Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Temat: Nerwica, lęki - nudności (5)

Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji:


odpowiedz nowy wątek
ulubione
  • 12-07-2007 17:35:00

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam

    Ostatnia edycja: 12-07-2007 17:35:00
  • 12-07-2007 18:44:00

    Witam,



    Miałam to samo. Zaczęło się w związku z bardzo stresującą sytuacją. Trwało 3 tygodnie, zanim wybrałam się do lekarza. Tylko, że ja miałam nieprzerwane nudności od świtu do zmierzchu. Poszłam do internisty, orzekł podejrzenie wrzodów, przepisał leki i siłą sugestii przeszło na 1.5 miesiąca. Potem wróciło, zrobiłam dalsze badania i okazało się, że fizycznie nic mi nie jest. Okazało się, że to była nerwica. Trwało to jeszcze pare miesięcy, ale jak przestałam o tym myśleć, po jakimś czasie przeszło samo. Ewentualnie mogłyby Ci doraźnie pomóc leki przeciwlękowe, ale nie polecam, bo jesteś młody, poza tym uzależniają.



    Nie martw się, Tobie też przejdzie.



    Pozdrawiam,

    Marta

    Ostatnia edycja: 12-07-2007 18:44:00
  • 21-11-2007 16:06:00


    12-07-2007 o 17:35, gość :

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam
    Ostatnia edycja: 21-11-2007 16:06:00
  • 21-11-2007 16:06:00


    12-07-2007 o 17:35, gość :

    Witam,



    Od 2 miesięcy kiedy mam gdzieś wyjść, np. do kina, na rower, do szkoły to miewam ciągłe nudności. Męczy mnie to strasznie. Dopiero po jakieś godzinie mi to mija od zapoczątkowania. Byłem u pediatry i leki, które zapisał TRIBUX, diphergan i pomagały - w ogóle.

    Wczoraj byłem u psychiatry, powiedział mi, że chory nie jestem, po prostu nie wierze w siebie i we własne siły. Zalecił mi więcej ruchu i przebywania z ludźmi. Mówił ze muszę walczyc z tym uczuciem bo to układ nerowy się uodparnia. Powiedział, że to przejdzie. Jednak już mam to długo się się boje. We wrzesniu ide do liceum i nie chce mieć nieprzyjemności ;(.

    Czy ktoś miał coś takiego?



    Pozdrawiam
    Ostatnia edycja: 21-11-2007 16:06:00
  • Reklama

  • 13-09-2008 22:14:00

    jyfjuhl

    Ostatnia edycja: 13-09-2008 22:14:00
  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź

Zobacz inne dyskusje

  • mosia
    szukam pomocy dla syna witambardzo cężko mi to pisać ale już brakuje mi sił i ta...
  • Dorota44
    autoagresja/depresja Zachowania autoagresywne takie jak cięcie się, policzkowanie/uderzanie w brzuch i...
  • anonimowaaa
    Potrzebuję pomocy.. Cześć. Mam problem z akceptacją samej siebie.. Jestem zamknięta w sobie i...
  • Lawinia
    Dlaczego akurat ja? Moje imię i wiek są tutaj mało ważne. Potrzebuję się...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/pe0007953_kobieta_zegarek_stetoskop_pacjenci_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZaburzenia adaptacyjne - czy jestem...
    Zaburzenia adaptacyjne to subiektywny stan zaburzeń emocjonalnych...
    Twoja sugestia