Zaloguj
Reklama

Nerwica natręctw - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie

Nerwica natręctw - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie
Fot. medforum
(1)

Nerwica natręctw, zaliczana jest do zaburzeń obsesyjno - kompulsywnych (ang. obsessive-compulsive disorder). Problem ten dotyka zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Może pojawić się w różnym wieku, a o ważne coraz częściej spotykany jest u dzieci oraz młodzieży. Składają się na nią dwa elementy, tj. obsesje oraz wykonywanie przymusowych czynności w celu łagodzenia lęków (kompulsje). Co powinniśmy wiedzieć o nerwicy natręctw? Kiedy należy udać się do specjalisty? Czy nasilenie objawów nerwicy natręct można zredukować?

Nerwica natręctw diagnozowana jest u dzieci, młodzieży, osób dorosłych oraz starszych. Dotyka pacjentów obu płci. Diagnozowana jest u około 90% naszej populacji. Osoby dotknięte nerwicą natręctw w większości przypadków są świadome zaburzenia, które je dotknęło. Niestety pomimo podejmowanych prób nie są w stanie samodzielnie sobie poradzić z tą chorobą. Obsesje oraz kompulsje są podstawowymi objawami charakterystycznymi dla tego typu zaburzeń. Natrętne myśli i irracjonalne zachowania są głównym problemem pacjenta, z którym w większości przypadków nie są w stanie sobie poradzić samemu.

Obsesje pojawiają się najczęściej automatycznie, a co ważne prowadzą do braku stabilności emocjonalnej, podenerwowania oraz cierpienia, przy jednoczesnej, jak najszybszej chęci uwolnienia się od nich. Najczęściej dotyczą one:

  1. Własnego zdrowia (obawy o własne zdrowie, choroby, które mogą nas spotkać bądź na które cierpimy)
  2. Własnego życia
  3. Przemocy (stosowanej nie tylko na nas ale także na osobach nam najbliższych)
  4.  Czystości ciała (potrzeby zachowania nieskazitelnej czystości ciała)
  5. Seksualności
  6. Ciągłym myśleniu czy wszystko zostało zrobione, zamknięte, ułożone, uporządkowane
  7. Religii

Każdy pacjent prezentuje swój własny wachlarz obsesji, które najczęściej pojawiają się w jego życiu. Kompulsje (określone zachowania), wykonywane są w celu uniknięcia określonej sytuacji, która mogłaby potencjalnie się wydarzyć, gdyby nie zostały wykonane. Co ważne wykonanie określonej czynności np. umycie rąk, wyrwanie włosów, obgryzienie paznokcia, przestawienie danego przedmiotu czy kolejne sprawdzenie czy drzwi są zamknięte jest krótkotrwałe. Przynosi uspokojenie i ukojenie ale na bardzo krótko. Za chwilę osoba chora znów musi ją powtórzyć.

Do dziś poszukiwane są bezpośrednie przyczyny nerwicy natręctw. Z całą pewnością wpływ mają na to:

  1. Nieprawidłowe funkcjonowanie mózgu
  2. Nieprawidłowe wydzielanie w mózgu określonych neuroprzekaźników
  3. Nadmierny perfekcjonizm
  4. Prowadzenie ogromnie kontrolującego trybu życia
  5. Wychowywanie dziecka w stylu unikająco- lękowym

Są to niektóre założenia, mówiące o tym, co jest bezpośrednią przyczyną rozwoju nerwicy natręctw. Dotarcie do tej tajemnicy, leży po stronie nie tylko psychoterapeutów ale także naukowców.

Nerwica natręctw zaliczana jest do grupy zaburzeń lękowych, tzw. „błędnego koła”. Mechanizm tego zaburzenia jest taki sam jak w różnych zaburzeniach nerwicowych. Obsesyjna myśl bądź myśli, naznaczone są bardzo wysokim poziomem lęku, który doprowadza do określonych natręctw. Mówiąc o natręctwach, szczególną uwagę zwracamy na:

  1. Powtarzalność myśli
  2.  Powtarzalność zachowań
  3. Okoliczności pojawiania się myśli
  4. Czas trwania oraz natężenie natrętnych myśli i zachowań

Osoby z nerwicą natręctw zachowują się podczas napadu bardzo dziwnie. Nie są w stanie także powiedzieć czy pierwszy wystąpił lęk, myśl czy zachowanie bądź uniknięcie takiego zachowania. Sytuacja taka dla zdrowiej osoby jest bardzo dziwna. Nie wie jak się zachować, co prowadzi do jeszcze większego niepokoju i w konsekwencji dyskomfortu związanego z „własnym światem” emocji. Osoby chore są bardzo często odrzucane i całkowicie nierozumiane przez społeczeństwo, co prowadzi do wyobcowania i zamknięcia w sobie. O nerwicy natręctw mówimy wtedy, gdy objawy nasilają się w taki sposób, że w znacznym stopniu upośledzają nasze normalne i sprawne funkcjonowanie w życiu codziennym. Co ważne pochłaniają nie tylko nasz czas (wiele godzin dziennie) ale także myśli. Mowa tutaj np. o ciągłym myciu rąk, przekładaniu książek na regale czy dotykaniu kurków od kuchenki, w celu sprawdzenia czy są zakręcone. Tego typu zachowania uniemożliwiają nam  skupienia się na codziennych obowiązkach zawodowych.

W chwili obecnej wyróżniamy następujące rodzaje natręctw:

  1. Natrętne myśli
  2. Natrętne wyobrażenia
  3. Natrętne czynności

Natręctwa bardzo często występuje w nerwicy lękowej oraz w nerwicy z natręctwami. Dotykają one także pacjentów cierpiących na schizofrenię bądź w stanach depresyjnych.

Klasyfikacja DSM-IV w przypadku nerwicy natręctw wymaga stwierdzenia natrętnych myśli, wyobrażeń bądź czynności, które zajmują minimum godzinę dziennie. Co ważne musza utrudniać nam normalne funkcjonowanie w życiu codziennym. Kluczową kwestią pozostaje także wykluczenie innych chorób psychicznych, których objawem mogą być natręctwa. Ponieważ do dziś nie została poznana przyczyna występowania zaburzeń obsesyjno- kompulsywnych, leczenie farmakologiczne ukierunkowane jest na stosowanie środków przeciwlękowych z jednoczesnym włączeniem psychoterapii. Stosowane są głownie leki, które oddziaływają na przekaźnictwo serotoninergiczne w mózgu. Najczęściej włączane są leki z grupy SSRI (Selective Serotonine Reuptake Inhibitor), ale w dawkach nawet pięciokrotnie większych niż te stosowane w leczeniu np. depresji bądź preparaty z grupy leków przeciwdepresyjnych (TLPD) z grupy trójpierścieniowych. W przypadku niektórych pacjentów bardzo dobre efekty zauważalne są przy stosowaniu leków przeciwpsychotycznych oraz preparatów aminokwasów. Najnowsze badania pokazują, że w większości przypadków udaje się zredukować nasilenie objawów chorobowych. O całkowitym ustąpieniu tych objawów mówimy tylko w przypadku ok. 20% pacjentów.

Nie ulega wątpliwości, że nerwica natręctw jest bardzo złożonym zaburzeniem lękowym, które w większości przypadków wymaga specjalistycznego leczenia farmakologicznego oraz terapii. "Błędne koło", w które pacjent sam wpada prowadzi do poważnych problemów w szkole, pracy, domu oraz w kontaktach z bliskimi. Pamiętajmy jednak o tym, że wsparcie ze strony najbliższych jest bardzo ważną kwestią w procesie leczenia pacjenta.

 

(1)
Reklama
Komentarze