Muszę napisać coś o swoim problemie, bo sądzę, że tutaj są ludzie którzy mnie zrozumieją. Mam 18 lat, cierpię na
depresję i psychozę. Leczę sie cały czas. Ale mimo leków, które zażywam nadal chce umrzeć. Ale nie oto chodzi. Chodzi o to, że od pewnego czasu myśle, żeby pójśc do szpitala na leczenie. Ponieważ chciałbym zacząć myśleć inaczej. Czuje ciągły lęk i boję się wszystkiego. Nie wiem dlaczego tak jest. Nawet nie wiem czy dobrze, ze to pisze, ale powiedzcie mi, czy szpital to jest dobre rozwiązanie? Czy to tylko w ostateczności?
Bardzo proszę o odpowiedź. Mam nadzieje, ze ktos odpowie. Życie stało się dla mnie dziwne i ludzie też. Dobra kończe,
pozdrawiam
Grzesiek

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź