Forum Uzależnienie, alkohol, narkotyki oraz inne używki

[pomoc] Zobacz wszystkie fora
  O grupie   Forum   Wiadomości   Artykuły   Porady   Ludzie  
                         
OTWARTA / dla pacjentów
Uzależnienie, alkohol, narkotyki oraz inne używki
  • Założyciel:
  •  
  • Data powstania: 01-06-2010
  •  
  • Ostatni post: 24-07-2010, 02:42
  • Ilość członków 40
  •  
  • Tematów na forum: 27
  •  
  • Artykuły: 8
  •  
  • Wiadomości: 10
  •  
  • Porady: 2
Oceń grupę: 
1 2 3 4 5
 (4.0)
ZZA, DDA, FAZ, chory w rodzinie, itd. Porozmawiajmy.

Dlaczego warto dołączyć do tej Grupy

  • poznasz ludzi o podobnych problemach zdrowotnych
  • podyskutujesz na konkretny temat, który Ciebie interesuje
  • będziesz na bieżąco informowany/a o nowych wątkach i wypowiedziach

my. [4]
Oceń wątek: 
1 2 3 4 5
 (0.0)

  • Data dodania: 03-01-2010, 16:50
  •  
  •  
  •  
  •  

bulimiczki, anorektyczki, psychopaci, pedofile, alkoholicy, ćpuny.
wszyscy jesteśmy nałogowcami, pragniemy jedynie zaspokojenia własnej potrzeby którą jest cel przez nas wyznaczony

jesteśmy tacy sami jak inni ludzie.
oczywiście spostrzegamy świat, społeczeństwo które nas otacza całkiem inaczej
każdy z nas ma jednak swoją wartość
jednakże bulimia nie jest karalna.
sami kierujemy swoim życiem jesteśmy na tyle świadomi, że wiemy co robimy. a może jednak czasem wydaje nam się, że wiemy ?

Jest mi dobrze z bulimią. Nie chce zrywać kontaktu z powodu
tego co czytam w gazecie lub na innych forach.
Mam 18 , czy jestem szczęśliwa pytają się czasem.
Odpowiadam im żyję w zgodzie ze sobą i walczę o swoje
to moja recepta na szczęście, uśmiechając się i patrząc w niebo
Poznałam swój organizm, eksperymentuje. Wiecie czasem lekkie dragi, czy jakiś dobry towar.
W klasie jestem prymusem, czasem to kodeina mi pomaga.

a jaka jest Twoja recepta na szczęście ?

  • Data dodania: 05-02-2010, 09:43
  •  
  •  
  •  
  •  

Mileno zastanawiam się jednak nad Twoim twierdzeniem, że wszyscy jesteśmy świadomi tego co robimy...
Wyydaje mi się, że nie wszyscy, albo nie wszyscy umiemy ponosić tego konsekwencje...

  • Data dodania: 15-02-2010, 19:08
  •  
  •  
  •  
  •  

Moja recepta na szczęście? Raczej nie ma takiej. Ja mam recepte na zapomnienie i nie odczuwanie. Jak byłam z mojm byłym to brałam dużo efedryny(pochodny amfetaminy), psychotropy które popijałam alkocholem i leki, mnótwo leków... To było cudowne, tak zapomnieć o tym co się stało, zamulałam się nimi. Ale teraz biore baaaardzo żadko. I odnosze konsekwencje tego wszystkiego, bo nawet witamina C przyprawia mnie o ból brzucha, tak rozwaliłam siebie.

Musze się zastanowić czy chce ponieść konsekwencje zdrowotne na całe, za chwile zapomnienia...

  • Data dodania: 11-03-2010, 02:41
  •  
  •  
  •  
  •  

miłośc= akceptacja, brakuje ci bliskich ludzi. czujesz się gorsza, i niekochana. długo borykałam się z problemem anoreksji doszłam do 30 paru kilo a uratował mnie w dużej mnierze przyjaciel, któremu zależało na mnie na tym bym była zdrowa. teraz jestesmy razem i nigdy w życiu nie czułam się taka piękna i tak doceniana przez jakąs osobe.

Reklama

Reklama