Biorę Asertin już parę lat. Najpierw 2 razy po 50, potem 50, teraz wracam do większej dawki. Mój stan się zasadniczo poprawił. Całkowicie uniknąłem wyskoków związanych z obsesją i kompulsjami. Powolutku także poprawia się stan depresyjny. Dla mnie to dobry lek i będę go dalej brał.









