Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Temat: stany lękowe....jak sobie radzić (154)

  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    10-02-2009 23:18:00

    cześć.

    Mam 24 lata, nazywam się Karolina

    Od 3 lat meczę się ze stanami lękowymi.

    Najabrdziej uciążliwy objaw to biegunka, strach przed podróżą, wyjściem gdziekolwiek.

    Od 3 lat jestem zamknęta w domu, nie wcyhodzę, nie jeżdżę nigdzie.

    Biegunce towarzyszy pocenie oraz ogormny strach, bóle brzucha.

    Jestem na kolejnej terapii.

    NIe wiem co robić, aby sobie pomóc.

    Chciałabym wyjść z domu, pojechac do kina, posiedzieć w knajpce, spokojnie, bez nerwów.

    Może ktoś z Was ma lub miał podobny problem i może zasugerowac jak sobie z tym radzić.

    Moje zycie od 3 lat pozbawione jest przyjemności, kolorów.

    Może komuś mój problem wyda się śmieszny, ale ja nie mogez nim normalnie żyć. Studia zawiesiłam, nie pracuje, nie mam życia towarzyskiego.

    Jesli ktoś moze mi pomóc, to proszę o to.Doradzcie coś.

    K.
    [addsig]

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 23:18:00
  • 10-02-2009 23:34:00

    Witam to w cale nie jest śmieszne ja cierpie na coś podobnego tylko do moich problemów dochodzi to że czasami boję się odebrać lub zadzwonić w jakiś ważnych sprawach a gdzie tu mówić o załatwieniu jakieś ważnej sprawy osobiście nie ma mowy o tym.Tylko ze mną to było tak jestem mężatką od 4 lat i tak gdzieś od 2 lat nie mogę zajśc w ciąże a w dodatku dobija mnie teściowa i jej córeczka poprostu mnie nie nawidzą i ciągle sie kłocimy i od tego czasu jestem znerwicowana.

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 23:34:00
  • 10-02-2009 23:37:00

    Ja tez mam problem z dzwonieniem. Gdy musze zadzwonic np do urzedu, lub załatwic cos waznego telefonicznie,zasycha mi w gardle, serce bije mi jak oszalałe.

    Czasem sie udaje, czasem nie. najgorsze jednak jest to,ze moje zycie skupia sie tylko w domu.Chciałabym od nowa nauczyc sie zyć.

    A Ty jak sobie radzisz, chodzisz na terapie, masz jakies swoje sposoby?

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 23:37:00
  • 10-02-2009 23:42:00

    mój sposób? to nie ma takiego musze się uspokoić albo z nerwów pobeczeć i robie co mam zrobić

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 23:42:00
  • 10-02-2009 23:48:00

    czyli mimo wszystko jestes silna, bo sobie radzisz. Mówi się, ze łzy to wylanie na powierzchnie emocji, a jak emocje potrafia wyjsć na wierzch to juz jest dobrze.Ja sobie nie radze. Chodze na terapie, co wtorek, ale o wyjsciach, podrozach nie ma mowy. Za bardzo sie boje.

    15 minut drogi ode mnie jest stadnina koni, pragne tam pojechac, a boje sie tak bardzo i mam tak ogormna blokade psychiczna, ze nie potrafie wsiasc w auto i pojechac.

    Ostatnia edycja: 10-02-2009 23:48:00
  • 11-02-2009 00:04:00

    Moze teraz troszke ci rozbawie piszesz ze nie mozesz wsiasc do samochodu to ja jestem dopiero kierowca jak tylko troszke jest slisko na ulicy to nici z mojej jazdy panicznie boje sie w tedy jechac gdzie kolwiek a nie mowiac o tym gdyby miala mnie jeszcze zatrzymac policja no w tedy to juz klapa totalna serce wali mi jak oszalale i wychodza mi poty jak jakiemus przestepcy jakbym cos zbroila i sie jąkam

    Ostatnia edycja: 11-02-2009 00:04:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    11-02-2009 00:07:00

    to musi byc okropne uczucie

    Ale trzeba tez mysleć o tym jak sobie z tym poradzic, ajk to pokonać.

    Ja na swoją dolegliwosc nie mam pomysłu

    Powiedziano mi dzis, ze moja terpia bedzie długotrwała....ale co poza rozmowa z psychologiem moge jeszcze zrobic,,,,[addsig]

    Ostatnia edycja: 11-02-2009 00:07:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    11-02-2009 14:48:00

    hej przykra sprawa ja też mam takie stany lękowe ale nie aż tak mocno jak Ty u mnie objawia sie to jąkaniem kiedy sie czegoś obawiam, boję jąkam się i bardzo stresuje, a co do wyjazdów to kiedy sie czegoś boję również mam ból brzucha i biegunkę !!!! jaka rada na to ???? sama nie wiem

    Ostatnia edycja: 11-02-2009 14:48:00
  • 11-02-2009 14:52:00

    a jak wyglada twoje zycie na codzien? zajmujesz sie czyms?

    bo ja spedzam cały czas w domu, tak boje sie ze ta biegunka sie zdarzy, ze nie jezdze nigdzie, nie wychodze. Zapisałam sie na forum, bo pomyslałąm sobie, ze byc moze wspolnie uda zna znalesc jakies rozwiazanie.A moze i ja bede mogła jakos pomoc.

    Ostatnia edycja: 11-02-2009 14:52:00
  • 11-02-2009 15:06:00

    Też cierpię na stany lękowe. Teraz są już coraz słabsze. Chodziłam na terapię. Trochę pomogła. Zamierzam wrócić do terapii na wiosnę, ale tym razem prywatnie. Wierzę, że dzięki temu pozbędę się problemu. Był okres, że miałam strasznie silne lęki. Byłam o krok od zamknięcia się w domu. Na szczęście walczyłam ze sobą i pewnie to zdecydowało, że czuję się coraz lepiej i prowadzę normalne życie. Pierwszym objawem moich zaburzeń, 10 lat temu była nerwica żołądka. Też miałam straszne biegunki. Mimo że rano korzystałam z toalety zawsze łapało mnie w drodze do szkoły. Nie byłam w stanie wyjść z domu jak nie byłam w toalecie. Wszystko zaczęło się od pewnej traumatycznej sytuacji i panicznie się bałam, że się ona powtórzy. Lęki mam od 10 lat, miałam przerwy nawet paroletnie, ale wiem, że teraz jestem na dobrej drodze, żeby pozbyć się tego problemu na zawsze czego i Wam życzę.



    Marta

    Ostatnia edycja: 11-02-2009 15:06:00
  • Zaloguj się , aby dodać odpowiedź

Zobacz inne dyskusje

  • mala9076456
    Leczę się od prawie 6 lat u psychiatry, każdy lekarz to inna diagnoza, nigdzie...
  • hellomygoody
    uważam że NIE!Nie lubię siebie czuję się ze sobą źle...nie...
  • kaka22
    czy ktoś z was boryka sie z tym?
  • laura93334
    Wątek: Moj chlopak
    Witam, mam powazne problemy z chlopakiem. Nie wiem juz jak sb z tym radzic. Ma on pewne...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/pe0007953_kobieta_zegarek_stetoskop_pacjenci_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesZaburzenia adaptacyjne - czy jestem...
    Zaburzenia adaptacyjne to subiektywny stan zaburzeń emocjonalnych...
    Twoja sugestia