Serwisy Medforum
Reklama

Forum: Kółko wsparcia psychicznego

(5)

Grupa dla osób, które potrzebują pomocy oraz dla osób, która mogą zaoferować wsparcie psychiczne.

Temat: Problem (4)

  • Problem
    Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Witam, mam pewien problem. Mam 18 lat i założyłam tutaj konto specjalnie, żeby opisać swoje położenie i może uzyskać jakąś pomoc. Bardzo kiepsko idzie mi opisywanie swojej sytuacji, swoich problemów, ale mam nadzieję, że coś zostanie zrozumiane.
    Przede wszystkim mam ogromne problemy żywieniowe, które wydaje mi się biorą się z psychiki. Jestem uzależniona od jedzenia. Umiem zjeść niezliczone ilości kalorii, gdy mam taką ochotę. Szczególnie słodycze, tłuste tosty, różnego rodzaju naleśniki czy makarony. Mogę jeść niezliczoną tego ilość, nawet jeśli czuję już że jestem pełna. NIE UMIEM się opanować, próbowałam tysiące razy. Przechodziłam fazy "zdrowego odżywiania", ale nie chudłam więc szybko to porzucałam. Przechodziłam fazy "nic nie jem, chcę być anorektyczką". Ostatnio niedawno się skończyła, schudłam 3 kg i dalej nie mogłam. MUSIAŁAM jeść, zaczęłam znowu się obżerać. Nie mam dużej nadwagi, mam 163 cm i ważę 62 kg. Ale moja samoocena jest bardzo niska. Tutaj pojawia się drugi problem.
    Czasem mam niesamowite napady płaczu. To dosyć bardziej skomplikowany problem i nie mam pojęcia jak opisać go w wątku na forum. Czasem patrząc na moje ciało, jest mi niedobrze. Dochodziło do samookolaczenia. Ostatnio mój nastrój stał się bardziej depresyjny. Po zakonczeniu roku szkolnego, mnóstwo rzeczy się na to nałożyło. Rodzice myślący o rozwodzie, poprawka w sierpniu, zostałam olana przez przyjaciółkę. To brzmi banalnie, ale czuję się coraz gorzej. Z dnia na dzień. Dochodzi do większej ilości samookaleczeń, bardziej bolesnych, widocznych. Dodatkowo sprawa z chłopcami, mam adoptowanego brata. Nie jest lekko a ja się pogubiłam.
    Do tego ta cholerna waga, która dobija mnie każdego dnia, z dnia na dzień coraz mocniej i mocniej.
    Czy macie może coś co mogłoby mi pomóc? Chciałabym mieć powody do radości, ponieważ ostatnio nie mogę znaleźć żadnych.
    Pozdrawiam i liczę na chociaż jedną odpowiedź.

  • Problem
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Może Twoje napady niepohamowanego jedzenia biorą się z problemów? Nie umiesz sobie z nimi poradzić więc szukasz źródła żeby gdzieś wyładować, np nadmiernie jedząc, może to są jakieś początki bulimii? Wydaje mi się że powinnaś zgłosić się do psychologa i porozmawiać z nim o tym co Cię trapi, tym bardziej że napisałaś że masz niską samoocenę, warto nad nią popracować, bo jeżeli uwierzysz w siebie, będziesz się szanować, nie będziesz się krzywdzić to z pewnością Twoja samoocena pójdzie w górę, nie możesz uzależniać swojej samooceny od zdania innych ludzi, musisz zaakceptować siebie taką jaką jesteś a psycholog pomoże Ci nad tym pracować, nie kalecz się, zostaną blizny, a za parę lat lub nawet szybciej, będziesz się wstydzić tego i będziesz żałować że kaleczyłaś swoje ciało, uwierz mi wiem co mówię, sama to kiedyś przerabiałam

  • Problem
    Początkujący
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    Irena_Len 2014-07-08 19:44:36
    Witam, mam pewien problem. Mam 18 lat i założyłam tutaj konto specjalnie, żeby opisać swoje położenie i może uzyskać jakąś pomoc. Bardzo kiepsko idzie mi opisywanie swojej sytuacji, swoich problemów, ale mam nadzieję, że coś zostanie zrozumiane.
    Przede wszystkim mam ogromne problemy żywieniowe, które wydaje mi się biorą się z psychiki. Jestem uzależniona od jedzenia. Umiem zjeść niezliczone ilości kalorii, gdy mam taką ochotę. Szczególnie słodycze, tłuste tosty, różnego rodzaju naleśniki czy makarony. Mogę jeść niezliczoną tego ilość, nawet jeśli czuję już że jestem pełna. NIE UMIEM się opanować, próbowałam tysiące razy. Przechodziłam fazy \"zdrowego odżywiania\", ale nie chudłam więc szybko to porzucałam. Przechodziłam fazy \"nic nie jem, chcę być anorektyczką\". Ostatnio niedawno się skończyła, schudłam 3 kg i dalej nie mogłam. MUSIAŁAM jeść, zaczęłam znowu się obżerać. Nie mam dużej nadwagi, mam 163 cm i ważę 62 kg. Ale moja samoocena jest bardzo niska. Tutaj pojawia się drugi problem.
    Czasem mam niesamowite napady płaczu. To dosyć bardziej skomplikowany problem i nie mam pojęcia jak opisać go w wątku na forum. Czasem patrząc na moje ciało, jest mi niedobrze. Dochodziło do samookolaczenia. Ostatnio mój nastrój stał się bardziej depresyjny. Po zakonczeniu roku szkolnego, mnóstwo rzeczy się na to nałożyło. Rodzice myślący o rozwodzie, poprawka w sierpniu, zostałam olana przez przyjaciółkę. To brzmi banalnie, ale czuję się coraz gorzej. Z dnia na dzień. Dochodzi do większej ilości samookaleczeń, bardziej bolesnych, widocznych. Dodatkowo sprawa z chłopcami, mam adoptowanego brata. Nie jest lekko a ja się pogubiłam.
    Do tego ta cholerna waga, która dobija mnie każdego dnia, z dnia na dzień coraz mocniej i mocniej.
    Czy macie może coś co mogłoby mi pomóc? Chciałabym mieć powody do radości, ponieważ ostatnio nie mogę znaleźć żadnych.
    Pozdrawiam i liczę na chociaż jedną odpowiedź.

    Witaj.
    Nic tu nie brzmi "banalnie" Zostałaś olana przez przyjaciółkę? Powiedz, jaka to przyjaciółka? Gdyby była nią naprawdę nie zostawiła by Cię. Życzę Ci byś znalazła taką prawdziwą/ prawdziwego( z tym prawdziwym to akurat żartuję - faceci myślą tylko o jednym ) Może się mylę, lecz chyba zakochałaś się w swoim bracie, nie będę Cię oceniał, ani mówił co masz robić, wiem jednak jak to musi boleć, wiem.
  • Reklama
  • Problem
    VIP
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Sadze, ze bardzo potrzebujesz pomocy psychologicznej i wsparcia z ze strony znajomych.Pozdrawiam

    Czy wiesz, że za każdą dodaną wypowiedź otrzymujesz punkty w rankingu użytkowników?
Zobacz inne dyskusje