizmu informacyjnego Kępińskiego i jego dynamiczny charakter interakcji jaki zachodzi pomiędzy osobą, a otoczeniem.

U chorych na schizofrenię następuje przerwanie metabolizmu informacyjnego, a konsekwencją tego jest brak lub niepełna wymiana informacji pomiędzy chorym a otoczeniem. Pojawia się brak zrozumienia zmian zachodzących w otoczeniu chorego, ale i w nim samym. Mamy do czynienia ze zmianami zachodzącymi obiektywnie i takimi, które są wynikiem rozwijającego się procesu schizofrenicznego. Zarówno jedne jak i drugie staja się dla chorego trudne do zrozumienia, rodzą lęk oraz zagrożenie. Chory ma poczucie osamotnienia, nie potrafi przekazać swoich doznań. Z tego też wynika fakt, że coraz trudniej jest zrozumieć rodzinie chorego, jego doznań. U schizofreników często obserwuje się postawę dążeniowo-unikową, w której ujawnia się lęk. Z jednej strony u pojawia się chęć bycia w bliskim kontakcie z innymi, a jednocześnie unikanie głębszych więzi interpersonalnych. Unikanie nadmiernej bliskości, utrzymywanie ludzi na dystans są wyrazem tego, że bliskość ta interpretowana jest jako zagrożenie. Mniejsze zagrożenie występuje w rodzinie i jeśli istnieje więź, to ma charakter pozorny. Faktycznie bowiem chory może czuć osamotnienie, brak poczucia bezpieczeństwa i w konsekwencji postawę negatywna lub ambiwalentną. Lęk chorych na schizofrenię oscyluje wokół zagadnień społecznych, choć pojawiają się i inne wątki. W dynamice lęku społecznego można wyróżnić dwie fazy. Pierwsza faza dotyczy okresu przedchorobowego, druga po zachorowaniu.

Lęk społeczny

Lęk społeczny nie jest znamienny dla schizofrenii, występuje on bowiem i każdego człowieka i dotyczy różnych sytuacji międzyludzkich. Lęk schizofreniczny przedchorobowy, różni się jednak od lęku społecznego ludzi zdrowych, a różnica ta ma charakter ilościowy. Lęk u zdrowych ma charakter dynamizujący, aktywizujący, a przedchorobowy schizofreniczny, często doprowadza do zmiany sposobu funkcjonowania i blokuje aktywność. Przejawem jego istnienia jest narastająca izolacja społeczna, wycofanie się z dotychczasowych kontaktów, przyjmowanie postawy biernej, zależnej oraz lękowej.

Pojawia się błędne koło, w którym na skutek poczucia zagrożenia następuje wycofanie się z kontaktów społecznych, a jednoczenie ich brak powoduje wtórne poczucie osamotnienia i zagrożenia. Lęk społeczny, który pojawia się po zachorowaniu, jest wynikiem rozwijającego się procesu. Jest następstwem ujawnienia się objawów psychopatologicznych. Objawy te staja się przyczyną lęku i źródłem zachowań trudnych do zrozumienia przez otoczenie. Z doświadczeń klinicznych wynika, że najbardziej nasilony lęk pojawia się w pierwszej, ostrej fazie choroby – owładnięcia. Doświadczenia chorego odbiegają znacznie od dotychczasowych i sprawiają, że poczucie osaczenia przez nieznanie choremu siły zewnętrzne. Szczególnie trudne dla schizofrenika staja się urojenia paranoidalne, których treść dotyczyć może spraw odnoszących się do niego i najbliższego otoczenia. Chory może być przekonany, iż jest śledzony, że ludzie chcą go zniszczyć, mówią o nim dziwne rzeczy, ośmieszają publicznie, spiskują przeciwko niemu. Szczególny rodzaj przeżyć u chorych na schizofrenię stanowią objawy depersonalizacji i derealizacji. Przeżycia te wprawdzie nie mają charakteru ugruntowanych przekonań o zmianach jakie wokół zaistniały, ale może mieć poczucie nierealności siebie o nierzeczywistości otoczenia.

Objawy depersonalizacji

Do najczęściej zaliczanych objawów depersonalizacji można zaliczyć poczucie, iż jest się martwym przedmiotem czyjegoś oddziaływania, osobą mającą zmienione kończyny, doświadczającą obcość swojego ciała i swoich myśli. W odniesieniu do świata zewnętrznego zmiany te mogą dotyczyć innych ludzi, przedmiotów, czasu i przestrzeni. Choremu może się wydawać, iż inni ludzie są nierealni, obcy, mimo że należą do osób najbliższych.
Świat zewnętrzny wydaje się choremu martwy, nierealny, tak jakby nie istniał. Choremu może się wydawać, że używane dotychczas przedmioty straciły swoje dawne przeznaczenie, stały się obce, inne. Doświadczenia te, chociaż nie mają charakteru urojeniowego, często stają się przyczyna zatroskania i lęku chorego. Odpowiadające tym doznaniom dziwne sposoby zachowania chorego, polegające między innymi na stałym upewnianiu się czy zmiany te zaistniały naprawdę, czy też nie. Chory wyczuwa postawę innych wobec niego, nacechowaną często brakiem zrozumienia dla zachowania, obojętnością i krytycyzmem. Postawy te interpretuje jako wrogie i zagrażające. Wówczas mechanizmem obronnym chorego przed przykrymi doznaniami płynącymi ze strony otoczenie staje się wówczas mechanizm ucieczki w samotność i pogłębienie się postawy autystycznej.
Występujący u chorych na schizofrenie lęk, można nazwać lękiem społecznym, bowiem ujawnia się on na bazie poczucia zagrożenia płynącego ze strony innych ludzi i w istotny sposób wpływa na jego zachowanie się.

W kontekście przykrych doznań płynących w jego przekonaniu ze strony innych ludzi, otaczającego świata, chory zamyka się w świecie własnych przeżyć, które nie tylko nie obniżają poczucia zagrożenia, ale często je wzmagają. Próba wyjaśniania chorym natury ich patologicznych przeżyć napotyka na trudności, są oni bowiem przekonani o prawdziwości swoich doświadczeń i słuszności przekonań. W ostrym rzucie choroby, to jest wówczas gdy intensywność treści urojeniowych jest szczególnie silna, przekonania te są mocno ugruntowane. Chorzy nie znajdują możliwości kontaktu z ludźmi, ani też nie maja świadomości bycia przez nich zrozumiałymi, odchodzą od nich w poczuciu osamotnienia i zamykają się w świecie własnych doświadczeń.

Schizforenia - izolacja od ludzi

Izolacja od ludzi i zamknięcie się w świecie własnych przeżyć ma charakter pozornej ucieczki od zagrożenia i wynikającego stąd lęku. Faktycznie bowiem odejście od ludzi skazuje chorych na samotność, w której wewnętrzne doświadczenia staja się szczególnie trudne do zniesienia, a przez to stają się przyczyną poczucia zagrożenia.

Lęk w schizofrenii - podsumowanie

Lęk u chorych na schizofrenię zajmuje centralną pozycję w ich przeżyciach. Od strony treściowej może on dotyczyć wielu problemów, ale tematycznie często koncentruje się wokół zagadnień społecznych.
W jego genezie istotne znaczenie przypisuje się czynnikom środowiskowym.

W historii życia wielu chorych wyodrębniono dwie fazy lęku społecznego. Pierwsza z nich odnosi się do okresu przedchorobowego, zaś druga obejmuje okres po zachorowaniu. Konsekwencja pierwszej fazy lęku jest przyjęcie postawy biernej i wycofującej się z kontaktów Lęk jaki pojawia się w chorobie łączy się z treścią doznawanych urojeń i halucynacji, jego nasilenie pozostaje w relacji do intensywności doznań chorego. W konsekwencji prowadzi do zerwania kontaktu z otoczeniem i zachowania autystycznego.

Literatura

  1. Bateson G., Jacson D.,D., i in.: Wstęp do teorii schizofrenii. ( w) Przełom w psychologii K. Jankowski (red.) PZWL. Warszawa 1978.
  2. Kępiński A.: Lęk, PZWL. Warszawa 1987.
  3. Kępiński A.: Schizofrenia, PZWL Warszawa 1978.
  4. Studen S.: Lęk u chorych na schizofrenię, (w) Lęk .W poszukiwaniu specyficzności, Uniwersytet Gdański 1991.
  5. Wciórka J.: Miejsce leku w psychopatologii. Postępy Psychiatrii i Neurologii 1994, 3.
(5)
Reklama
Komentarze