Zaloguj
Reklama

Forum: Kółko wsparcia psychicznego

Temat: Depresja, nerwica czy poprostu taki jestem? (3)

ulubione
  • Depresja, nerwica czy poprostu taki jestem?
    Gość

    Witam..

    słuchajcie mam problem nie byle jaki. Mam 33 lata, ładną żonę jeszcze piękniejszą córeczkę, swoje mieszkanie, własną firmę, samochód, motor... wakacje gdzie tylko chcemy. Góry, narty, żagle, Egipt, Turcja... jak w bajce.

    I całą tą bajkę psuję ja. Kłócę się z żoną o byle co (muszę podkreślić, że to ja się z Nią kłócę a nie ona ze mną). Nie potrafię się z Nią pogodzić, dniami, tygodniami się do Niej nie odzywam. Widzę, że zaczyna Ją to męczyć. Coraz częściej buntuje się i przez to kłótnie trwają coraz dłużej. Wcześniej pierwsza wyciągała rękę ja oczywiście prawie nigdy. Zaczyna mnie to martwić, nie chcę żeby przeze mnie cierpiała, żeby cierpiało nasze dziecko.

    Muszę dodać do tego wszystkiego, że 5 lat temu jakiś lekarz stwierdził u mnie nerwicę. Dał jakieś zastrzyki, pobrałem jakieś leki zrobiło się lepiej. Ale leczyć się przestałem. Obgryzam niemiłosiernie paznokcie. Tzn mam takie przerwy, że nie obgryzam ale coraz częściej wracam do nałogu.
    Nie biorę żadnych leków uspokajających tylko magnez, który trochę mi pomaga.

    co mi jest? można to jakoś zdiagnozować czy po prostu już taki jestem. Żałuje tego wszystkiego tych kłótni. Zamiast siedzieć w domu z zoną, siedzę w pracy i stukam w klawiaturę. Od czego zacząć leczenie?

    proszę o pomoc

  • Depresja, nerwica czy poprostu taki jestem?
    Gość

    Polecam książkę "Związek bez gniewu.Jak przerwać błędne koło kłótni,dąsów i cichych dni" wyd.czarna owca...sama również stosuję zasady zaczerpnięte z niej bo jestem bardzo wybuchowa...

  • Depresja, nerwica czy poprostu taki jestem?

    Witaj
    Przede wszystkim wydaje mi się że trzeba znaleźć przyczynę co tak naprawdę doprowadziło do nerwicy.To nie powstaje z dnia na dzień.Musi się coś dziać co powoduje że organizm zaczyna się buntować przed tym co się dzieje.
    Przeanalizuj co tak naprawdę wytrąca Cie z równowagi,doprowadza do szału....
    Najlepiej napisz sobie to na kartce,wszystkie kwestie które powodują napady gniewu,bo przecież nie awanturujesz się bez powodu.
    Coś musi prowokować to zachowanie.Jak znajdziesz winowajcę łatwiej będzie to pokonać.Wiem bo sama się nabawiłam nerwicy przez byłego męża,i powiem Ci że nie tak łatwo się tego pozbyć,nerwica jest złośliwa sama w sobie,esencja Twojej gorszej strony.Teraz wyszłam drugi raz za mąż ale skutki nerwicy leczę dalej.
    Poszukaj winowajcy postaraj się przypomnieć co się dzieje przed atakami gniewu a lepiej będzie Ci to pokonać.

    Image

    Image
  • Reklama
Zobacz inne dyskusje