zależy, jak długo już tam pracujesz i kiedy byłeś na urlopie

może, ale nie musi to być syndrom wypalenia zawodowego, albo jego początki...
najlepsza rada - zmienić pracę, ale w dobie szalejącego bezrobocia... lepiej jest radzić, niż realizować...
życzę powodzenia i znajdź ucieczkę w rodzinie, znajomych, przyjaciołach, by zapomnieć o trudnościach i przeszkodach w "robocie", może się uda...
może jakieś warsztat czy treningi relaksacyjne...
pozdrawiam

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
Oddano 2 głosy