Te wszystkie kłótnie aptekarzy,lekarzy, NFZ odbijają się tylko na pacjentach. W tym przypadku jesteśmy poszkodowani tylko my.
Już paski ze zniżką nie obowiązują wszystkich cukrzyków. Sama byłam świadkiem jak jeden Pan wyszedł od lekarza, bardzo zdenerwowany i krzyczał co to za kraj, bo paski musi kupować normalnie, czyli koszt ok 50 zł, gdzie to starcza zaledwie na tydzień-Przy ustabilizowanej cukrzycy.
Sama się ostatnio zdziwiłam, gdy był problem z wykupieniem pasków dla mnie, bo niby przy cukrzycy ciążowej powinni dać ze zniżką. Do tego dostałam specjalne zaświadczenie, ale jak się okazało we wszystkich aptekach odmowa, bo pięczątka NFZ. Więc albo bez zniżki, albo w ogóle

a jednak chyba zdrowie jest ważniejsze. Na szczęście mój lekarz rodzinny zmienił receptę i może będzie ze zniżką, gdzie i tak w porównaniu do starego roku koszt jest 4 razy większy, ale na pewno nie taki jaki by był bez refundacji.
Eh po prostu chcą tylko ludziom życie utrudnić.
Bo człowiek chory, który chce żyć będzie musiał wykupić leki, czy to po 50, czy 200 zł. Nawet jeżeli przyjdzie mu wziąć kredyt na leki...to prostu będzie musiał. Bo jakie jest inne wyjście? w tej sytuacji nie ma.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź