Zaloguj
Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Bezbolesna śmierć (5)

  • Bezbolesna śmierć
    Gość
    Treść zablokowana przez moderatora
  • Bezbolesna śmierć
    Gość

    Śpieszmy sie kochać ludzi,tak łatwo odchodzą,zastanów się,zawsze jutro jest lepsze,zastanów się.Ja oddałabym wszystko za życie bo jest piękne.

  • Bezbolesna śmierć
    Gość

    Dlaczego nie masz już po co żyć ?

  • Reklama
  • Bezbolesna śmierć
    Gość

    uwaga na tego typu tresci postow!
    glupi psychiatrzy tego forum odsylaja to na policje a ta puka do twoich drzwii jeszcze tego samego dnia.
    no i co?
    zdziwienie?
    nie piszcie takich postow jesli macie chwilowego dola,po co?
    narobicie sobie tylko problemow.
    ja nie dosc ze na komisariacie zostalam przycisnieta do muru,to jeszcze zaczal mnie wypytywac o najimntyjniejsze rzeczy na co zareagowalam placzem
    a on nic z tego sobie nie robil?
    po jakiego grzyba zglaszacie to na policje? skoro oni nie sa upowaznieni do takich rozmow?
    co najwyzej psychiatra moze rozmawiac z osoba
    ktora ma prywatne problemy psychiczne.
    psychiatrzy z tego forum robia potem z nas posmiewisko,a nam coraz bardziej odechciewa sie zyc.
    bo jak funkcjonowac normalnie gdy policja stawia na nogi cala rodzine?
    po co mieszaja w to otoczenie?
    nienormalni
    zostala naruszona moja godnosc.
    a potem jeszcze bezczelne pismo w stylu 'postepowanie przeciwko mnie zostalo umorzone'
    no k*** mac
    jak tak mozna?

  • Bezbolesna śmierć
    Gość
    Gość 2009-12-01 11:40:12 uwaga na tego typu tresci postow!
    glupi psychiatrzy tego forum odsylaja to na policje a ta puka do twoich drzwii jeszcze tego samego dnia.
    no i co?
    zdziwienie?
    nie piszcie takich postow jesli macie chwilowego dola,po co?
    narobicie sobie tylko problemow.
    ja nie dosc ze na komisariacie zostalam przycisnieta do muru,to jeszcze zaczal mnie wypytywac o najimntyjniejsze rzeczy na co zareagowalam placzem
    a on nic z tego sobie nie robil?
    po jakiego grzyba zglaszacie to na policje? skoro oni nie sa upowaznieni do takich rozmow?
    co najwyzej psychiatra moze rozmawiac z osoba
    ktora ma prywatne problemy psychiczne.
    psychiatrzy z tego forum robia potem z nas posmiewisko,a nam coraz bardziej odechciewa sie zyc.
    bo jak funkcjonowac normalnie gdy policja stawia na nogi cala rodzine?
    po co mieszaja w to otoczenie?
    nienormalni
    zostala naruszona moja godnosc.
    a potem jeszcze bezczelne pismo w stylu 'postepowanie przeciwko mnie zostalo umorzone'
    no k*** mac
    jak tak mozna?


    Mam właśnie takie wrażenie, że już nawet nasza własna śmierć - nasze własne problemy -nasze choroby - nie jest naszą własnością: staliśmy się niewolnikami i nic już do nas nie należy. Może tylko złudzenia.. A przy okazji na pomoc automatu prędzej można liczyć, niż pomoc "niebieskich", czy jakiejkolwiek innej urzędniczej formy przymusu państwowego.
Zobacz inne dyskusje