Zaloguj
Reklama

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne u dzieci

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne u dzieci
Fot. pantherstock
(3)

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne u dzieci związane są z tym, że mali pacjenci doświadczają uciążliwych, dręczących ich myśli, których pozbyć próbują się oni poprzez podejmowanie się różnych, nierzadko dziwacznych, czynności. Dokładne przyczyny problemu nie są znane, szczęśliwie dużo lepiej poznano szczęśliwie objawy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Jakie więc zachowania dziecka powinny wzbudzić niepokój rodziców i na czym polega leczenie obsesji i kompulsji u dzieci?

Reklama

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (popularnie nazywane nerwicą natręctw, w skrócie – wywodzącym się od angielskiego terminu obsessive-compulsive disorder – określane jako OCD) typowo traktowane są jako zaburzenie nerwicowe spotykane u osób dorosłych. Prawda jest jednak nieco inna – otóż typowo początek OCD ma miejsce we wczesnym etapie życia, bo zwykle zaburzenia te rozpoczynają się pomiędzy 10. a 24. rokiem życia.

Nie zawsze jest łatwo – nawet rodzicom, którzy przecież spędzają z dzieckiem największą ilość czasu – zauważyć, że mały człowiek zmaga się z obsesjami i kompulsjami. Stwierdzać ich istnienie i rozpoczynać leczenie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci trzeba jednak jak najszybciej, ponieważ mogą one doprowadzać do wielu różnych problemów. Wspomnieć tutaj można chociażby o upośledzeniu funkcjonowania pacjenta (m.in. może mu być bardzo ciężko sprostać szkolnym wymaganiom), ale i o ryzyku rozwinięcia się u niego dodatkowych zaburzeń psychicznych, m.in. zaburzenia lękowego uogólnionego czy zaburzeń depresyjnych.

Przyczyny zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci

Dokładna przyczyna pojawiania się zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci wciąż nie została odkryta. Uważa się, że wpływ na występowanie tych zaburzeń mogą mieć naprawdę różnorodne czynniki – chociażby geny są podejrzewane o udział w ich patogenezie (za taką teorią przemawia to, że zwiększoną częstość OCD obserwuje się u tych dzieci, w których rodzinach ktoś już cierpiał na podobnego rodzaju problemy). Jedną z teorii dotyczących patogenezy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych jest ta, według której problemy tego rodzaju wynikają z zaburzeń dotyczących stężeń jednego z neuroprzekaźników w ośrodkowym układzie nerwowym – mowa tutaj o serotoninie.

U niektórych pacjentów początek obsesji i kompulsji ma bezpośrednio związek z przebyciem przez nich infekcji – mowa tutaj o zakażeniach paciorkowcowych, po których może rozwijać się zespół PANDAS. Oprócz tego wysunięty bywał już wniosek, jakoby wpływ na pojawianie się zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci miały również doświadczane przez nie ciężkie zdarzenia życiowe, np. prześladowanie ze strony rówieśników w szkole czy przebycie wypadku samochodowego.

Natrętne myśli i konieczność wykonywania różnych czynności: objawy OCD u dzieci

Jak sama nazwa wskazuje, w przebiegu OCD pojawiają się dwojakiego rodzaju problemy: obsesje oraz kompulsje.

Obsesjami nazywa się natrętne myśli, które dla pacjenta nierzadko są przykre i uciążliwe, ale jednocześnie nie jest on w stanie „wyrzucić” ich ze swojej głowy. Mogą one dotyczyć naprawdę różnych tematów: zdarza się np., że dziecko obsesyjnie martwi się, że jemu lub któremuś z jego bliskich stanie się jakaś krzywda.

Obsesje mogą dotyczyć jednak również i końca świata czy czystości, zdarza się, że są one powiązane z tematyką religijną czy erotyczną. Poza już wymienionymi obsesyjne myśli mogą także dotyczyć tzw. natrętnych impulsów – takowymi mogą być np. myśli o jakimś agresywnym zachowaniu w stosunku co do bliskiej osoby (np. o kopnięciu mamy – jednocześnie trzeba tutaj podkreślić, że dziecko tak naprawdę wcale nie chce tego zrobić).

Z obsesjami powiązane są kompulsje – tym terminem określa się z kolei przymus wykonywania różnych czynności. Kompulsje można by nazwać „lekarstwem” na obsesje – podejmowanie się tych zachowań, czasami co prawda wyłącznie chwilowo, to jednak może łagodzić intensywność doświadczanych obsesji. Przymusową czynnością w przypadku OCD może być np. ciągłe sprawdzanie, czy drzwi do domu są zamknięte, układanie rzeczy w ściśle ustalonym porządku czy też intensywne, wielokrotne w ciągu doby, mycie rąk.

Pacjent odczuwa przymus ich wykonywania, ponieważ nie tylko przez chwilę może on nie odczuwać swoich obsesji, ale i może on czasami mieć przeświadczenie, że jeżeli nie podejmie się wykonania czynności kompulsyjnej, to stanie się wtedy coś złego. Najprościej mówiąc, dziecko, które ma obsesyjne myśli o tym, że ktoś bliski może zachorować, może być przekonane o tym, że jeżeli nie poukłada ono dokładnie swoich ubrań, to wtedy rzeczywiście choroba spadnie na tego bliskiego.

fot. panthermedia

Rozpoznawanie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci

Nie wszystkie dzieci z OCD opowiadają swoim rodzicom o tym, że dręczą je jakieś nieprzyjemne myśli. Zazwyczaj niepokój opiekunów wzbudza dopiero zauważenie, że malec wyjątkowo dużo czasu spędza na różnych czynnościach (np. na ustawianiu rzeczy w ściśle ustalonym przez siebie porządku). Jeżeli dziecko przez swoje kompulsje ma ograniczenia aktywności życiowej (np. nie wyjdzie z domu, dopóki nie umyje przez 15 minut rąk lub nie jest w stanie funkcjonować w środowisku szkolnym), to wtedy konieczne jest udanie się z nim na wizytę do psychiatry dzieci i młodzieży.

Piśmiennictwo
Reklama
(3)
Komentarze