Zaloguj
Reklama

Forum: Kółko wsparcia psychicznego

Temat: PIERWSZE DNI W SZP PSYCHIATRYCZNYM... (1)

ulubione
  • PIERWSZE DNI W SZP PSYCHIATRYCZNYM...

    Często Osoby niezorientowane strasznie się tego boją, i tylko z tego względu nie godzą się na hospitalizację.Niesłusznie. Pobyt w Klinice psychiatrycznej jest moe nawet bardziej "atrakcyjny"niż np na kardiologii.
    Piszę to z myslą o Osobach, któe jeszcze nie miały żądnej stycznośći z Psychiatrią, a czują, że powinny.

    Pierwszego dnia zgłaszamy się na Izbę Przyjęć ze skierowaniem, gdzie po uzyskaniu od nas danych personalnych ( z dowodu osobistego) Personel zorientuje się jeszcze, czy jesteśmy ubezpieczeni i co stanowi podstawę tego ubezpieczenia - od tego zależy, czy Fundusz pokryje koszty naszego pobytu, czy szpital będzie musiał na nas łożyć.

    Na Izbie Przyjęć Lekarz izby przyjęć ( każdego dnia inny), zoreintuje się ogólnie, co właciwie nam dolega i porobi na ten temat notatki. Prowadzenie tej dkumentacji jest niezbędne, by póxniej jak najlepiej nam pomagać, bo historia choroby, prowadzona systematycznie, także po wypisie, tworzy coś w rodzaju ogólnego oglądu całości problemów Chorego.
    Być może także Lekarz izby przyjęć zechce nas osłuchać, sprawdzić nasz stan neurologiczny, ale w zasadzie badanie na Izbie Przyjęć jest ogólne i ma charakter jedynie wstępny.
    Po wstępnej diagnozie na Izbie, w towarzystwie Pielęgniarki przejdziemy sobie na oddział. o wlaśnie Pielęgniarka psychiatryczna
    ( szczeglne wykształcenie!), ma za zadanie oprowadzićn as po oddzale, zapoznać z panującymi zwyczajami, przedstawić innym WSpołtowarzyszom, przydzielić salę i łózko.

    Na pewno dadzą nam czas na rozpakowanie się, przywitanie z e Wszystkimi nowymi Znajomymi, na pewno też pierwszego albo najwyżej drugiego dnia pobytu przyjdzie do nas lekarz, który został naszym lekarzem prowdzącym. Od tej pory on właśnie zajmuje się całośćią naszej sytuacji, do niego należy się zgłaszać z pytaniami, skargami na objawy, prośbami, jest to po prostu nasz wszechstronyy Opiekun w czasie całgo pobytu. Pierwsza rozmowa będzie na pewno najdłuższa, Lekarz, podobnie, jak i wczeniej Pielęgniarka, zbada nas, w tym somatycznie ( osłuchiwanie, badanie palpacyjne węzłów, jamy brzusznej, itp). Szpital psychiatryczny jest szpitalem podobnym w sumie do innych i będziemy w nim podlegać Opiece zdrowotnej nie tylko nad naszymi problemami psychicznymi, ale wszystkimi.

    Kierując się naszzym ogólnym stanem zdrowia iwynikami badań ( o tym za chwilę), a także naszymi - choć w nieco mniejszym stpniu - indywidualnymi preferencjami, Lekarz będzie nas ustawiał na lekach, ie przestając obserwować, pytać i konsultować się z doświadczeńszymi Lekarzami w naszej sprawie. Jeżeli, jak pisałam poprzednio, Personel ma podstawy przypuszcac, że jesteśmy zagrożeniem dla kogokolwiek, w tym siebie, będziemy podlegać b dyskretnej, ale uważnej i wnikliwej obserwacji przez całą dobę. Do wyników tej obserwacji dostosowane będą formy leczenia.

    Jak i w każdym in szpitalu, tak też w klinice psychiatrycznej, co rano odbywają się odprawy, czyli spotkania wszystkicj Lekarzy z danego oddziału, na których omawiany jest przez Nich "plan pracy"na dany dzień, a tą Prac jesteśmy My.

    Pacjenci też mają coś w rodzaju "odprawy", jest to innowacja w stosunku do oddziałów innyc specjalnośći, tzn zebranie społecznośći. Jak często ono się odbywa, zależy od zarządu danego oddziału czy szpitala.
    Pacjenci i Lekarze spotykają się na tych zebraniach razem, czemu to służy, " o tym nie śniło się dotąd naszym filozofom", ale w formie jest to raczej przyjemne.
    Społeczność prowadzi - uwaga - przewdoniczący pacjentów i na tym zebraniu ustala się, co danego dnia robimy, czy też przedstawiają się nowe osoby, które przybyły poprzedniego dnia.
    Mam wrażenie jednak., ż4e to służy podtrzymaniu życia społecznego Pacjentów i dodatkowej diagnostyce, polegającej na obserwacji nas w grupie, choć oczywiśćie mogę się mylić.
    To wszystko nie ma charakteru zbyt "formalnego", "ofivjalnego", Personel i Pacjenci danego oddziau funkconują raczej jak jedna, wielka, serdeczna Rodzina.
    Na czele każdego oddziału stoi jego Ordynator, ostatnio częściej nazywany :"
    Kierownikiem Zespołu", w tym znaczeniu do tego Zespołu należymy też i my...

    Ordynator sprawuje nadzór nad innymi Lekarzami,Pielęgniarkami, Terapeutami i wszystkimi innymi Pracownikami oddziału, a także nad nami. Zajmuje się akże zwykle pracą naukową.
    Podobnie, jak Kierownik Kliniki, w tym znaczeniu, że taki szpital służy zwykle również nauczaniu Stdentów Medycyny, a Szpital jest także jednostką uczelnianą Uniwersytetu Medycznego ( jako katedra, zakład, itp).

    W czasie pobytu w szpitalu psychiatrycznym poza stosowaniem się do zasad współżycia spoęłcznego i podporząkowaniem zaleceniom Personelu, uczestniczymy w zajęciach terapeutycznych grupowo i /lub indywidualnie. Na tych zajęćiach wykwalifikowani Terapeuci będą nam pomagać w zmaganiu się z trudnościami, jakie nas do szpitala sprowadziły. Będziemy na nicyh uczyć się np asertywności, radzenia sobie z reakcjami ciała, z lękiem, itp. Zajęcia te są b użyteczne w radzeniu sobie także po wypisie.
    Ewentualne dodatkowe, indywidualne sprawy, rozwiąze nam na osobnych spotkaniach ( jeeli będzie taa potrzeba), Psycholog terapeuta, zwykle mający specjalizację z Psychologii klinicznej.
    Dysponuje On odrębną diahgnostyką, którą wdroży, jeśli będą jakie watpliwości co do tego, jak najlepiej nam pomóć.
    W szpitalu psychiatrycznym pracuje także zwykle Pracownik socjalny, Który nie tylko pomoże nam się odnaleźć po wypisie, zatrosczy się onasze srodki do życia, rozpatrzy całość naszej sytuacji ekonomiczno - prawnej, ale także pomoże rozwikłać ewentualne problemy. Jeżeli, przykładowo, Chory maniakalny, uwikłał się w jakiś spór prawny, to Pracownik socjalny jak przypuszcam zajmie stanowisko wobec tej sytuacji i wraz z restą Personelu zrobi wszystko, by ponownie zresocjalizować Chorego po wypisie, bo zgodnie z definicją, zdrowie jest pełnym dobrostanem nie tylko biochemicznym i zdrowotnym,ale także ekonomicznym i społecznym.


    pozdrawiam Wszystkich serdecznie i przepraszam za przydługi wykład

    Iza
    prezes Stow. ProPsychiatria

Zobacz inne dyskusje