Czekam napisz do mnie i nie rób nic głupiego
Ostatnie posty w wątku: Czy są tutaj odratowani samobójcy...?
Czekam napisz do mnie i nie rób nic głupiego
Gościu GG11008819
Odezwę sie do ciebie......czekaj
dla wszystkich którzy myślą że nie warto, moje gg 11008819
Nie łatwo zbliżyć sie do Boga po przez innego człowieka, który jest nie jednokrotnie powodem naszego cierpienia lub je potęguje. Jesteśmy istotami rozumnymi i chcemy wiedziec dlaczego cierpimy i odpowiedz daje nam tylko Bóg. Ból nas nigdy od Boga nie oddala, tylko nasza pycha i zadufanie w sobie, bo mamy pretensje dlaczego mnie np. to czy tamto spotkało.Czy nie łatwiej jest znieść ból gdy sie zna jego przyczyne? ...To prawda, że Bóg nie chce byśmy cierpieli, ale doświadcza nas byśmy sie stali lepszymi,..weszli na kolejny stopień świadomości i zrozumienia. Latwiej jest zrozumieć sens bólu niz go zredukować. Gdy nie ma nadzieji na jutro, a każdy dzień zdaje sie być piekłem, jak można sobie pomóc? W swojej naiwności i głupocie myślimy, że jesteśmy panami siebie i wszystko mamy pod kontrolą.Tak, możemy wszysto zmienić ale tylko z pomocą Boga, bo sami jesteśmy zbyt słabi i ślepi.Gdy robimy to na własną rękę kończymy w... kostnicy!
Nie ból nas przybliża do Boga a miłość do bliźniego. Ból nas oddala od Boga, ale w zależności od nas możemy ten ból wykorzystać by budować, rozwijać się i pomagać rozwijać się innym (nie tylko ludziom). Bóg nie chcę byśmy cierpieli, ale by ten ból poruszył nasze umysły do wytężonej pracy by zredukować ten ból. Wtedy prawdziwie zbliżamy się do Boga. Uważam, że należy umieć rozróżnić te intencje i nie szukać odpowiedzi w bólu.