Zaloguj
Reklama

Forum: Kółko wsparcia psychicznego

Temat: FORMY HOSPITALIZACJI PSYCHIATRYCZNEJ (1)

ulubione
  • FORMY HOSPITALIZACJI PSYCHIATRYCZNEJ

    Obecnie Psychiatria daleka jest już od zamykania Chorego na siłę w szpitalu, gdzie nie ma On kontaktu z tym, co jest na zewnątrz kliniki.
    Wręcz przeciwnie, dąży się do ograniczenia długosci pobytu, i to nawet przy tak poważnych schorzeniach, jak schizofrenia, bo wiadomo, że izolacja od spoleczeństwa nie sprzyja leczeniu.

    Już dawno wiemy o przpustkach, które udzielane są tak często, jak jest to możliwe, w weekend - standardowo, poza przpadkami tych z Nas, którzy zagrażają Sobie lub otoczeniu.
    Albo, są włąśnie diagnozowani.
    Wiecie, że ograniczenie swobody wynika wtedy z czułej troski o Pacjenta.

    Mnie osobiscie kilka razy zdarzyło się nie dostać przepustki na weekend, ale równie dobrze się wtedy czułam, wcale się nie nudziłam - były dyskoteki, spotkania przy gitarze, gry w w karty, wspólne zaśmiewanie się do łez.

    Psychiatria idzie, jak ostatno widać, jeszcze znacznie dalej, ku mojemyu zmartwieniu, z ograniczeniem długości pobytu Chorego w szpitalu/.
    Do niedawna było u nas wręcz tak, że Pacjent, któremu Lekarz oferował dłuższą przepustkę, "podnosił z tego powodu wrzask" i zapieral się rękami i nogami, że on chce być w szpitalu!

    Jest w tym z naszej strony trochę sensu, bo to, czy Chory umie domagać się pomocy dla Siebie, też jest jakiś marker, objaw.
    Ostatnio od dawna niestety nie zdarzyło mi się leżeć na oddziale stacjonarnym, czyli całodobowym.
    ( Kiedy tylko załatwię najpilniejsze obecnie moje sprawy, na pewno ostaram się o "urlop")
    Oprócz pobytu stacjonarnego, jest coś takiego, o czym tu pisaliscie, jak Oddział Dzienny.
    Pacjenci w lżejszym stanie lub po prostu "przygnieceni problemami" i potrzebująćy wypoczynku, od poniedzialku do piątku przychodzą na Oddział od 8 do 15 i korzystają z normalnej jak w szpitalu diagnostyki, leczenia, zajęć oddziałowych i całej reszty Oferty.
    Ale wieczory, weekendy i Swięta są w domu. Lekarze uważają, że to sprzyja rehablilitacji Psychiatrycznej i powrotowi do zdrowego społeczeństwa, na co teraz zwraca się coraz większą uwagę. Pacjenci najgorzej rokujący, to Ci, Którzy są samotni i pozbawieni społecznego wsparcia bez znajomych, a to jest znacznie utrudnione, gdy Chory przebywa długo w szpitalu.

    Lekarze więc dążą wręcz, by Nas możliwie szybko wypisywać z pobytów stacjonarnych, na rzecz przenoszenia na Oddiały Dzienne.
    To typowa forma hospitalizacji ( turnusu), gdy chodzi, powiedzmy, tylko o zmianę leków, i Chory powinienbyć w obserwacji.

    Innowacją, nie wiem, jak często spotykaną ( u Nas, w Łodzi na pewno), zdziwicie się, są oddziały nocne!
    Nigdy na takim nie byłam, ale wiem, że wyg,ląda to tak, że Chory za dnia powiedzmy, pracuje, lub spędz czas, jakkolwiek zechce, a nowy lek ma włączany jedynie na noc, wtedy spędza ją w szpitalu i spokojnie ją sobie przesypia, a Personel nad nim czuwa.
    Myślę, że oddziały nocne to też dobry pomysł w przypadku Chorych z zaburzeniami snu, parasomniami, itp .

    O tym ostatnim więcej jutro, o już mi się oczy kleją. Wybczcie. I nie uważajcie, że coś wiem, proszę.

    Iza
    prezes Stow. ProPsychiatria

Zobacz inne dyskusje