Zaloguj
Reklama

Psychoterapia tańcem i ruchem. Terapia indywidualna i grupowa

Autor/autorzy opracowania:


Psychoterapia tańcem i ruchem. Terapia indywidualna i grupowa
Fot. ojoimages
(4)

Na rynku księgarskim, nakładem Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego ukazała się pozycja pt.: Psychoterapia tańcem i ruchem. Terapia indywidualna i grupowa. Przyznam, iż jako absolwent Państwowej Szkoły Muzycznej, długo czekałem na tego typu opracowanie. Metoda ta, w powszechnie stosowanej nazwie DMT-Dance Movement Therapy, to psychoterapeutyczne wykorzystanie ruchu i tańca.

Nie od dziś wiadomo, jaką skuteczność odnosi muzykoterapia w leczeniu zaburzeń psychicznych. Jest to dziedzina posługująca się muzyką lub jej elementami w celu przywracania zdrowia lub poprawy funkcjonowania osób z różnorodnymi problemami natury emocjonalnej, fizycznej lub umysłowej. Ciekawostką może tu być przykład, iż muzyka Mozarta jest napisana pod względem rytmicznym zgodnie z biciem serca człowieka.
 
Dlatego właśnie zalecana jest przede wszystkim dzieciom i kobietom w ciąży. Mamy więc tu połączenie zarówno siły muzyki, a także tańca i ruchu. Zanim przejdę do krótkiego opisu książki nie mogę ominąć osoby Pani Zuzanny Pędzich. Jest certyfikowaną psychoterapeutką i superwizorem DMT - psychoterapii tańcem i ruchem (studia magisterskie na wydziale DMT Uniwersytetu Roehampton w Londynie), współzałożycielka i wykładowca Instytutu DMT, w latach 2007-2010 sekretarz EADMT - Europejskiego Stowarzyszenia Terapii Tańcem i Ruchem. Mamy więc do czynienia z profesjonalizmem z „najwyższej półki”. Jak wiadomo, ruch pomaga przygotować się do werbalnej komunikacji trudnych emocji, jak również zrozumieć nieświadome uczucia, które były wyparte, ale wciąż istnieją w ciele. Ruch pomaga zintegrować stany emocjonalne, pobudza wyobraźnię i daje możliwość tworzenia i przeżywania nowych doświadczeń. Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Psychoterapii Tańcem i Ruchem poznanie ciała i otworzenie się na to, co dzięki niemu się odczuwa, może być sposobem na poznanie różnych aspektów samego siebie.
 
Może również zwiększyć dostęp do pełniejszego odczuwania, wyrażania emocji i wykorzystania swoich możliwości. Poprzez ruch stopniowo zaczynają się zmieniać emocje, pojawiają nowe doświadczenia, które przenoszą się z płaszczyzny ciała na emocje i relacje. Poznanie ciała i otworzenie się na to, co dzięki niemu się odczuwa, może być sposobem na poznanie różnych aspektów samego siebie. Może również zwiększyć dostęp do pełniejszego odczuwania, wyrażania emocji i wykorzystania swoich możliwości. Poprzez ruch stopniowo zaczynają się zmieniać emocje, pojawiają nowe doświadczenia, które przenoszą się z płaszczyzny ciała na emocje i relacje. Jest więc to metoda szczególnie skierowana do osób, które doświadczają uczuć w sposób tak przytłaczający, że wyrażanie ich słowami staje się niemożliwe, bądź doświadczają stałych napięć, mają kłopoty związane z zaburzonym obrazem własnego ciała. Z pozycji tej dowiemy się m. in. o metodach psychoterapii tańcem i ruchem z młodzieżą, dziećmi, które doświadczyły zaniedbania, wpływ pracy na ruch grupy osób z zaburzeniami z kręgu schizofrenii, a także podejścia Marian Chace w grupie osób z zaburzeniami psychicznymi w sytuacji bezdomności. Ważnym punktem jest psychoterapia w terapii indywidualnej dorosłych.
 
 
 
fot. ojoimages
 
Metodą tą leczy się takie zaburzenia jak:
  • nadpobudliwość psychoruchowa,
  • autyzm,
  • zaburzenia lękowe i depresyjne,
  • zaburzenia jedzenia i osobowości,
  • choroby psychiczne takie jak: depresja, schizofrenia,
  • uzależnienia,
  • chorobę Parkinsona i Alzhaimera,
  • epilepsję.
 
To pozycja, która winna znaleźć się w każdej szkole, niezależnie od specjalności, a także na uniwersytecie i w tych miejscach, w których terapia jest zalecana. Nie można przejść obok niej obojętnie. Książka ta, to kompendium i obowiązkowy podręcznik dla osób, które nie rozumieją, jak ważny jest kontakt fizyczny z drugim człowiekiem, a taniec to łatwy sposób na wyzwolenie endorfin. Niech słowa M. Starks Whitehousa Ciało jest fizycznym aspektem osobowości, a ruch czyni tę osobowość widzialną będą dla nas motywacją do lektury, a może i podjęcia terapii.
(4)
Reklama
Komentarze