Zaloguj
Reklama

Oddziaływanie muzyki na ludzką psychikę

Oddziaływanie muzyki na ludzką psychikę
Fot. Panthermedia
(0)

Muzyka jest sztuką, rozrywką, przyjemnością i lekarstwem, a jej uniwersalizm łączy całe narody i kultury. Jest także, a może przede wszystkim jedną z tych aktywności, które wymagają zaangażowania całego mózgu, dzięki czemu ma zaskakująco dobry wpływ nie tylko na uczenie języków, poprawę pamięci czy koncentracji, ale także na koordynację fizyczną oraz funckjonowanie ludzkiego ciała i... duszy. Warto się bliżej przyjrzeć temu pod jakim kątem może wpływać właśnie na ludzką psychikę. 

Podstawowym komponentem zdrowia psychicznego jest umiejętność regulowania emocji, a te niekontrolowane stanowią poważną część wszelkiego rodzaju zaburzeń, takich jak na przykład depresja. Muzykoterapeuci doskonale zdają sobie sprawę z potęgi muzyki i wpływu, jaki ma na kontrolowanie emocji, dzięki czemu są w stanie pomóc wprowadzić swoich pacjentów w lepszy nastrój i kontrolować negatywne odczucia.

Zdrowie psyhiczne a słuchanie muzyki

Dlatego też naukowcy z Centre for Interdisciplinary Music Research z Uniwersytetu Jyväskylä, Uniwersytetu Aalto w Finlandii oraz Uniwersytetu Aarhus w Danii postanowili przebadać relację między stanem zdrowia psychicznego, przyzwyczajeniami dotyczącymi słuchania muzyki oraz neurologiczną odpowiedzią na muzyczne emocje przez zestawienie danych behawioralnych oraz obrazów neurologicznych. Badania zostały opublikowane w sierpniu 2015 roku w czasopiśmie Frontiers in Human Neuroscience. Muzykoterapeutka i jedna z głównych autorek badania Emily Clarkson twierdzi, że istnieje kilka sposobów radzenia sobie z negatywnymi emocjami i jednym z nich może być ich „przeżuwanie”, ponowne przeżywanie, które oznacza nieustanne myślenie nad negatywnymi sprawami i wracanie do nich. Jednym z celów badania było odkrycie czy podobny efekt „przeżuwania” i ponownego przeżywania może być związany ze słuchaniem określonego typu muzyki.

Co pokazują badania?

Pacjenci biorący udział w badaniu mieli w różnym stopniu zdiagnozowane rozmaite zaburzenia, takie jak depresja, stany lękowe czy neurotyzm i odpowiadali na pytania dotyczące rodzaju, sposobu i regularności słuchania muzyki. Okazało się, że zaburzenia lękowe i neurotyzm były odnotowane w wyższym stopniu u tych osób, które regularnie słuchają smutnej lub agresywnej muzyki i odnosi się to szczególnie do mężczyzn. Naukowcy przebadali także nieświadome procesy zachodzące w mózgu podczas słuchania muzyki wesołej, smutnej oraz mogącej wywoływać strach za pomocą rezonansu magnetycznego.

fot. shutterstock

Analiza ta wykazała, że mężczyźni, którzy zwykli słuchać smutnej muzyki w celu znalezienia ujścia dla negatywnych emocji mieli obniżoną aktywność środkowej kory przedczołowej, z kolei u kobiet, które słuchały muzyki dokładnie w tym samym celu, wykazano podwyższoną aktywność dokładnie w tym samym obszarze mózgu. Jest to część, która w dużej mierze odpowiada za regulowanie emocji. Dlatego też jeden z seniorów badania, profesor Elvira Brattico uważa, że słuchanie muzyki i związane z tym podwyższenie aktywności tego obszaru mózgu, ma zdecydowanie długofalowe działanie na funkcjonowanie tego kluczowego dla człowieka narządu.

(0)
Reklama
Komentarze