Zaloguj
Reklama

Wyjątkowo dobry nastrój a mania: jak to rozróżnić?

Wyjątkowo dobry nastrój a mania: jak to rozróżnić?
Fot. Panthermedia
(4)

Badając poziom glukozy we krwi łatwo jest stwierdzić, czy jest on odpowiedni, zbyt niski czy za wysoki. Trudniej bywa za to np. w psychiatrii, kiedy trzeba określić, czy wzmożony nastrój pacjenta to mania, hipomania, czy może jeszcze wariant normy. Różnicowanie wymienionych stanów nierzadko związane jest z różnymi trudnościami – jakie są więc charakterystyczne cechy patologicznego wzmożenia nastroju, które sugerowałyby konieczność skorzystania z pomocy psychiatrycznej?

Reklama

Konieczność stwierdzenia wielu różnych objawów czy czas ich utrzymywania się – wymienione zdecydowanie ułatwiają psychiatrom rozpoznawanie epizodów maniakalnych, jednakże i tak czasami napotykane są trudności w odróżnianiu, czy stan pacjenta jest jeszcze normą, czy też już patologią. Okazuje się jednak, że większe niż w przypadku manii bywają problemy w rozpoznawaniu podobnego do niej, aczkolwiek łagodniejszego stanu.

Trudniejszy do różnicowania problem: hipomania

Hipomania to, mówiąc kolokwialnie, niejako „mała mania”. Objawy hipomanii zasadniczo są podobne do tych problemów, które pojawiają się w przebiegu epizodu maniakalnego, jednakże ich nasilenie jest zdecydowanie mniejsze. Jedną z odmiennych cech jest również to, jak długo muszą istnieć objawy, aby móc rozpoznawać epizod hipomaniakalny – w jego przypadku w kryteriach widnieje to, że utrzymywać się one muszą minimum 4 dni.

Jeszcze inną cechą jest natomiast to, że hipomania – inaczej niż mania – ma takie natężenie, że nie doprowadza do znaczących utrudnień w codziennym funkcjonowaniu pacjenta. To głównie z tego względu odróżnienie wyjątkowo dobrego nastroju od hipomanii może nastręczać różnych trudności. Jest jednak pewien aspekt, który może przemawiać za tym, że dany człowiek doświadcza zaburzeń nastroju. Wskazówką może być tutaj pojawienie się u pacjenta zupełnie odmiennego od typowego dla niego nastroju – takie właśnie zjawisko może sugerować, że doszło do wystąpienia zaburzeń psychicznych u danego człowieka.

Manię nie zawsze łatwo zdiagnozować – co może się stać, jeżeli nie zostanie ona rozpoznana?

Kryteria kryteriami, życie natomiast życiem. Pacjent w epizodzie hipomaniakalnym może funkcjonować czasami nawet przez długi czas, co więcej – w okresie tym może on nawet wykazywać się wzmożoną kreatywnością czy zwiększonymi chęciami do pracy. Mimo tego zarówno hipomania, jak i mania stanowią stany patologiczne, których zbagatelizowanie może przynieść – czasami nawet groźne – konsekwencje.

W przypadku manii wspominano o podejmowaniu ryzykownych zachowań. Wzięcie kredytu na bardzo wysoką kwotę, podejmowanie kontaktów seksualnych z całkowicie obcymi ludźmi czy kupno dużego domu za miastem – tak, nawet tego typu zachowania mogą prezentować pacjenci doświadczający epizodu manii. Przez to właśnie chorzy mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych – przez doświadczaną drażliwość mogą oni wchodzić w konflikty, czasami kończące się bójkami.

fot. panthermedia

Istotne jest również to, aby – w sytuacji, gdy pacjent rzeczywiście doświadcza zaburzeń nastroju – jak najwcześniej rozpoczynać ich leczenie. Osobie niemającej styczności z psychiatrią może być trudno stwierdzić, czy to już mania, czy może jeszcze wariant normy – dlatego też, w razie choćby podejrzenia wystąpienia problemu, warto po prostu konsultować się ze specjalistami.

Piśmiennictwo
Reklama
(4)
Komentarze