Zaloguj
Reklama

Recenzja książki: Psychoterapia tańcem i ruchem Teoria i praktyka

Autor/autorzy opracowania:


Recenzja książki: Psychoterapia tańcem i ruchem Teoria i praktyka
Fot. ojoimages
(0)

Na rynku księgarskim, nakładem Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego ukazała się pozycja pt.: Psychoterapia tańcem i ruchem. Teoria i praktyka. Metoda ta, w powszechnie stosowanej nazwie DMT-Dance Movement Therapy, to psychoterapeutyczne wykorzystanie ruchu i tańca. Książka jest efektem pracy sześciu autorek, które prowadzą wykłady w ramach czteroletniego szkolenia z zakresu psychoterapii tańcem i ruchem. Mamy tu więc do czynienia z naukowym, profesjonalnym studium DMT.

Celem książki jest przedstawienie metody, jak i poszerzenie wiedzy o psychoterapii tańcem i ruchem. Czym jest owa terapia tańcem i ruchem? Jest wykorzystaniem kreatywnego ruchu w relacji terapeutycznej (Payne, 1992). Pozycja ważna, ponieważ ukazuje samą metodę, jej podłoże, podstawowe założenia, czynniki leczące i zastosowanie w praktyce.

Dowiemy się również o specyfice relacji terapeutycznej w DMT, a w szczególności, jak buduje się i rozwija relację, w której terapeuta i pacjent nie posługują się wyłącznie słowem, ale przede wszystkim ruchem, mają możliwość poruszania się w przestrzeni. Otrzymamy również wiedzę na temat języka opisującego ruch – system ruchu Labana (LMA), tu ukazane zostanie zastosowanie w praktyce klinicznej – jak ciała pacjentów mogą mówić i w jaki sposób system LMA można wykorzystać do formułowania celów i dobierania interwencji terapeutycznych. Znajdziemy również rozdział poświęcony metaforze ruchowej, która zdaniem Bonnie Meekums jest kluczowym narzędziem w psychoterapii tańcem i ruchem. Postawa ciała i ruch pacjenta mogą nieść metaforyczny przekaz i wiele mówić o jego reakcjach emocjonalnych. Zdaniem autorki rozdziału, Justyny Torłop-Bajew, sam ruch w przestrzeni i relacji terapeutycznej może być metaforą sposobów funkcjonowania w świecie zewnętrznym i sposobów bycia z innymi.

Ruch jest silnie związany z emocjami, które w sposób naturalny widoczne są w ciele i wyrażane są w ruchu; bezruch zaś może wyniknąć z blokowania, tłumienia emocji. W niniejszej pozycji jest również mowa o lęku przed byciem widzianym, który paraliżuje, utrudnia podążanie własną drogą, brak akceptacji własnego ciała lub zaburzenie obrazu ciała czy dysmorfofobia. Ważnym również akcentem w książce jest rozdział poświęcony wykorzystaniu rysunku w psychoterapii tańcem i ruchem oraz spojrzenie na rysunek z perspektywy analizy ruchu.

 

fot.GWP

Autorka, Aleksandra Rayska, mówi, iż zastosowanie rysunku w DMT nie jest dosłownym zapożyczeniem technik arteterapii. W DMT patrzymy bowiem nie na samo dzieło, ale na sposób, w jaki ono powstaje, na sposób trzymania kredki i ruch w trakcie rysowania. W książce jest też mowa o zastosowaniu w DMT tańcu w kręgu, a więc konkretnych układów choreograficznych, bowiem właśnie taniec jest tu postrzegany jako centrum terapii z pacjentami.


Uważam, iż książka ta powinna znaleźć się na półkach uniwersyteckich związanych przede wszystkim z psychologią, pedagogiką, sztuką – a więc, w akademiach muzycznych, choreograficznych, tańca, jak również w szkołach, które kształcą przyszłych tancerzy, muzyków, etc., również zalecam ją tym wszystkim, którzy chcą poznać tę metodę terapii, bądź odnajdują w sobie symptomy do podjęcia leczenia.

(0)
Reklama
Komentarze