Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Temat: Chora psychicznie matka (14)

  • 28.04.2012 11:39:37

    Witam, nie wiem co mam zrobić ... moja matka jest chora psychicznie dostaje napady agresji i wyzywa mnie, siostry ojca, robi to codziennie bez powodu ;/ kłamie, wymyśla historie które nigdy nie miały miejsca . Wystawia mnie na pośmiewisko całej wioski przez swoje zachowanie i jej bardzo głośne rozmowy z samą sobą które słychać dwie ulice niżej.. Wie ktoś co zrobić ? żyje tak od kąd pamiętam,w ciągu ostatnich 10 lat się to tak nasiliło że dom opuściły po kolei trzy siostry a mój ojciec bardziej woli prace niż dom.
    Nie wiem co zrobić ;/

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    28.04.2012 14:50:44

    Nie wiem ile masz lat- jakie możliwości. Ważne, by matka była pod stałą kontrolą psychiatry i przyjmowała skutkujące leki systematycznie. Ktoś z was w rodzinie powinien stać się opiekunem w tej sprawie- przejąć ciężar odpowiedzialności. Trzeba z matką chodzić do lekarza. Oczywiście nie do gabinetu, ale kontrolować to, by się leczyła. Podejrzewam, że w rodzinie są słabe relacje, że trudno powiedzieć mamie, któta jest taka trudna "kochamy Cię chcemy Twojego dobra, proszę pilnuj leków"- lub coś w tym stylu. Czasem potrzebna jest hospitalizacja by dobrać lepsze leki. Jeśli mama źle rozpożądza przez chorobę swoimi zasobami materialnymi i szkodzi swojemu zdrowiu, zaniedbuje się można zaopiekawać się nią wnioskując do sądu rodzinnego o kuratelę. W tedy kurator może zadecydować za mamę o jej pobycie w szpitalu.
    Ważne też by nie piła żadnych alkocholi. Absolutnie w chorobach psychicznych niewskazane.
    Też miałam podobny problem...

    kropkanad

  • Liderka opinii
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    28.04.2012 16:30:18

    Absolutnie zgadzam się z Kropeczką. Gościu, skąd jesteście? Może uda mi się wykombinować dobrą placówkę dla Was ( na fundusz, oczywiście...)
    pozdrawiam serdecznie, napisz tylko, jaka miejscowość

    Iza
    prezes Stow. ProPsychiatria

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    28.04.2012 17:12:22
    Gość 2012-04-28 11:39:37 Witam, nie wiem co mam zrobić ... moja matka jest chora psychicznie dostaje napady agresji i wyzywa mnie, siostry ojca, robi to codziennie bez powodu ;/ kłamie, wymyśla historie które nigdy nie miały miejsca . Wystawia mnie na pośmiewisko całej wioski przez swoje zachowanie i jej bardzo głośne rozmowy z samą sobą które słychać dwie ulice niżej.. Wie ktoś co zrobić ? żyje tak od kąd pamiętam,w ciągu ostatnich 10 lat się to tak nasiliło że dom opuściły po kolei trzy siostry a mój ojciec bardziej woli prace niż dom.
    Nie wiem co zrobić ;/
    Domyślam się, że mama nie leczy się psychiatrycznie. Sprawę w swoje ręce powinien wziąść twój ojciec, ale on wyrażnie "umywa ręce". Jeżeli jesteś pełnoletnia, dla dobra mamy potrzebny jest wyrok sądu : skierowanie mamy na przymusowe leczenie, a jej zachowanie wskazuje na to, że jest zagrożeniem dla innych. Radziła bym poradzić się prawnika w tej kwestii, bo on będzie wiedział jak to przeprowadzić. Życzę ci powodzenia w tej tak trudnej sprawie.
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    29.04.2012 09:27:56

    Prawnika ciężko sobie załatwić jeśli nie ma się pieniędzy. Procedury kuratelskiej opieki są zależne od stopnia i inwalidzatwa Za darmo i z serca w takich sytuacjach pomoże Ośrodek Pomocy Społecznej- gdzie mama zapewne składa wniosek o zasiłek rodzinny lub go dostawała. Panie z waszego rejonu udzielą niezbędnej informacji, pomocy. Warto mieć jak najwięcej sojuszników. Myślę, że one najszybciej zorientują się w informacjach i sposobach doraźnej pomocy. Nie wstydźcie się, to nie wasza wina, że tak jest z mamą. Ważne, że chcecie, by było lepiej.
    Nie jestem za tym, by każdego chorego psychicznie ubezwłasnowolniać- człowiek powonien mieć jak najwięcej wolności. tylko w przypadkach skrajnych dobrze gdy zajmie się nim ktoś za niego. Nie wolno nadużywać swojej władzy tak by nie zaszkodzić choremu.
    Tata pewnie już pogodził sie z tym jak jest, bo jakoś sobie radzi- nie przerwał nieszczęścia. Bliska rodzina, nawet pełnoletnia córka/syn może zostać kuratorem. Nie ma żadnych opłat i zysków.

    kropkanad

  • 13.09.2012 23:16:23

    Mam podobną sytuację tylko, że u mnie dochodzi jeszcze starszy brat, który ma 28 lat (ja mam 25) nie rozmawiam z nim jakieś 15 lat. On w ogóle z nikim nie rozmawia prócz kolegów no i czasem ze swoja żoną która zamiast zmienić sytuację to jeszcze go broni i bardziej podkręca do agresji z jego strony. Od kąt pamiętam zawsze mnie poniżał i znęcał się nademną, a matka jeszcze go broniła i mówiła, że to moja wina. Siostra wyprowadziła się kiedy miała 18 lat (teraz ma 30) i ma spokój choć nie ma rodziny do której może przyjechać choćby na święta. Ja dalej muszę mieszkać w tym domu gdzie matka prowadzi małe gosp. rolne sama bo ojciec nie żyje od 11 lat (alkoholik). Matka ciągle wybucha i to przeważnie na mnie już jako dziecko słyszałem obelgi typu: "idź się powieś", " szkoda że jako niemowlaka Cie nie zabiłam" itd. teraz ciągle słyszę że jestem ***... z wyższym wykształceniem (zdobyłem jako jedyny w rodzinie) jako dziecko niestety myślałem że musi tak być ale teraz jest to poprostu już nie do wytrzymania brat czerpie korzyści z tego że to ja jestem nikim według matki i ciągnie jak się da razem ze swoją żoną np. matka przepisała część ziemi na niego, kupiła mu mieszkanie a ja sam na studia po budowach musiałem dorabiać. Siostra mieszka za granicą już na stałe tylko z nią mam kontakt a w domu ja jestem traktowany ja śmieć nie wiem co moge zrobić matka ma coraz częstsze i gorsze napady rzuca się na mnie z rękoma kiedy ja próbuję się bronić i łapie ją za ręce żeby nie biła mnie po twarzy to ona później sama robi sobie siniaki i mówi każdemu że ja pobiłem i pójdzie na policję. Sytuacja jest coraz gorsza a ja nie wiem co mam robić to co opisałem to tylko mała namiastka tego co się u nas dzieje proszę poradzicie co ma robić, bo kompletnie nie chce mi się żyć już kończą mi się siły sam już chyba jestem chory od tego że ciągle przebywam w tak chorej rodzinie jestem na skraju wyczerpania choć jestem coraz bardziej świadomy tego co się u nas dzieje nie wiem co robić dodam jeszcze że do tej pory panicznie boję sie brata kiedy coś mówię do niego to zaraz cały się trzęsę i drży mi głos on zawsze znęcał się nademną kiedyś o mały włos aby mnie nie zabił. proszę pomocy!!!

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    03.10.2012 23:46:26

    Bardzo ci współczuję. Ciężkie masz życie z taką rodziną. Nawet nie wiadomo, co ci poradzić. Ja bym uciekła" gdzie pieprz rośnie" i rozpoczęła życie na własną rękę.

  • 24.10.2012 19:06:03

    czesc. tez mam taki problem. w skrócie mam 20 lat teraz, moja matka jest bardzo długo chora psychicznie (minimum 20 lat), w naszym domu działy się różne rzeczy w związku z tym nie mam za bardzo nikogo kto chciał by mi pomoc. Kocham mamę ale ona idzie na dno i ciądnie mnie za sobą, myśle ze to nie ma sensu, nie jest jedyna osoba która poprostu nie nadaje sie do wychowywania dzieci, takie rzeczy się zdarzają. Chciałabym oddac mamę do jakiegos domu opieki gdzie tez miałaby stałą opikę lekarską. tylko nie wiem czy wogole osoby z takimi chorobami przyjmuja do domow opieki. Może ktoś miał podobna sytuację i podpowie mi jak postąpił?

  • Liderka opinii
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    24.10.2012 19:09:47

    Do Wszystkich ZAinteresowanych watkiem:

    Chorych zagrażających Sobie lub Otoczeniu nie pyta się o zgodę, proponuję bez poczucia winy w takiej sytucji wzywać pogotowie, pomagacie Im w ten sposób... mam na mysli oczywiscie Chorujących Członków Rodziny..
    kiedys Wam podziękują..

    Iza
    zaslubiona Szpitalowi....forever ))

    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    24.10.2012 19:10:09

    A jaką chorobę psychiczną ma zdiagnozowaną, twoja matka i czy jest osobą samodzielną, czy stanowi zagrożenie dla innych?

  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź

Zobacz inne dyskusje

  • jola3700
    Leczę się wiele lat na depresję. Mam regularne nawroty choroby. W fazie depresji...
  • olcia1977
    witam, moje problemy zaczęły sie po 30. ŻLE SIĘ CZUŁAM, BRAKOWAŁO...
  • kleo_ol90
    Hej. Jestem tutaj nowa. Założyłam to konto bo już nie wiem co mam...
  • Bluebell
    Witam Was Trafiłam tutaj dziś po raz pierwszy i przyszło mi na myśl,...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/mon113005_mezczyzna_starzec_smutek_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesKiedy pójść do psychiatry?
    Jak rozpoznać pierwszy epizod lub nawrót choroby? Czy...
    Twoja sugestia