Serwisy Medforum
Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Nerwica, lęki - nudności (5)

Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji:


odpowiedz nowy wątek
ulubione
  • Nerwica, lęki - nudności

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam

    Ostatnia edycja:
  • Nerwica, lęki - nudności

    Witam,



    Miałam to samo. Zaczęło się w związku z bardzo stresującą sytuacją. Trwało 3 tygodnie, zanim wybrałam się do lekarza. Tylko, że ja miałam nieprzerwane nudności od świtu do zmierzchu. Poszłam do internisty, orzekł podejrzenie wrzodów, przepisał leki i siłą sugestii przeszło na 1.5 miesiąca. Potem wróciło, zrobiłam dalsze badania i okazało się, że fizycznie nic mi nie jest. Okazało się, że to była nerwica. Trwało to jeszcze pare miesięcy, ale jak przestałam o tym myśleć, po jakimś czasie przeszło samo. Ewentualnie mogłyby Ci doraźnie pomóc leki przeciwlękowe, ale nie polecam, bo jesteś młody, poza tym uzależniają.



    Nie martw się, Tobie też przejdzie.



    Pozdrawiam,

    Marta

    Ostatnia edycja:
  • Nerwica, lęki - nudności


    12-07-2007 o 17:35, gość :

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam
    Ostatnia edycja:
  • Nerwica, lęki - nudności


    12-07-2007 o 17:35, gość :

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam
    Ostatnia edycja:
  • Reklama
  • Nerwica, lęki - nudności

    jyfjuhl

    Ostatnia edycja:
  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź
Zobacz inne dyskusje