Zaloguj
Reklama

Leki stabilizujące nastrój – stały poziom... braku współpracy pacjentów w leczeniu.

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • Prof. dr hab.n.med. Irena Krupka-Matuszczyk

Kategorie ICD:

Kategorie ATC:


Leki stabilizujące nastrój – stały poziom... braku współpracy pacjentów w leczeniu.
Fot. ojoimages
(0)

Pacjenci stosujący leki stabilizujące nastrój często nie przyjmują kilkudziesięciu procent zalecanych dawek. W okresie 2 lat około 50% pacjentów nie współpracuje w leczeniu.

Pacjenci stosujący leki stabilizujące nastrój często nie przyjmują kilkudziesięciu procent zalecanych dawek. W okresie 2 lat około 50% pacjentów nie współpracuje w leczeniu. W okresie tygodnia 27% pacjentów wykazuje cechy niepełnej współpracy, w tym połowa pacjentów nie przyjmuje powyżej 50% dawek leków.

Problem braku współpracy pacjentów w leczeniu farmakologicznym dotyczy wszystkich grup leków stosowanych w zaburzeniach psychicznych. Z pewnością w odniesieniu do różnych grup leków i różnych zaburzeń ma on swoją specyfikę i szczególne uwarunkowania. Także pacjenci którzy powinni zgodnie z zaleceniem lekarskim przyjmować leki stabilizujące nastrój – lit, karbamazepinę, walproiniany – w znacznym odsetku przerywają to leczenie lub nie w pełni dostosowują się do lekarskiej ordynacji. Jednak temat ten nie jest zbyt często poruszany w piśmiennictwie. Współpraca w leczeniu jest dużo częściej omawiana w kontekście leków przeciwpsychotycznych i schizofrenii zarówno ze względu na specyficzne cechy samych chorych (brak wglądu) jak i ze względu na następstwa braku współpracy (nawrót psychozy, hospitalizacja). W odniesieniu do leczenia lekami stabilizującymi nastrój problem ten jest mało zbadany i rzadko podnoszony. Zaledwie 1% publikacji omawiających ten rodzaj leczenia farmakologicznego uwzględnia zagadnienie współpracy pacjentów w leczeniu [4].

Problem ten wymaga jednak znacznie większej uwagi ze względu na znacząco niekorzystny wpływ zaburzeń afektywnych dwubiegunowych dla życia pacjentów i wynikająca z tego wagę prowadzenia skutecznego leczenia. Choroba ta, podobnie zresztą jak schizofrenia, dotyka młode osoby (początek zaburzeń 20 -30 rż, u około 1/3 poniżej 20 rż [2] ) w okresie rozpoczynania życia zawodowego, zakładania rodzin, przerywając ten ważny etap życia i często staje się powodem poważnych komplikacji. Osoby te dość późno uzyskują profesjonalna pomoc [1], a życiowe skutki choroby są poważne. W badaniu Kupfera i wsp. [1] obejmującym 2839 osób z chorobą dwubiegunową okazało się, że jedna trzecia osób chorych nie była nigdy w związku małżeńskim, a jedna trzecia była rozwiedziona, w separacji lub owdowiała. Pomimo, że przeszło 90% badanych osób posiadało pewien stopień wykształcenia ponadpodstawowego, a 11% wykształcenie wyższe, to prawie 65% tych osób były to osoby bezrobotne. Pużyński [2] cytuje badania, z których wynika, że wśród kobiet u których zaburzenia dwubiegunowe wystąpiły w 25 rż, przewidywana długość życia skraca się o 9 lat i tracą one 14 lat aktywnej pracy zawodowej i życia rodzinnego, spędzając około 12 lat w stanie chorobowym. Większość osób z chorobą dwubiegunową podejmuje próby samobójcze. Odsetek ten oceniany jest na około 60% osób podejmujących zamach samobójczy co najmniej raz w życiu [4]. Przyczyna śmierci wśród osób chorych jest w 18,9% samobójstwo [4]. Skuteczny zamach samobójczy często podejmują osoby młode do 35 roku życia w okresie pierwszych lat choroby. W badaniu Tsai i wsp. [4] 58% osób, które skutecznie dokonały samobójstwa to osoby do 35 roku życia. Te dane wskazują jak niezwykle istotne jest skuteczne leczenie tych zaburzeń, w którym to leczeniu istotna rolę odgrywają leki stabilizujące nastrój.

Jednakże w odniesieniu do tej grupy leków istnieje poważna różnica pomiędzy optymalna możliwą skutecznością leku, a skutecznością w codziennej praktyce klinicznej. Przykładowo w odniesieniu do leczenia litem w czasie badań klinicznych stan 66% pacjentów poprawia się w odpowiedzi na lek, ale zaledwie 33% pacjentów odnosi podobne korzyści z leczenia w praktyce klinicznej [3]. Ten stan rzeczy wynika w dużej mierze z faktu niepełnej współpracy pacjentów w leczeniu i zasady, że nawet najlepszy lek nie będzie działał jeśli chory nie będzie go przyjmował. Dotychczasowe badania wskazywały, że brak współpracy w leczeniu lekami stabilizującymi nastrój dotyczy aż 18 – 52% pacjentów [3].

Szkoccy badacze Scott i Pope [3] przeprowadzili badanie dotyczące współpracy w leczeniu lekami stabilizującymi nastrój grupie obejmującej 20 pacjentów z depresja nawracającą i 78 pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową (57 kobiet, 41mężczyzn, średnia wielu 43 lata). Pacjenci ci chorowali średnio 15 lat doświadczając w tym czasie średnio 5 epizodów afektywnych. Współpraca w leczeniu była oceniana z użyciem kwestionariuszy takich jak Tablet Routines Questionnaire (oceniający miedzy innymi ilość ominiętych dawek w ciągu ostatniego tygodnia i miesiąca), Side Effect Quesionnaire (oceniającym działania niepożądane leków), Lithium Knowledge Test (oceniającym wiedzę na temat leczenia litem) oraz Attitudes Toward Mood Stabilizer Questionnaire ( oceniającym niechętną postawę wobec leczenia profilaktycznego, zaprzeczanie terapeutycznym efektom leczenia, lęk przed działaniami niepożądanymi, trudności w nawykach związanych z przyjmowaniem leków, zaprzeczanie ciężkości choroby, generalne negatywne nastawienia do leków i brak informacji o leczeniu stabilizującym). Uzyskano także dane obiektywne dotyczące poziomów leków stabilizujących badane w trakcie kontroli leczenia.

Leczenie to obejmowało lit (72 osoby), w monoterapii (50 osób) lub w połączeniu z karbamazepiną (5 osób), kwasem walproinowym (2 osoby) lub innymi lekami stabilizującymi (15 osób). 12 osób otrzymywało karbamazepinę, a 14 walproiniany.

Współczynniki braku współpracy w leczeniu były w badanej grupie bardzo wysokie. Biorąc pod uwagę, że leczenie lekami stabilizującymi nastrój wymaga stałego poziomu leków we krwi w obrębie pewnych poziomów terapeutycznych, dane te wskazują na poważne ograniczenia skuteczności tego leczenia. Stwierdzono bowiem, że 47% pacjentów nie stosowało się do zaleceń lekarskich w ciągu ostatnich 2 lat. 20% osób przerwało w tym okresie samowolnie leczenie co najmniej 2-ukrotnie wbrew zaleceniom lekarza lub bez porozumienia z nim. 49% pacjentów zgłaszało obecnie występujące problemy z przyjmowaniem leków zgodnie z zaleceniami. 42% nie w pełni stosowało się do zaleceń w ciągu ostatniego miesiąca. 29 pacjentów spośród 98 nie wzięło w tym okresie 30% lub więcej dawek leków. W odniesieniu do ostatniego tygodnia 27% osób nie w pełni stosowało zalecone dawki leków, przy czym spośród tych osób 12 przyznawało że nie przyjęło ponad 50% zaleconego leczenia.

Dane obiektywne co do poziomów leków potwierdziły konsekwentnie, że osoby nie w pełni współpracujące w leczeniu miały większe prawdopodobieństwo, że poziom leku będzie poniżej poziomu terapeutycznego (62% w porównaniu z 21% w grupie współpracującej, próg współpracy w leczeniu ustalono na nie przyjęcie ≥ 30% leków stabilizujących nastrój w ciągu ostatniego miesiąca).
 



 

Czynnikami które pozwalały na przewidywanie braku współpracy w leczeniu było: dotychczasowy wywiad wskazujący na brak współpracy/niepełną współpracę w ciągu ostatnich 2 lat, zaprzeczanie ciężkości choroby oraz dłuższy czas leczenia lekami stabilizującymi nastrój.

Brak współpracy w leczeniu istotnie wpływa na wyniki tego leczenia. Można przyjąć, że ma on wielkie znaczenie w przypadku leków, które jak stabilizatory nastroju, powinny mieć pewien określony poziom we krwi aby wywierać swój efekt terapeutyczny. Jednak na zbadanych przez autorów cytowanej pracy 98 pacjentów aż w 37 przypadkach pacjenci mieli poziomy subterapeutyczne stężenia leku. Poważne trudności w stosowaniu się do zaleceń ujawniało około 50% pacjentów. Wskazuje to na istotna możliwość poprawy skuteczności leczenia lekami stabilizującymi nastrój poprzez działania zmierzające do polepszenia stosowania się pacjentów do zaleceń lekarskich.

Piśmiennictwo:

1. Kupfer D.J., Frank E., Grochocinski V.J., Cluss P.A., Houck P.R., Stapf D.A.: Demographic and Clinical Characteristics of individuals in Bipolar Disorder Case Registry: J Clin Psychiatry, 2002; 63: 120-125.
2. Pużyński S.: Choroby afektywne nawracające. W: Bilikiewicz A., Pużyński S., Rybakowski J., Wiórka J. (red): Psychiatria, tom II. Wydawnictwo Medyczne Urban & Partner, Wrocław, 2002, 343- 415.
3. Scott J., Pope M.: Nonadherence with mood stabilizers: prevalence and predictors. J Clin Psychiatry, 2002;63:384-390.
4. Tsai S-Y. M., Kuo C-J., Chen C-C., Lee H-C.: Risk factors for completed suicide in bipolar disorder. J Clin Psychiatry, 2002; 63: 469-476.
 

(0)
Reklama
Komentarze