Dwa lata temu popadlam w depresje...nawet nie wiedzialam, ze to jest wlasnie to...mialam plackowate lysienie i kazde wyjscie z domu bylo dla mnie wielkim wysilkiem i stresem...kolezanka poradzila mi wizyte u psychiatry...i wlasnie ten lek przepisal mi lekarz.Na poczatki czulam sie, jakby cala moja energie siedziala we mnie i nie mogla sie wydostac...cilo bezwolne a w srodku szal...ale po jakims czasie wszystko ucichlo...energia zaczela wychodzic...i czulam sie znakomicie...wlosy zaczely odrastac i bylo juz ok.......ale teraz nastapil nawrot choroby...jednej i czuje ze drugiej tez......a mialam kontynuwac leczenie....ale jesli chodzi o lek to ja polecam ![]()










