Zaloguj
Reklama

Spotkanie z chorobą psychiczną. Czyli o stereotypie osoby chorej psychicznie.

Spotkanie z chorobą psychiczną. Czyli o stereotypie osoby chorej psychicznie.
Fot. ojoimages
(4)

Reakcja na chorobę psychiczną polega na stopniowej lub gwałtownej reorientacji otoczenia wobec chorego i często opatrzenia go tzw. etykietką „chorego psychicznie”.

W ciągu ostatnich kilku lat jesteśmy świadkami pogarszania się kondycji psychofizycznej człowieka. Z roku na rok wzrasta liczba osób chorujących na przeróżne zaburzenia psychiczne. Zadaniem podstawowym staje się więc nie tylko zapobieganie zaburzeniom psychicznym, organizowanie systemów profesjonalnej opieki i systemów rehabilitacji dla osób przewlekle cierpiących na zaburzenia psychiczne, ważnym wydaje się także zmiana stosunku do osób cierpiących na zaburzenia psychiczne a przede wszystkim zmiana wciąż funkcjonującego stereotypu osoby chorej psychicznie.

Reakcja na chorobę psychiczną, jaką jest np. schizofrenia, depresja czy nerwica, polega na stopniowej lub gwałtownej reorientacji otoczenia wobec chorego, która doprowadza do opatrzenia go tzw. etykietką „chorego psychicznie”, będącą symbolem jego nowej roli społecznej. Rola ta ma atrybuty dodatnie - szansa pomocy, zwolnienie z obowiązków, świadczenia społeczne (renta, zasiłki), ale i ujemne - niechętna postawa otoczenia, odstawienie na tzw. boczny tor, posądzenie o lenistwo, wyśmiewanie, itd. Ponieważ, niektóre z zaburzeń psychicznych, to choroby trwająca całe życie - nowa rola chorego staje się rolą trwałą. Reakcja ta prowadzi do instytucjonalizacji losu chorego, zmieniając równowagę i jego miejsce w rodzinie, grupie, czy szerszym środowisku społecznym. Z tychże powodów wiele osób z otoczenia chorego nabiera przekonania, iż mają do czynienia z egocentrykiem. Sam chory, z uwagi na rosnącą zależność od innych, przyjmuje status podobny dzieciom, często też w zachowaniach stwarza pozory regresji. Jeśli świat chorego sprzed choroby nie będzie podtrzymywany, zaś on sam zostanie opuszczony w swym cierpieniu i lękach, wówczas pojawia się apatia, która może się stać najistotniejszą barierą w leczeniu lub rehabilitacji.

fot. ojoimages

Nazwanie człowieka chorym psychicznie stanowi fakt ze współczynnikiem humanistycznym, to znaczy jeśli stanie się treścią świadomości jednej lub większej ilości osób, wówczas fakt ten, wyzwala mechanizmy realizowania się stanu choroby. Wiadomo, że „wspólnota” ludzi psychicznie zdrowych jest najbardziej ekskluzywna, a eksterminacja moralna i społeczna „osobników” chorych psychicznie, najpełniejsza. Rodzaj przepaści duchowej i poczucia obcości, jakie występuje między chorym psychicznie i zdrowym, nie ma sobie równego, albowiem w zasady segregacji wchodzi skojarzone z nimi poczucie co do istoty człowieczeństwa w ogóle. Zaklasyfikowanie kogoś jako chorego psychicznie pociąga za sobą głęboką zmianę środowiska społecznego jednostki, ze środowiska normalnego na środowisko ekstremistyczne.
Podejmując próbę wyjaśnienia istniejącego w szerszym środowisku społecznym obrazu człowieka chorego psychicznie, można odwołać się do koncepcji stereotypów. H. Tajfel w swoim artykule pt. „Stereotypy społeczne i grupy społeczne” przytacza następującą definicję: „Stereotyp - jest pewnym uproszczonym wyobrażeniem myślowym o niektórych kategoriach osób, instytucji czy zdarzeń, podzielanym w swym zasadniczym kształcie przez dużą liczbę ludzi. Stereotypom towarzyszą zwykle - choć niekoniecznie uprzedzenia, to jest przychylne lub nieprzychylne nastawienia wobec każdego przedstawiciela kategorii, o której w danej chwili mowa”.

(4)
Reklama
Komentarze