Zaloguj
Reklama

Stany nagłe w psychiatrii

Autor/autorzy opracowania:

Kategorie ATC:


Stany nagłe w psychiatrii
Fot. medforum
(5)

W praktyce lekarza klinicysty mamy do czynienia, zasadniczo, z dwoma okolicznościami klinicznymi. Jeśli na podstawie objawów, z jakimi zgłasza się człowiek na Izbę Przyjęć (albo jest przywożony przez Pogotowie Ratunkowe), możemy domniemywać, że mamy do czynienia z chorobą, która w bezpośrednim następstwie doprowadzi do jego zgonu, musimy niezwłocznie podjąć interwencję. Powinniśmy możliwie szybko ustalić przyczynę stanu, w jakim jest pacjent, a następnie wdrożyć leczenie farmakologiczne bądź zabiegowe. W takich okolicznościach mówimy o stanie nagłym.

Na przeciwległym końcu są sytuacje, kiedy pacjent zgłasza się z dolegliwością, która go niepokoi od jakiegoś czasu, ale na podstawie wstępnego wywiadu medycznego nie spodziewamy się, że doprowadzi ona do pogorszenia stanu ogólnego w najbliższej przyszłości. Zyskujemy więc czas na szczegółową rozmowę, badanie fizykalne, postawienie diagnozy wstępnej, wykonanie badań dodatkowych i ostateczne rozpoznanie choroby. Wdrażamy leczenie zgodne z najnowszymi standardami postępowania i obserwujemy skutki naszego działania. W takich okolicznościach możemy mówić o planowym przyjęciu do szpitala.

PSYCHIATRYCZNE „TU I TERAZ” – STANY NAGŁE

W przypadku chorób psychicznych, mówimy o objawach zaburzeń psychicznych będących bezpośrednim zagrożeniem życia i które, z przyczyn oczywistych, wymagają natychmiastowego działania. W telegraficznym skrócie omówię te sytuacje, w których nie możemy pozwolić sobie na zwłokę. Z bardzo prostej przyczyny – czas działa w takich przypadkach na niekorzyść i może się okazać, że w niedługim czasie nie będzie już osoby, której mogliśmy pomóc. Do takich stanów, w praktyce psychiatrycznej, możemy zaliczyć:
Tendencje samobójcze, czyli rzeczywiste, poważne i intensywne pragnienie skończenia swojego życia. W każdym przypadku, gdy istnieje realne podejrzenie, że dany człowiek planuje samobójstwo, gromadzi ku temu niezbędne środki – ogólnie gdy jego ryzyko popełnienia samobójstwa jest wysokie, należy niezwłocznie podjąć kroki, które to uniemożliwią.


Zachowania niebezpieczne dla otoczenia (np pobudzenie psychoruchowe w epizodzie manii czy epizodzie psychotycznym, w którym pacjent jest wyraźnie agresywny).
Zachowanie zdezorganizowane (chaotyczne), które może doprowadzić do poważnych urazów fizycznych pacjenta. Człowiek, który zachowuje się w taki sposób, nie jest w stanie realnie ocenić rzeczywistego zagrożenia (np. przejście przez ruchliwą ulicę, skok z dużej wysokości itp) i działać pomimo tego – z własną lub cudzą szkodą.

STANY W PSYCHIATRII, WYMAGAJĄCE SZYBKIEJ INTERWENCJI
SPIESZ SIĘ, ALE POWOLI

Psychiatria to dziedzina medycyny bardzo heterogenna. Mieszczą się w niej zarówno zaburzenia, które przez lata zaopatrywane są przez lekarza podczas planowych wizyt w poradni (jak np. bezsenność, dystymia (długotrwały stan podobny do depresji, lecz o słabiej nasilonych objawach), zaburzenia lękowe), a także sytuacje wymagające szybkiej interwencji. Niezbędne jest szybkie wdrożenie terapii, ale po uprzednio trafnie postawionej diagnozie. Inaczej, nawet jeśli szybko zaczniemy terapię, będzie ona nieskuteczna.

  • Natężona reakcja lękowa. Ekstremalne natężenie lęku, z którym możemy spotkać się np. w różnych rodzajach fobii, wyraża się w postaci objawów somatycznych wynikających z aktywacji układu współczulnego. Z tego powodu, gdy człowiek zetknie się z przedmiotem swojej fobii, dochodzi u niego np. do przyspieszonej akcji serca. Jeśli ta nałoży się na dodatkowe zaburzenia w układzie sercowo-naczyniowym, jak chociażby choroba niedokrwienna serca, to u takiego człowieka może doprowadzić do zawału serca, martwicy mięśnia sercowego i w ostateczności śmierci.
  • Ostre zaburzenia psychotyczne. Pacjent niemający wglądu w rzeczywistość może stanowić zagrożenie dla swojego zdrowia i życia. W funkcjonowaniu w ogólnie pojętym świecie pomaga nam znajomość praw jakie tym światem rządzą. Wiemy, będąc ludźmi odpowiedzialnymi, jakie zachowania mogą być groźne dla życia. Potrafimy przewidzieć skutki swoich działań. Pacjent cierpiący z powodu zaburzeń psychotycznych (wytwórczych) ten kontakt z rzeczywistością ma zaburzony, a myślenie przyczynowo – skutkowe jest u niego nieprawidłowe.
  • Epizod ciężkiej depresji. Sama depresja, nawet ciężka, nie zabija, ale często w jej przebiegu, w głowie pacjenta pojawiają się natrętne myśli, które skłaniają go do popełnienia samobójstwa. Nie zabija także niedobór serotoniny w połączeniach między komórkami nerwowymi (co jest wskazywane jako jedna z przyczyn depresji), ale spowodowane tym drastyczne załamanie napędu życiowego – do tego stopnia, że pacjent nie jest w stanie znaleźć w sobie na tyle motywacji, aby przygotować posiłek i zaspokoić swoje najbardziej podstawowe potrzeby fizjologiczne.
  • Nagłe zaburzenia wywołane substancjami psychoaktywnymi (SPA). Efekt działania po użyciu pewnych SPA możemy przewidzieć, a samo ich zażycie nie wywołuje zaburzeń w treści myślenia. Do takich substancji możemy zaliczyć nikotynę, kofeinę czy teinę. Jednak szereg związków chemicznych może wywołać brak wglądu w rzeczywistość (a tym samym zagrożenia wymienione wyżej) – do takich substancji możemy zaliczyć tetrahydrokannabinol (THC; składnik odpowiadający za działanie psychotropowe marihuany), dietyloamid kwasu D-lizergowego (LSD; jedna z najsilniejszych SPA).
  • W tej grupie zaburzeń znajduje się także majaczenie alkoholowe (delirium), czyli stan po 2-3 dniach od nagłego odstawienia alkoholu po uprzednim długotrwałym, nadmiernym jego spożywaniu. Charakteryzuje się zaburzeniami świadomości, omamami (halucynacjami), urojeniami. U pacjentów często występuje lęk prowadzący do pobudzenia psychoruchowego, agresji. Taki, trwający do 7 dni, stan, wywołujący również szereg zaburzeń somatycznych, może doprowadzić do poważnych zaburzeń w układzie sercowo-naczyniowym, filtracji nerkowej, trwałego uszkodzenia wątroby.

fot. panthermedia

 

PODSUMOWANIE

Chciałbym podkreślić, że każda z wyżej wymienionych sytuacji jest (albo może być przy dodatkowych, „sprzyjających” okolicznościach) stanem zagrożenia życia. Czasem tylko osoby dotkniętej zaburzeniem, a czasem także jego otoczenia. Wielu osobom można jednak pomóc – odpowiednio wcześnie zastosowana farmakoterapia, psychoterapia oraz, często niemniej ważne, wsparcie bliskich osób może uchronić pacjenta przed znalezieniem się w sytuacji skrajnej, bez wyjścia.

Czasem potrzeba niewiele:

  • Zainteresowania jednego człowieka, którego przyjaciel, brat, sąsiad nagle zaczął się „dziwnie zachowywać”. Rozmowy, przekonania, wsparcia. Okazania zrozumienia.
  • Braku obojętności ludzi w miejscu publicznym, gdy są świadkami sytuacji, którzy są w stanie ocenić, że zachowanie drugiego człowieka jest niebezpieczne (np. chwiejny krok po krawędzi peronu metra). A takiej realnej oceny wyraźnie brakuje osobie znajdującej się w tej sytuacji.
  • Wnikliwości lekarza badającego człowieka, który przychodzi do niego ze swoim problemem. Spojrzenia całościowego, holistycznego. Ponad pryzmat własnej specjalizacji.

Psychiatryczne stany nagłe, stany bezpośrednio zagrażające życiu, wymagają pomocy fachowej (lekarza psychiatry, psychoterapeuty, zespołu Pogotowia Ratunkowego, lekarza pierwszego kontaktu) – to oczywiste. Pomoc medyczna sensu stricto jest niezbędna, ale zaburzenia psychiczne są o tyle wyjątkowe w medycynie, że niemało, a czasem porównywalnie dużo może pomóc rodzina, bliscy, przyjaciele, współpracownicy. Warto to mieć na uwadze, gdy następnym razem będziemy świadkami niecodziennej sytuacji tego typu.

(5)
Reklama
Komentarze