Nie czuję się atrakcyjny, bo widzę tylko ciało. Czuję się samotna, bo widzę tylko ciała. Jestem otyły/a, samotny/a, dziwna, chora - bo myślę że jestem tylko ciałem. Oto prawdziwy problem, postrzeganie siębie tylko jako ciało. A jak myślicie jak długo można być w związku i kochać tylko ciało?? Niedługo, albo będzie to życie męczące i pełnie cierpienia.
Czy nigdy nie zastanawialiście się czy jesteście tylko ciałem czy może czymś więcej? Milony osób doświacza różnych stanów i uczuć, które nie są związane z ciałem -choćby jasnowidztwo, kontakt ze zmarłymi, tzw. duchy, słyszenie głosów, telepatia, OBE (wychodzenie poza ciało), śmierć kliniczna, oczuwanie czakr, objawienia, przesuwaie przedniotów tzw. siłą woli, no i oczywiście wszysktie religie świata zapewniające o życiu po śmierci itd. itd.
Nie jesteśmy tylko ciałem, ciało nie potrafi takich rzeczy jak wyżej, ciało nie rozumie wiary - duchowości. Ciało żyje tyko tu na ziemi, ale życie Wasze nie zaczęło się urodzinami ciała na ziemi i nie skończy się w chwili śmierci. Każdy z nas jest dzieckiem Boga, ale nie takiego jakiego przedstawiają religie tego świata, bo to tylko wyobrażenia ludzkie, które nigdy nie będą w stanie Go pojąć. Każdy z nas doświadcza Boga, Źródło, Praprzyczynę, Allaha, Jahwe inaczej. A skoro Bóg jest Ojcem nas wszyskich to wszyscy stanowimy Jedość, wszyscy jesteśmy jego dziećmi. Bojąc się innych, unikając innych, wstydząc się innych oznacza dla nas uciekanie od nas samych. Czy myślisz że Bóg kocha kogoś bardziej od Ciebie? Czy myślisz że znaczysz dla Boga więcej lub mniej niż inni? Każdy z nas jest trochę inny i wnosimy do życia coś innego - czyż to nie wspaniałe, że na całym świecie, a nawet w całym wielkim, niepojętym w swych rozmiarach wszechświecie nie ma drugiej takiej samem osoby ja Ty.
Jeśli się czegoś boisz, to znaczy, że musisz się tej lekcji nauczyć. Bo życie to nauka, i tak należy je traktować. To tak jak w szkole - są przedmioty które łatwiej zaliczamy i sprawiają nam mniej trudności i są przedmioty, do których musimy pożądnie przysiąść. Gdy oblejesz przedmiot w szkole to musisz go powtórzyć. Tak samo jest w życiu, przyszliśmy tutaj by się czegoś nauczyć. Czego Ty masz się nauczyć?
Jeszcze jedno na zakończenie droga młodzieży - spójrz na tych wszytkich ludzi, którzy osiągnęli sukces, są bogaci, piękni, sławni, lubiani - czy uważasz że są szczęśliwi? Na pewno nie - tak jak i Wy żyją w lęku, boją się stracić to co mają, boją się i boją o wiele rzeczy. Oni wszyscy przegrali - przegrali sami ze sobą, gdyż w życiu jest tylko jeden zwycięzca - ten kto pokona samego siebie (swoje lęki, uprzedzenia, niechęci i inne negatywne uczucia do innych i do siebie).
Na przebudzenie proponuję przeczytać książkę Anthonego de Mello - Przebudzenie (jak trzeba to prześlę tylko piszcie kim-ja-jestem13@wp.pl)
Napisaliście tutaj, a więc chcecie zmiany. Wszelka moc jest w Was samych tylk podrzymajcie swoją chęć.
Pozdrawiam z miłością
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
Oddano 1 głos