Cześć Wszystkim.Mam nadzieje,że trafie tu na lekarza który bedzie umiał mnie pokierować w odpowiednia stronę.Niedawno dowiedziałem sie ze jestem przykładem ewidentnym Mitomana. Prawdopodobnie zawsze byłem ale teraz zdefiniowała to moja zona. Poszedłem do swojego psychiatry który leczy mnie z powodu padaczki i stanów depresyjnych. Chciałem opowiedziec o tym problemie ale usłyszałem tylko,że takiej choroby nie ma co by swiadczyło,ze jak do tej pory płaciłem po prostu za recepty a nie za uczciwa opinie. Objawy tej choroby sa ewidentne - bardzo czesto kłamie i to często zupełnie bez powodu.Wpędzam sie w ten sposób w mase kłopotów ale nie umiem zapanować nad tym...po prostu nie umiem....nawet nie wiem jak to robić.Coraz bardziej skłaniam sie ku temu,ze jesli z takiego powodu ma rozpaść sie moje życie,małżeństwo to po co w ogóle żyć. Kocham swoich bliskich ale maja prze zemnie tylko kłopoty.Żona postawiła mi ultimatum,ze gdy złapie mnie na chocby jednym kłamstwie jeszcze to odejdzie.Złapała i to po 2 dniach. Nie odeszła ale wiem,ze jej duzo nie brakuje.Nie chce jej starcic...wbrew temu co robie i jak to wyglada ja naprawde mocno ja kocham.Nie umiem sobie poradzic ze soba ...nie chce aby tak było ... nie chce zmyslać...kłamać.Prosze pomózcie ... powiedzcie do jakiego lekarza sie udać ...z kim moge porozmawiać na ten temat.Na jaka terapie sie udać.PROSZĘ. Jesteście moja ostatnia deska ratunkowa....
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
Dodano: 20-02-2010, 01:43
Gość
wiadomość usunięta z powodu naruszenia regulaminu Forum
treść wiadomości zachowana w archiwum
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
Dodano: 20-02-2010, 15:44
Gość
Myślę, że oprocz leczenia farmakologicznego pomocna będzie psychoterapia u doświadczonego, kompetentnego psychoterapeuty.
a skad jestes? tez jestem mitomanka. moj psychiatra tego nie wie bo jego tez oszukuje
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
Dodano: 21-02-2010, 16:19
Gość
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 5 głosów
Oddano 5 głosów
Dodano: 12-12-2011, 14:39
Gość
Dolar1001 2010-02-19 21:35:18 Cześć Wszystkim.Mam nadzieje,że trafie tu na lekarza który bedzie umiał mnie pokierować w odpowiednia stronę.Niedawno dowiedziałem sie ze jestem przykładem ewidentnym Mitomana. Prawdopodobnie zawsze byłem ale teraz zdefiniowała to moja zona. Poszedłem do swojego psychiatry który leczy mnie z powodu padaczki i stanów depresyjnych. Chciałem opowiedziec o tym problemie ale usłyszałem tylko,że takiej choroby nie ma co by swiadczyło,ze jak do tej pory płaciłem po prostu za recepty a nie za uczciwa opinie. Objawy tej choroby sa ewidentne - bardzo czesto kłamie i to często zupełnie bez powodu.Wpędzam sie w ten sposób w mase kłopotów ale nie umiem zapanować nad tym...po prostu nie umiem....nawet nie wiem jak to robić.Coraz bardziej skłaniam sie ku temu,ze jesli z takiego powodu ma rozpaść sie moje życie,małżeństwo to po co w ogóle żyć. Kocham swoich bliskich ale maja prze zemnie tylko kłopoty.Żona postawiła mi ultimatum,ze gdy złapie mnie na chocby jednym kłamstwie jeszcze to odejdzie.Złapała i to po 2 dniach. Nie odeszła ale wiem,ze jej duzo nie brakuje.Nie chce jej starcic...wbrew temu co robie i jak to wyglada ja naprawde mocno ja kocham.Nie umiem sobie poradzic ze soba ...nie chce aby tak było ... nie chce zmyslać...kłamać.Prosze pomózcie ... powiedzcie do jakiego lekarza sie udać ...z kim moge porozmawiać na ten temat.Na jaka terapie sie udać.PROSZĘ. Jesteście moja ostatnia deska ratunkowa....
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
Oddano 2 głosy
Dodano: 07-02-2012, 17:44
Gość
Ja też jestem mitomanką i nie wiem co mam robić. Coraz bardziej zaczynam wierzyć w te kłamstwa. Mam już tego dość!! Powoli zaczynam zdawać sobie z tego sprawę że krzywdzę wszystkich których kocham i samą siebie. Z a każdym razem obiecuję sobie, że nie będę już kłamać a jednak to robię. Jestem do niczego Mój psychiatra twierdzi że samo mi to przejdzie, ale ja wiem że sama sobie z tym nie poradzę. nie wiem już co mam robić żeby całkiem nie zwariować..
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
Dodano: 07-02-2012, 17:59
Gość
Nie do wiary! Klamiesz, oklamujesz sama siebie i wierzysz w te klamstwa ? nieslychane! Podaj przyklad jak ze soba gadasz i w jakim temacie oklamujesz siebie, to moze byc intrygujace, slyszalam, ze ludzie oklamuja, gdyz chca sie wybielic, oczyscic itp., ale zeby oklamywac samego siebie, to slysze po raz pierwszy! czekam, moze wywiaze sie dyskusja ?