użytkowników online: 2674

Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.7)
      Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (260) Artykuły (49) Porady (9) Społeczność (682) Szukaj  
                     

      Forum - Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

      chce rozwodu -mąż nie [17]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 03-07-2011, 22:47
      •  
      •  
      •  
      •  
      Spytaj w opiece społecznej dadzą ci adres organizacji dla samotnych matek,nie ma co sobie niszczyc zycia
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-11-2007, 09:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam wszystkich

      Mój problem jest bardzo skomplikowany i potrzebuje pomocy...

      Jestem z męzem 7 lat mamy 2 dzieci jedno trzy a drugie siedem.Od początku małzenstwa mielismy problemy ze soba i z rodzina która cały czas ingerowała w nasze życie wzielismy ślób cywilny i tak chcielismy życ lecz po roku musielismy zawrzec ślob koscielny, Nasze zycie intymne tez nie było za czeste,nie mówie bo kochałam męza ale teraz po 7 latach wszystko powraca złosc,oczernianie przez tesciową,nie mielismy wspólnego jezyka.4 miesiace temu spodkałam męszczyzne który dawał mi miłosci zrozumienia tego czdego przez całe zycie szukałam---wiem to zdrada lecz nic nie dzieje sie bez przyczyny,kocham dzieci lecz chciałabym ulozyc sobie zycie od nowa .lecz nie moge dostałam depresji wyladowałam w szpitalu psychiatrycznym byłam tam 4 dni.i nie daje rady własny ojciec mnie wyzywa nie obchodzi go ze dzieje sie ze mna cos niedobrego chciałam popełnic samobójstwo lecz trzymaja mnie tylko dzieci.teraz maz wszystkich w okolo nastawia zle zeby nikt nie rozmawiał ze mną,mówi ze odbierze mi dzieci jesli bede chciala odejsc ze głupkowi i matce która nie pracuje dzieci nie dają, a podjełam sie pracy tylko teraz po tym wszystkim nie daje rady powoli juz trace reszte sił nie spie nie jem wykanczam sie psychicznie.Prosze o Jakakolwiek pomoc
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-11-2007, 11:23
      •  
      •  
      •  
      •  
      kobieto a co ma powiedziec moja matka ktora pomimo braku slubu (rozwiodla sie z ojcem) musi byc z tym potworem jej kochankiem i ja tez musze, strasznie sie meczy, ma depresje, wpadla w alkoholizm, ale musi wytrzymac bo nie ma innych srodkow do zycia
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-11-2007, 11:56
      •  
      •  
      •  
      •  
      Wiesz nie chodzi mi juz o tego męszczyzne którego poznałam,chce byc sama z dziecmi poradziłabym sobie bo meza nie było przez tydzien w domu ja podjełam prace pomogła mi siostra zostajac z jednym z dzieci. w miedzy czasie załatwiałam przedszkole.Cieżkie jest życie tzn. ze musze zostac z mężem pomomo tego ze go nie kocham?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-11-2007, 12:32
      •  
      •  
      •  
      •  
      nie musisz ale zrobisz krzywde dzieciom
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 24-11-2007, 12:58
      •  
      •  
      •  
      •  
      Na dzieciach to mi najbardziej zalezy lylko nie potrafie z nim mieszkac jestem słaba psychicznie,mam zaburzenia adaptacyjne,dziennie sa kłotnie dzieci tez na to patrza,i tez z tego powodu jest mi cięzko nie wiem juz sama co robic do kogo mam sie zwrócic o porade,ale dzieki ze sie odezwałes
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-05-2009, 18:38
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jestem 2 lata po slubie,mamy corke ktora ma 2 lata,chce rozwodu poniewaz nie chce byc juz ze swoim mezem,poprostu milosc juz wygasla,a ja mam 22lata i chce ulozyc sobie zycie na nowo.Co mam zrobic?pomóżcie
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-05-2009, 18:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jestem 2 lata po slubie,mamy corke ktora ma 2 lata,chce rozwodu poniewaz nie chce byc juz ze swoim mezem,poprostu milosc juz wygasla,a ja mam 22lata i chce ulozyc sobie zycie na nowo.Co mam zrobic?pomóżcie
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-05-2009, 18:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      Musisz odejsc od meza i ulozyc sobie zycie na nowo,ja tez jestem w tej sytuacji,tez nie kocham meza.powodzenia
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-05-2009, 18:41
      •  
      •  
      •  
      •  
      Musisz odejsc od meza i ulozyc sobie zycie na nowo,ja tez jestem w tej sytuacji,tez nie kocham meza.powodzenia
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-05-2009, 19:04
      •  
      •  
      •  
      •  
      ja wiem ze sa dzieci i wiele kobiet decyduje sie na zycie w toksycznym zwiazku tylko dla nich,ale lata leca a dzieci nie zawsze potrafia sie poswiecic dla rodzicow tak jak kiedys rodzice dla nich i niech nikt mi nie mowi ze milosc matczyna jest bezinteresowna. ja wiem ze takie decyzje trudno sie podejmuje ale jesli nie kochasz meza i widzisz ze nie ma ratunku to nie ma nic gorszego jak zyc z takim czlowiekiem a dzieci widzac twoje nieszczescie sme beda nieszczesliwe

      ,napewno bedzie im ciezko ale z czasem zaakceptuja twoja decyzje bo jest takie powiedzenie czas goi rany jesli kochasz i jestes kochana zakoncz to co chore i zacznij zyc normalnioe bo przeciez kazdy czlowiek na to zasluguje













































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Komentowane konferencje