Zaloguj
Reklama

Forum: Kółko wsparcia psychicznego

Temat: PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE PRZYJACIELE, DOBRZE?? (1)

ulubione
  • PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE PRZYJACIELE, DOBRZE??

    Nowa Podopieczna ProPsychiatrii już w naszym Szpitalu! Ale się cieszę!

    Wczoraj wraz z Mamą Dziewczynka przyjechała do Łodzi, dość łatwo trafiły do Pani Profesor Jabłońskiej.
    Długa wizyta. Szczegłów nie będę może podawać bo to mogłoby być sprzeczne z Tajemnicą Lekarzy i zamiarami Moniki ( Matki tej Dziewczynki).
    Monikę pozałam tu, na tym Forum, prosiła o pomoc dla Córki w znalezieniu dobrego Osrodka, teraz dostała się do najlepszego/ ( to obiektywne dane!) Przyjeźdźają tu specjalnie do tego szpitala z Peru nawet!

    Początek trudny, Mała popłakuje. Smutno jej, no ale cóż...zdjęli Jej na razie "stare leki, (Zolafren), właczone będzie miała nowe. Dziś właśćiwie pierwszy dzień.
    Jednak bezpośrednio po wizycie u Pani Profesor pojechały na oddział do przyjęcia. Po wyjściu z Kliniki Mama inie miała gdzie się podziać, więc zanocowała u mnie . Do drugiej w nocy dywagowałyśmy nad stanem Pacjentki, robiłyśmy domysły ( jak się okazało, słuszne), nt. leków, które będzie miała właczone.
    Nie spałam do ok 4 rano, siedziałam nad dokumentacją, uczyłam się. :, robiłm domysły.

    Rano wraz z M. wypiłyśmy kawę, a potem w taksówkę i do Kliniki. Mała przez godzinę coś rozmawiał a z Lekarzem prowadzącym, potem, przez ok 2 godz rozmawiała z Lekarzem M. Miałam przyjemność i zaszczyt oprowadzić Obie nowe "REzydentki" po Szpitalu.

    No i, po diagnozie Pani Profesor i 3 godzinach rozmów, a także serii badań somatycznych,już tam mają plan na Małą.
    Co mogę powiedieć: cackać się tam z nią nie będą. Ale ją wyleczą za to. Uwierzcie - będzie musiała się dostosować do pewnych zasad, co zdaje się, będzie dość trudne, ale za to otoczą ją pełną troski, autentyczną opieką, to już teraz widać!

    Podobnie było i ze mną po śmierci Rodziców : "Iza, nie jesteś żądnym pępkiem świata, musisz zachowywać się tak, jak inni Chorzy, bez faworyzowania. "Ale jednocześnie.. .. Lekarz po pięć razy ( podobno) lub wiecej, przychodził w nocy, gdy spałam, słuchał mojego oddechu, mierzył tętno....jacy musieli być delikatni, skoro nic nie poczułam...
    "Dostosuj się do zasad, nie podporządkowuj innych sobie...a My Cię za to wyleczymy".

    ProPsychiatria ma kolejną Podopieczną!
    W trakcie wizyty u Pani Profesor ( M. powórzyła mi dokładnie jej przebieg), Dziewczynka zapytała: "a czy P Profesor będzie mnie tam na tym oddziale odwiedzać"?
    To tak, jakby o to zapytać Prezydenta.
    A Jolanta: " .A., Mama pokaże Ci, gdzie mam gabinet, zawsze możesz przyjść, porozmawiać, zawsze dla Ciebie znajdę czas". Mówię Wam, że kopnął Małą zaszcyt jak nie wiem!

    Iza
    prezes Stow. ProPsychiatria

Zobacz inne dyskusje