Witam
moj chlopak cierpi na tą chorobę, udalo sie jakos doprowadzic go do szpitala
Ostatnie posty w wątku: choroba dwubiegunowa
Witam
moj chlopak cierpi na tą chorobę, udalo sie jakos doprowadzic go do szpitala
nadal jest źle, lekarz dołączył TEGRETON .Jest dzień że jest OK. A NA NASTĘPNY ZNÓW DÓŁ .Mąż jest załamany , boi się powrotu do pracy ,a jest już 3 miesiące na zwolnieniu, stracił do siebie zaufanie i uważa się za bardzo mało wartościowego człowieka , co nic nie potrafi - a jest inaczej . ![]()
![]()
jak to znosisz?co lekarz mówi wyjdzie z tego?hmm ztego raczej si enei da wyjsć i ztego co wiem jest to psychoza więc jest ciężko dobry lekarz to podstawa ale co z tego jak nie pomaga...idz do niego niech bezie ztobą szczery co cie czeka a nie owijanie bawełny...nie łudz si na cud abądz realistką wsparcie mężowi potrzebne ale musisz wiedzieć co cie czeka w zyciu pisząc tego posta woląsz o pomoc bo wsumie co chciałąs powiedzieć przez niego?? ![]()
Mój mąż od 10 lat choruje na chorobę dwubiegunową.Początkowo były to spadki nastroju -depresja które po lekach ustępowały .Obecnie od 4 lat obserwuję u mężą okresy depresji i mani. Każde następne zachorowanie jest gorsze i mąż je gorzej znosi. Jest leczony przez doświadczonego specjalistę psychiatrii .Obecnie od połowy grudnia ma głęboką depresję bierze duże dawki leków - Efektin 150/rano/ i 75/wieczór/Lit 3 x 2 tabl. oraz ZALASTĘ. bARDZO SIĘ O NIEGO MARTWIĘ . ![]()
![]()
![]()
![]()