Serwisy Medforum

Psychiatra w Internecie. Aspekt edukacyjno-terapeutyczny

Psychiatra w Internecie. Aspekt edukacyjno-terapeutyczny
Fot. ojoimages
(0)

Praca wygłoszona na IV Konferencji Internet w Medycynie Toruń, 12-13.11.1999r.

Internet jest nowym i bardzo szybko rozwijającym się medium komunikacyjnym. Pozwala nie tylko na “elektroniczną” wymianę korespondencji, ale także na dostęp do ogromnych zasobów informacji pod postacią serwisów www i baz danych. Na początku swego istnienia sieć ta służyła głównie naukowcom. W tej chwili, dzięki postępowi technologicznemu mogą z niej korzystać zwyczajni ludzie. Internet udostępnia takie usługi jak: serwisy www, pocztę elektroniczną oraz pokrewne jej grupy i listy dyskusyjne. Zostały one już kilkakrotnie przedstawione w prasie medycznej [1, 3].

Na grupie dyskusyjnej pl.sci.medycyna, jednej w języku polskim poświęconej medycynie od początku jej istnienia pojawiały się pytania związane problematyką psychiatryczną. Starałem się odpowiadać na nie w miarę swojej wiedzy i możliwości czasowych. Jednak z uwagi na to, że niektóre pytania powtarzały się postanowiłem stworzyć stronę www zawierającą, tzw. FAQ - Frequently Asked Questions, czyli najczęściej pojawiające się pytania wraz z odpowiedziami na nie. Udało się tego dokonać w sierpniu 1998r. w oparciu o serwis internetowy Oddziału Klinicznego Psychiatrii ŚlAM w Lublińcu.

W zamyśle miało to być łatwo dostępne źródło informacji dla pacjentów, lekarzy nie psychiatrów oraz studentów medycyny. Ten ostatni aspekt jest o tyle istotny, że studenci ŚlAMu mają dosyć łatwy dostęp do Sieci i kopie opracowań do zajęć z psychiatrii mogą “ściągać” sobie z Internetu.

W tej chwili (koniec września 1999) serwis Psychiatria Online odwiedzany jest codziennie średnio przez 12 osób, a od początku jego istnienia przeglądany był ponad 2000 razy.

Adresy e-mail pracowników Oddziału zamieszczone są na stronie. Spowodowało to, że dość szybko zaczęliśmy otrzymywać listy od osób odwiedzających serwis. Czasem wszyscy na raz dostawaliśmy tę samą wiadomość. Można było odnieść wrażenie, że ktoś próbuje stworzyć konsylium z naszym udziałem.

Na większość listów odpowiadałem. W odpowiedziach wskazywałem na potrzebę bezpośredniego kontaktu ze swoim lekarzem oraz na ograniczenia jakie niesie elektroniczną korespondencja. Udzielałem odpowiedzi ogólnych, nakierowujących na dalsze postępowanie. Pytania zadawane przez Internet mogły być zadane bezpośrednio psychiatrze. Choć z odpowiedzią na część z nich nie miałby kłopotu lekarz niepsychiatra. Dlaczego więc zadano je przez Internet? Część osób stwierdzało, że wcześniej nie poruszali tego tematu. Część nie zrozumiała odpowiedzi udzielonej przez lekarza, a jeszcze inni nie byli jeszcze u lekarza i pytania do wirtualnego psychiatry mają przygotować grunt pod przyszłą wizytę u “prawdziwego specjalisty”. Niektórzy w ogóle nie odpowiedzieli na moje listy.

Problemy poruszane w listach
Zagadnienia pojawiające się w listach podzieliłem na 3 duże grupy: objawy i zespoły (w tym opisy przypadków), terapia chorób psychicznych oraz zagadnienia ogólne.

W grupie poruszanych problemów dotyczących schorzeń psychicznych najczęściej pojawiały się prośby o zdefiniowanie (nazwanie) chorób, objawów, wskazanie przyczyn, rokowanie, sposoby postępowania z chorym psychicznie, wskazanie miejsca terapii. Były także prośby o wytłumaczenie znaczenia łacińskich rozpoznań, wyjaśnienie opisów badań TK, EEG.

Pytania w zakresie terapii chorób psychicznych dotyczyły konkretnych leków, wskazań, skutków ubocznych i interakcji. Pytano o dostępność tych leków. Czy muszą być na receptę? Czy może przepisać je lekarz niepsychiatra. Ile kosztują?

Pytano o sposoby podawania leków. Pojawiały się prośby o charakterystykę konkretnych farmaceutyków. Pytano głównie o pochodne SSRI (leki przeciwdepresyjne: paroksetyna, fluoksetyna), pochodne benzodiazepiny (leki uspokajające i nasenne: alprazolam, diazepam, klonazepam). Poruszano temat uzależnień od leków psychotropowych. Treść listów wskazywała na zbyt powszechne stosowanie benzodiazepin.

Zagadnienia ogólne poruszane w listach to: obawa przed kontaktem z psychiatrą, możliwości leczenia specjalistycznego, brak zrozumienia wypowiedzi lekarza. Pytano o procedury skierowania do psychiatry, przyjęcie do szpitala, a także o badanie psychiatryczne i hospitalizację wbrew woli chorego. Piszący nie wiedzieli, że nie potrzebują skierowania do psychiatry oraz o braku rejonizacji w obrębie kasy chorych. W wielu listach widoczne było, że korespondenci korzystali z pomocy lekarzy niepsychiatrów.

Dyskusja
Najistotniejszym problemem w kontaktach za pomocą poczty elektronicznej, podobnie jak w przypadku konsultacji telefonicznej, jest brak bezpośredniego kontaktu z zadającym pytanie. Podczas konwersacji telefonicznej, przynajmniej w części przypadków, wiemy z kim mamy do czynienia. Takiej pewności nie ma w przypadku komunikacji elektronicznej. Listy były pisane przez samych zainteresowanych lub też osoby z ich otoczenia. W większości przypadków sugerowałem bezpośredni kontakt z lekarzem psychiatrą. Pytanie może zadawać ktoś faktycznie potrzebujący pomocy, ale może to być też osoba podszywająca się pod kogoś innego, a chcąca się dowiedzieć o jej chorobie z nie zawsze uczciwych pobudek.

Kolejnym problemem jest tymczasowość konwersacji. Nie mamy kontroli nad tym czy dana osoba zrobiła to co jej zaproponowano. Nie należy też wykluczać próby wciągnięcia lekarza działającego w dobrej wierze w pułapkę, której celem jest późniejsze wymuszenie odszkodowania za ewentualne ubytki na zdrowiu spowodowane poradą online.

Większość osób, przynajmniej na początku, zadaje pytania w sposób anonimowy, zwłaszcza gdy robią to na forum grupy dyskusyjnej. Po rozpoczęciu korespondencji bezpośredniej (“przejściu na priva”) część przedstawia się, pozostałych sam o to proszę.

Niestety do dyskusji włączają się osoby nie mające pojęcia o jej przedmiocie. Dobrze, że z reguły po tym następują sprostowania osób kompetentnych.

Pacjenci zadając pytania na forum dyskusyjnym mają nadzieję na szybkie rozwiązanie swoich problemów, najlepiej za pomocą jakiejś “pigułki szczęścia”. Także osoby zdrowe pytały o możliwości poprawy nastroju czy zdolności poznawczych za pomocą leków.

Od samego początku mojej pracy w Sieci uważałem, że próby diagnozowania czy leczenia przy pomocy Internetu są nie do przyjęcia. Dlatego zacząłem tworzyć serwis informacyjny, w którym pacjenci mogliby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Zastanawiałem się nad tym czy przekazywana wiedza nie zostanie użyta w sposób nieodpowiedni.

Zdaję sobie jednak sprawę, że te informacje i tak są dostępne w podręcznikach czy encyklopediach. Z kolei w popularnych kolorowych czasopismach pojawiają się treści nieprawdziwe, pisane przez osoby bez kompetencji, niekiedy powołujący się na fikcyjnych ekspertów. Wydaje się, że jedynym możliwym zastosowaniem poczty elektronicznej w kontaktach z chorymi psychicznie może być okresowe kontrolowanie ich stanu zdrowia i dotyczy to znanych sobie pacjentów.

Wady Internetu
Wady wynikają z tego, że w Sieci panuje demokracja, wręcz anarchia. Nie jest problemem założenie strony www i umieszczenie na niej dowolnych treści. W przypadku kontaktu za pomocą poczty elektronicznej brak jest bezpośredniego kontaktu udzielającego rad oraz pacjenta, a także nie ma możliwości całościowego podejścia do problemów pacjenta. Osobą pytającą może być nie chory, ale osoba trzecia, która z jakiś powodów chce poznać szczegóły dotyczące choroby kogoś ze swojego otoczenia.

Pacjent może nie zrozumieć lub błędnie zinterpretować wyjaśnienia lekarza czy informacje na stronie www.

Od Internetu można się też uzależnić. Długo trwający dostęp do ogromu informacji może spowodować, że odcięcie od niego wywoła objawy uzależnienia psychicznego [5].

Jedną z rzeczy której mi brakuje jest satysfakcja z tej pracy. I nie chodzi tu o satysfakcję finansową, choć i ten aspekt jest ważny. Część listów pozostaje w ogóle bez odpowiedzi. Czasem nawet zastanawiam się czy ten kto zadał pytanie przeczytał odpowiedź. Raz zdarzyło mi się zostać wyzwanym od ignorantów przez lekarza, który nie zrozumiał danej przeze mnie odpowiedzi na pytanie. Zostałem później przeproszony jednak przykre uczucie pozostało.

Wnioski
Liczba osób korzystających z Sieci rośnie w sposób lawinowy, nawet w Polsce. Korzystają z niej w domu, pracy, szkole i uczelni. Coraz więcej ludzi szuka informacji dotyczących swojego stanu zdrowia. Mimo dostępnej literatury wiedza na temat chorób psychicznych jest skąpa nie tylko w społeczeństwie, ale i wśród lekarzy.

Dlatego pozytywne jest, że powoli budzi się w środowisku psychiatrycznym potrzeba większej aktywności na tym polu. Takie zagraniczne serwisy jak MenatlHealth, Psychiatry Online (brytyjskie, włoskie i brazylijskie) czy strony Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i Royal College of Psychiatry są dobrymi wzorami do naśladowania. Firmy farmaceutyczne działające w Polsce i wydające “papierowe” informatory na temat schorzeń leczonych przez ich leki rozpoczynają ekspansję w Sieci. Programy profilaktyczne i informacyjne mogły by być dostępne przez Internet. Byłyby wtedy łatwiej osiągalne. Jest to szczególnie ważne w psychiatrii, gdzie słowa są podstawowym środkiem przekazu przy stawianiu diagnozy i bardzo istotnym w terapii.

Serwisów w języku polskim związanych z psychiatrią nie ma zbyt wiele. Należało by tu wymienić stronę poświęconą higienie zdrowia psychicznego, poradnik dla pacjenta chorego na schizofrenię i jego rodziny, serwis traktujący o samobójstwach, a także strony ukazujące sztukę tworzoną przez osoby chore psychicznie. W Internecie można znaleźć także serwisy towarzystw i fundacji wspierających osoby niepełnosprawne. Tam można znaleźć porady, podstawowe akty prawne i komentarze do nich. Można też liczyć na pomoc w rozwiązaniu problemów przez osoby udzielające się w tych organizacjach. Być może są i inne. Ja poszukiwałem stron zawierających słowa kluczowe takiej jak: psychiatria, schizofrenia, depresja, nerwice, neuroleptyk za pomocą wyszukiwarek internetowych: Altavista i Infoseek.

Mówiąc o wykorzystaniu Internetu w celach edukacyjnych nie należy zapominać o aspekcie finansowym. Mimo, że utrzymanie serwisów www jest stosunkowo tanie, pojawiają się koszty ludzkie. Aby serwis www był atrakcyjny powinien być rozwijany. Ciągle jeszcze wiele stron internetowych z różnych dziedzin jest budowana w ramach wolnego czasu ich twórców. I za to im chwała, jednak treść na nich zawarta uzależniona jest od tego ile czasu są mu w stanie poświęcić. Z kolei serwisy wspierane przez przemysł farmaceutyczny nigdy nie będą do końca niezależne.

Zgodnie z propozycjami Health On Net w serwisach mogą pojawiać się informacje komercyjne, jednak wyraźnie oddzielone od podstawowej treści [2]. Być może bardzo powolny, jak na razie, proces uznawania treści internetowych jako publikacji naukowych zachęci środowisko naukowe do prezentowania swoich osiągnięć na forum czasopism elektronicznych [4]. Pierwsze takie czasopisma są już indeksowane w Index Medicum.

Innym sposobem pomocy osobom chorym jest wsparcie w organizowaniu list dyskusyjnych dla cierpiących na konkretne zaburzenia psychiczne oraz ich rodzin. W miejscach tych mogli by oni wymieniać się doświadczeniami i wzajemnie się wspierać. Oczywiście wskazane byłoby, aby każda taka grupa miała opiekuna - eksperta (moderatora), który kierowałby dyskusją. Przeglądając amerykańskie serwisy medyczne naliczyłem samych list poświęconych uzależnieniom ok.100.

Poszerzenie wiedzy przez pacjentów wymusi potrzebę edukacji wśród lekarzy, którzy będą stykać się coraz bardziej uświadomionymi “klientami”.

Oprócz pomocy dla pacjentów serwisy edukacyjne mogą służyć pomocą kształcącym się lekarzom i studentom medycyny. Ten ostatni aspekt został zresztą dowiedziony. Podczas przygotowań do testowych egzaminów z psychiatrii nasi studenci posługiwali się materiałami zawartymi w serwisie.

Adresy stron www wspomnianych w tekście:
Psychiatria Online - http://psychiatria.pl/

Medycyna Praktyczna - http://www.mp.pl
Kurier Medycyny Praktycznej - http://mp.pl/kurier/internet/index.htm
Zaburzenia psychiczne – http://www.gapp.pl/forum/zdrowie/psychiatr/indexpchiat.htm

Samobójstwa – http://www.webfabrika.com.pl/pomoc/
Medline - http://www.ncbi.nlm.nih.gov/PubMed/
Health on Net Foundation - http://www.hon.ch/
MenatlHealth – http://www.mentalhealth.com
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne – http://www.apa.org
Psychiatry Online - http://www.priory.co.uk/psych.htm
Royal College of Psychiatrists - http://www.rcpsych.ac.uk/
Altavista - http://www.altavista.com
Yahoo - http://www.yahoo.com


Piśmiennictwo:
Fedorowski J.J.: Internet a medycyna. Medycyna po Dyplomie 1997, 6, 13-17
Kasztelowicz P.: Jakość informacji medycznej w Internecie. II Konferencja Internetu Medycznego, Kraków 28-29 listopada 1997
Kosiaty J.: Jak korzystać z Internet. Poradnik dla lekarzy. Medycyna Praktyczna, Wydanie specjalne 2, 1999
Śpiewak R.: Publikacja naukowa czy quasi-publikacja. Status publikowania w Internecie. Gazeta Lekarska 1997; 5, 70-71
Young K.S.: Psychology of computer use: XL. Addictive use of the Internet: a case that breaks the stereotype. Psychol Rep 1996, 79, 899-902

(0)

Autor/autorzy opracowania:

  • dr n.med. Maciej Matuszczyk

Tagi:

Komentarze

Polecamy

http://static2.medforum.pl/cache/logos/dziecko_przytula_misia_panthermedia_8977194_cr-W300H200.jpgFot. PantherstockRodziny z dzieckiem autystycznym a...
Liczba osób dorosłych, chorych na autyzm, jest nawet...
Twoja sugestia