Zaloguj
Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Nie boję się śmierci ! (15)

ulubione
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    Czy znajdą się tu ludzie którzy śmialo z podniesionym czołem mogą tu i teraz powiedzieć że nawet w najmniejszym stopniu nie boją się śmierci? Bo ja akurat właśnie tak mam, woógle nie boję się śmierci, czy powinienem z tym iść do psychiatry?

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    zależy jakiej śmierci - nagłej można mniej się bać,

    ale takiej śmierci w długotrwałych cierpieniach chyba każdy sie boi ....

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    Jeśli sie nie boisz, to pewnie masz wszystko poukładane.

    Masz nadzieje, ze tam po drugiej stronie jest lepiej.

    Gdyby miało byc gorzej, pewno byś się bał

    Ostatnia edycja:
  • Reklama
  • Nie boję się śmierci !

    A śmierć nie boi sie ciebie,

    Ostatnia edycja:

    Co zawsze przychodzi po bólu?...

  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    Ty sie śmierci nie boisz, ona sie ciebie nie boi, dobre

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    jak będzie smierć bardzo blisko ciebie to zaczniesz się jej bać.....!!!ja też myslałam że nie boję się śmierci do momentu kiedy próbowałam się zabić.....teraz mam inne zdanie o tym......

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !

    Myślę, że rozsądny człowiek nie boi się samej śmierci tylko tego co będzie po. Ja naprrzykład uważam, ze tam już nie ma nic i dlaqtego boję się,ze mnie nie będzie, nie będę widział czuł itd..ale co znaczy potem, po śmierci to chyba zależy od tego w co wierzymy.A czy my wogóle istniejemy czy jesyśmy tylko czyimś wyobrażeniem? Więc jeśli twierdzisz, że się nie boisz to chyba dobrze tak mi się wydaje.bo czego się bać skoro tam nic nie ma?

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    "takiej śmierci w długotrwałych cierpieniach chyba każdy sie boi "

    Śmierć w długotrawył cierpieniach? Chyba chodzi o jakieś tortury, a autorowi wątku chodziło o samą śmierć, nie sytuacje, w których może się ona zdarzyć.

    I moja odpowiedź - nie. Raczej czuję jakiś podświadomy lęk przed tym, co jest za 'kurtyną'.

    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość


    05-08-2008 o 14:46, gość :

    "takiej śmierci w długotrwałych cierpieniach chyba każdy sie boi "

    Śmierć w długotrawył cierpieniach? Chyba chodzi o jakieś tortury, a autorowi wątku chodziło o samą śmierć, nie sytuacje, w których może się ona zdarzyć.

    I moja odpowiedź - nie. Raczej czuję jakiś podświadomy lęk przed tym, co jest za 'kurtyną'.








    Może nie wiesz w jakich cierpieniach wieloletnich ludzie umierają

    i nie chodziło tu o tortury, lecz o osobę np .: po wypadku, która jest sparaliżowana ale wciąż żyje - może tylko leżeć !!!!, nogi niewładne, ręce też nie - ciągle choruje na nerki, i inne powikłania ciągłego leżenia

    i np. ten stan trwa kilka lat i w końcu kończy się śmiercią - i co Ty na to tak chciałbyś umrzeć ?

    przykładów można podawać wiele ....na śmierć w męczarniach, spowodowanych chorobami ....
    Ostatnia edycja:
  • Nie boję się śmierci !
    Gość

    Gorzej jest wciąż cierpieć psychicznie wyczekując końca bólu, jednak śmierć nie nadchodzi, a medycyna i wszystko inne zawiodło.

    Ostatnia edycja:
Zobacz inne dyskusje