Zaloguj
Reklama

Pierwsza konsultacja

Autor/autorzy opracowania:


Pierwsza konsultacja
Fot. medforum
(3)

Klika słów na temat pierwszej konsultacji. Podjęcie decyzji o rozpoczęciu terapii nie jest rzeczą łatwą. Osoby, które decydują się na ten krok często przeanalizowały już - w stopniu takim jak to było dla nich możliwe - inne sposoby, za pomocą których mogą uporać się z tym co czują. W przypadku gdy nadal odczuwają cierpienie zazwyczaj decydują się na wizytę u psychiatry, psychologa lub psychoterapeuty.

Dlaczego pacjent przychodzi na konsultacje?

W każdym przypadku, nawet jeśli nie jest to od razu widoczne, motywacją do przyjścia do terapii jest ból psychiczny. Cierpienie, które jest odczuwane w sposób bardziej bezpośredni i bliższy świadomości przejawia się w kiepskim samopoczuciu, poczuciu bezsensu, braku nadziei. Pacjent ma wiele niepokojących go i bolesnych myśli: „czuje się niedobrze ze sobą”, „mam o sobie złe mniemanie”, „nienawidzę siebie, swojego życia”, „czuje, że coś jest nie tak”, „chciałbym coś zrobić ze swoim życiem”. Czasem cierpienie jest przykryte przez zachowania, które same w sobie lub przez swoje konsekwencje sprawiają ból. Ktoś wchodzi w burzliwe i szybko kończące się związki, lub czuje, że utknął w związku, w którym dochodzi do przemocy fizycznej lub psychicznej. Ktoś inny żyje z poczuciem, że cały czas trafia na nieodpowiednich partnerów, nie ma ochoty na rozmowy z ludźmi lub czuje się coraz bardziej nierozumiany i samotny. Brak satysfakcji i trudności w pracy także mogą być formą przeżywania bólu psychicznego.

Ból psychiczny może objawiać się także cierpieniem fizycznym. Duszności, problemy z nadciśnieniem, arytmia, problemy gastryczne, astma, a nawet drętwienia kończyn czy częściowe paraliże, stale odczuwane zmęczenie, poczucie dyskomfortu, niezadowolenie z wagi czy obawy przed zachorowaniem także mogą być sygnałem do podjęcia decyzji o wizycie u terapeuty.

Czym jest konsultacja?

Najogólniej mówiąc, konsultacja jest spotkaniem pozwalającym na to by zarówno terapeuta jak i pacjent mogli nawiązać pierwszy kontakt. Terapeuta może zorientować się w tym z czym przychodzi pacjent i dowiedzieć się czegoś na jego temat. Pacjent, z kolei, może zobaczyć terapeutę. Może, jeszcze zanim zdecyduje się na terapię, mieć możliwość poznania tego w jaki sposób terapeuta pracuje i w porozumieniu z terapeutą, mieć czas na podjęcie decyzji co do samej terapii i ewentualnej jej formy.

Jak przebiegają konsultacje?

W zależności od paradygmatu, sposobu myślenia terapeuty, konsultacje mogą mieć różny przebieg. Terapeuci pracujący w nurtach wglądowych mogą zwracać większą uwagę na historie pacjenta, jego myśli i fantazje. Z kolei pacjent idący na przykład do terapeuty Gestalt może spotkać się ze zwróceniem uwagi na ciało, na to, co się z nim dzieje w danym momencie. Jeden terapeuta może poprosić pacjenta o swobodną wypowiedź, raczej sporadycznie zadawać pytania i tylko czasem komentować czy interpretować to co usłyszy. To pozwala na to by odpowiedzialność za spotkanie, w dużym stopniu, pozostawić pacjentowi. To jak pacjent z tego skorzysta daje ważną wiedzę na jego temat. W innym wypadku terapeuta może zadawać dużą ilość pytań i zebrać klasyczny wywiad anamnestyczny, nie interpretować i skupiać się na przykład na poznaniu wielu faktów z historii pacjenta, które mogą wskazać przyczynę objawów.

Różnorodność konsultacji i samego procesu konsultacyjnego wynika także z tego kto przychodzi do konsultacji. Konsultacja dorosłej osoby będzie różnić się od konsultacji np. nastolatka czy dziecka, gdzie w sposób bezpośredni zaangażowani są jeszcze rodzice lub opiekunowie. Całkiem różne będzie także spotkanie konsultacyjne, na które przychodzi para.

Nie ma także jednej, ogólnej zasady co do ilości konsultacji. Jeden terapeuta będzie preferował kilka spotkań konsultacyjnych, inny po jednym spotkaniu zadecyduje o przyjęciu pacjenta do terapii. Najczęściej można spotkać się ilością od 1-3 spotkań konsultacyjnych. Trzy pełne spotkania konsultacyjne zazwyczaj pozwalają na to by się już w jakimś stopniu poznać i mieć ogólny pogląd na sprawę.

(3)
Reklama
Komentarze