Zaloguj
Reklama

Forum: Depresja

Temat: Co dalej z moim 'życiem'? (5)

Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji:


odpowiedz nowy wątek
ulubione
  • Co dalej z moim \'życiem\'?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    Treść zablokowana przez moderatora
  • Reklama
  • Co dalej z moim \'życiem\'?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    jestem przegrywem i nie mogę znieść tego, że nim jestem........ ktu, że nim jestem, że każdy mnie za przegrywa uważa, nazywa......mam dość................

  • Co dalej z moim \'życiem\'?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Witaj ddd.
    Na zaburzoną osobowość,wynikającą z genotypu i wychowania/środowiska/nie ma proszka.Objawowo możesz leczyć lęk i depresję.Jeżeli piszesz taki ponury post, to nawet leczenie objawowe jest do dópy.Paroksetyna to największy anhedonista wśród antydepresantów.Mnie po roku używania "wyleżała "się kanapa.Pół roku odstawiałem,zmieniałem i nic.Musialem to brać żeby leżec na w/w kanapie.Pierwsza rada :paroksetyna poza uczuciem zwisu i pustki,nic Ci nie da.Zmień to chociaż na escitalopram,wenlafaksynę czy inną duloksetynę.
    Będzie bolało ale zwiększać paroksetynę > 20 to jeszcze gorsza anhedonia.Na razie tyle mam do napisania.
    Pozdrawiam.

    moje porady nie zastąpią wizyty u lekarza lub psychologa

  • Reklama
  • Co dalej z moim \'życiem\'?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    paroks. 40mg przyjmuję, wcześniej sertralinę,a le po niej nic się nie zmieniło, ani w t ani w druga stronę. i to prawda, im większ dawka tym gorzej ze mna.

  • Co dalej z moim \'życiem\'?
    Treść zablokowana przez moderatora
Reklama
Zobacz inne dyskusje