Zaloguj
Reklama

Uzależnienie od leków – rosnący problem XXI wieku

Uzależnienie od leków – rosnący problem XXI wieku
Fot. panthermedia
(0)

Na początku XXI wieku coraz powszechniejsze stało się uzależnienie od leków – nie tylko tych przepisanych na receptę, zwłaszcza, że ich zdobycie wymaga od pacjenta pewnego zaangażowania, ale także tych ogólnodostępnych. Można je dostać nie tylko w aptekach, ale również w kiosku, supermarkecie, na stacji benzynowej. Choć pozornie ich spożycie nie jest tak ryzykowne, jak spożycie leków psychotropowych czy nawet „zwykłych” antybiotyków, to długofalowe zażywanie, zwłaszcza w zwiększonych dawkach, może nieść ze sobą realne zagrożenie.

Reklama

Warto zwrócić uwagę na pewną ciekawostkę językową, która może nas doprowadzić do obserwacji dotyczącej uzależnienia od leków. W języku polskim rozróżniamy i mamy oddzielną nazwę na „lekarstwo”, czyli substancję używaną w określonej dawce w celach leczniczych lub zapobiegających chorobie oraz „narkotyki”, czyli substancje psychoaktywne, zazwyczaj prowadzące do uzależnienia. W języku angielskim podobne rozróżnienie nie do końca występuje i słowem „drug” możemy opisać jedną i drugą kategorię uzależnień, w związku z czym określenie „drug addict” może oznaczać zarówno narkomana, jak i osobę uzależnioną od… paracetamolu. Jest to o tyle interesujące, że słowo „narkoman” ma raczej pejoratywne znaczenie, natomiast uzależnienie od paracetamolu może wręcz zostać zbagatelizowane. Tymczasem i jedno, i drugie są uzależnieniami i wymagają specjalistycznego rozwiązania problemu.

Czym jest uzależnienie od leków?

Uzależnienie od leków polega na kompulsywnym poszukiwaniu i używaniu leków pomimo szkodliwych efektów, jakie te leki wywołują u osoby, która je zażywa oraz w jej najbliższym otoczeniu. Podobne działanie wywołuje zmiany w mózgu, w jego wyglądzie i działaniu. Dla większości ludzi decyzja o tym, żeby wziąć leki przepisane przez lekarza, jest dobrowolna, jednak po jakimś czasie zmiany w mózgu, wywołane przez substancję uzależniającą, sprawiają, że uzależniony traci kontrolę i możliwość podejmowania racjonalnych decyzji. Potrzeba zażywania coraz większych dawek leków staje się coraz silniejsza.

Powszechnie dostępne substancje bez recepty wywołujące uzależnienia

Nietrudno stwierdzić, że uzależnienie się od leków na receptę wymaga więcej zaangażowania ze strony pacjenta – siłą rzeczy musi się udać do lekarza lub kilku lekarzy, którzy wypiszą potrzebny lek. Istnieje jednak wiele substancji, których spożycie wymaga znacznie mniejszego zaangażowania, ponieważ są dostępne w zasadzie w każdej aptece czy nawet supermarkecie. Ich powszechność jest w pewnym sensie także znakiem naszych czasów, warto zwrócić uwagę chociażby na częstotliwość reklamowania w różnych mediach leków na mniejsze lub większe schorzenia i dolegliwości. Podobnie jak w wypadku leków na receptę, uzależnienie rozpoczyna się i przejawia w zwiększonej tolerancji na dany lek i dawaniu wyraźnych objawów somatycznych w wypadku odstawienia leku. Nawet jeżeli leki nie wywołują symptomów odstawiennych, mogą także szkodzić zdrowiu na różny sposób jeżeli są spożywane w zbyt dużych ilościach.

Wśród najczęściej nadużywanych leków powodujących uzależnienia możemy wymienić takie substancje, jak:

  • leki na kaszel i przeziębienie, zwłaszcza zawierające dekstrometorfan,
  • leki przeciwbólowe, zwłaszcza zawierające acetaminofen (paracetamol) i ibuprofen, które bywają toksyczne głównie wtedy, gdy są brane w dawkach większych niż zalecane albo gdy są brane zbyt często,
  • tabletki odchudzające, zwłaszcza środki przeczyszczające i diuretyki, które mogą być nadużywane w celu zmniejszenia wagi oraz apetytu,
  • leki zawierające kodeinę.

Prawdopodobieństwo, że dana osoba uzależni się od powszechnie dostępnych leków, podyktowane jest kilkoma czynnikami. Na przykład dekstrometorfan jest substancją, która w większej ilości może wywoływać depresję, trudności w przetwarzaniu myśli oraz problemy z pamięcią.

Wzrost liczby pacjentów uzależnionych od leków

Większość ekspertów nie jest pewna, skąd wynika wzrost uzależnienia od leków w ostatnich czasach, choć istnieje koncept, zgodnie z którym dostęp do leków jest zwyczajnie łatwiejszy i bardziej powszechny niż kiedyś, stąd proporcjonalnie dochodzi do większej ilości uzależnień. Lekarze także wypisują znacznie więcej leków niż w przeszłości. Wielu nastolatków używa także powszechnie dostępnych leków w zwiększonych ilościach lub podkrada leki rodzicom w celu odurzenia się bez świadomości, w jakich ilościach, celu i z czym dana substancja powinna być stosowana.

Dlaczego jedni ludzie się uzależniają, a inni nie?

Biologia, metabolizm, środowisko społeczne, wiek i etap rozwoju kompleksowo wpływają na to, czy dana osoba się uzależni czy też nie. Oczywiście im więcej czynników ryzyka, tym większe prawdopodobieństwo uzależnienia. Czasami uzależnienia mają silne podłoże rodzinne, silny wpływ mają także przyjaciele i koledzy z pracy, bardzo ważny jest także etap rozwoju biologicznego – badania wskazują, że im wcześniej dana osoba zacznie brać leki, tym większe prawdopodobieństwo, że może się od nich uzależnić.

fot. panthermedia

Skąd wiadomo, że to już uzależnienie?

Jeżeli dana osoba jest uzależniona, najczęściej bierze większe dawki leków niż te zapisane przez lekarza albo używa ich w innym celu niż zalecenie lekarskie. Na przykład lekarz przepisał środki przeciwbólowe trzy razy dziennie, a pacjent bierze je częściej, samodzielnie zwiększa dawkę lub bierze je w zupełnie innym celu niż przepisany, na przykład gdy czuje się przygnębiony lub znudzony. Lekarz może także zauważyć, że dany pacjent pojawia się częściej lub prosi o większą dawkę leków niż zalecana.

Reklama
(0)
Komentarze