użytkowników online: 167

Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.7)
      Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (261) Artykuły (49) Porady (9) Społeczność (685) Szukaj  
                     

      Forum - Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

      moj mąż mnie zdradza przez filmy porno [160]

      • Dodano: 08-02-2011, 08:19
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam
      Drogie dziewczyny - jestem mężczyzną w długim związku, i chciałbym powiedzieć o jednej ważnej rzeczy ! Mężczyzna potrafi mieć potrzeby zaspokajania popędu seksualnego kilka razy dziennie. Jest to prawo natury, i nie da się tego zmienić.
      Jak czytam posty o tych zdradach, to dla mnie brzmi to trochę egoistycznie (nie mówię o wszystkich wypowiedziach) - powiedzcie, czy zaspokajacie Swojego mężczyznę kilka razy dziennie ? Poza miłością mężczyzna ma najprymitywniejszą potrzebę, jaką jest seks. W związku, z jedną kobietą zazwyczaj nie dostanie go tyle, by całkowicie ulżyć popędowi.
      I teraz mężczyzna ma dwa wyjścia - albo żyć w związku ze strzemięźliwością, która sprawi, że jak pies będzie się oglądał za innymi na ulicy, albo prywatnie zaspokajać te potrzeby, jak (przepraszam za przyrównanie, ale taka jest prawda) potrzeba wypróżnienia.
      Masturbacja mężczyzny nie ma nic wspólnego z poczuciem miłości do tych kobiet w filmach. Jestem przekonany, że większość z waszych facetów myśli tylko o was w łóżku, darzą was szczerą miłością - doznania erotyczne z wami to nieporównywalnie inne odczucie (głębokie, pełne miłości, namiętności, i uczuć).
      Nie można oczywiście wykluczyć różnych odchyleń, czy możliwości zdrady, ale uważam, że większość z Was drogie panie patrzycie na tą sprawę bardzo egoistycznie.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 09-02-2011, 00:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      No pewnie najlepiej niech sobie faceci harem zrobią:/
      Wydaje mi się że jeżeli ktoś kogoś kocha i wie że to rani drugą osobę to powinien to zrozumieć i nie myśleć egoistycznie:/
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 09-02-2011, 09:46
      •  
      •  
      •  
      •  
      to taka męska natura, ehhhh...
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 09-02-2011, 10:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      to zostancie lesbijkami hipokrytki, kobiety na papierze od siedmiu bolesci - narzekacie na meska nature a same domagacie sie zrozumienia, tepe babska
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 11-02-2011, 09:23
      •  
      •  
      •  
      •  
      Takie jest życie, kobieta, która próbuje zrozumieć a nie naprawić mężczyznę to rzadkość i skarb !
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 22-02-2011, 11:08
      •  
      •  
      •  
      •  
      Gość 2008-09-23 17:25:00 Facet wbrew pozorom nie jest prostą konstrukcją. To co pociąga męzczyzne do seksu moze byc róznorodne. Czesto zwiazane jest to z naturą i psychiką.



      jesli seks z zona jest tylko zaspokojeniem potrzeb seksualnych to nie dziwcie sie ze mu sie szybko to znudzi.

      To musi byc cos wiecej, nie w sensie fizycznosci ale psychiki.



      Facet który nie kocha swojej zony nie bedzie mial ochoty na seks z nią. Wybierze masturbacje na przykład przy zdjeciach byłej dziewczyny czy pierwszej milosci.



      Psychika mezczyzny jest mocno zwiazana z pragnieniami seksualnymi.



      Przede wszystkim milosc to nie seks. Zwiazek ludzi sie na nim nie opiera. Trzeba to pamietac. Im kobieta jest lawiejsza i szybciej wskakuje do luzka tym jest przez facetow mniej szanowana.

      uchodzi w opini za jednorazowa lub kilkurazowa do zaspokajania potrzeby seksualnej.



      Potrzeba seksualna to za malo do kochania sie z zoną. Tu potrzeba dobrych relacji. Czsami potrzeba troche uroozmaicenia, jakis malych ekscesow czy pomyslow.



      Nie wiem na przykad moze kreci go jak kochalibyscie sie na swiezym powietrzu, czy w okreslony sposob. Pod prysznicem itp.



      Musza w tym byc emocje i uczucia, jakas ekscytacja.



      moze kreci go jak kobiet wydaje jakies dzwieki podczas stosunku, itp,



      Trzeba sie nauczyc rozmawiac o tym otwarcie. Facet który 100 razy w roku kocha sie pod pierzyna przy zgaszonym swietle w taki sam sposob, w pewnym momencie jesli nie czuje duzej milosci do niej zacznie sie nudzic i spelniac sie seksualnie w inny sposob.



      Moze poogladacie filmy porno razem. Moze przebiezecie sie w jakies stroje. To nie moze byc tylko zaspokojenie prostej potrzeby bo to facet moze zrobic sam, wazna jest w brew pozorom wyobraznia i uczucia.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 30-04-2011, 23:44
      •  
      •  
      •  
      •  
      Dobrze wiedziec,że nie jestem sama z problemem pornosów oglądanych przez naszych facetów. U mnie jest o tyle inaczej,że coraz częściej myślę o samobujstwie,ale mam dwie córeczki. Jestem psychicznym wrakiem człowieka,mam po prostu dosyc. Ja już nie daję sobie rady,dlaczego to tak bardzo boli.Pomózcie,proszę.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 01-05-2011, 13:59
      •  
      •  
      •  
      •  
      W końcu mogę spokojnie napisac. jestem jak pisałam wcześniej 12 lat w związku małżeńskim. Mam dwie córeczki,które utrzymują mnie przy życiu. Biorąc ślub myślałam,jak zresztą wiele z nas,że będzie to cudowny związek oparty na zaufaniu i wielkiej miłości oraz partnerstwie. Niestety od początku tego nie zaznałam.Było rozczarowanie,ale bardzo kocham mojego męża i nie wyobrażam sobie życia u boku kogoś innego. To,że mąż ogląda filmiki dla dorosłych odkryłam jakieś 4 lata temu. Kiedy zobaczyłam historię oglądanych stron byłam przerażona,było tego dużo. Na nic były awantury,płacze,rozmowy i tłumaczenia,że to mnie bardzo boli. Twierdził,że nic takiego nie zrobił,że to tylko ciekawośc. Po kilku dniach przeszło,ale nie zapomniałam o tym. Zaczęło się chorobliwe szpiegostwo,które męczy mnie do dziś. Kilka razy nakryłam mojego ukochanego jak ogląda w nocy znienawidzone przeze mnie programy. Odtąd straciłam wiarę w siebie. Uważam się za brzydką,grubą i do tego nie mam biustu(mam 69 kg,166cm). Wydaje mi się,że mąż ogląda te wszystkie panny,bo chciałby miec taką dla siebie. Przykre to jest .Tyle razy mi obiecywał,że już nie będzie,były przeprosiny i piękne zapewnienia miłości.Jednak straciłam zaufanie do niego,nie wierzę w nic co mówi. Nie chce mi się ubierac,myc,malowac. Ubieram się bo muszę.Próbowałam jakiś czas ubierac się ładnie,malowac,czesac,aby czuc się sexi,ale ten widok w myślach tych cycatych laleczek niszczył wszystko. Cieżko mi i coraz częsciej myślę,aby skończyc ze sobą,wiem,że to ucieczka od problemów,że jestem tchurzem,ale nie mam siły waczyc z "wiatrakami",mam dosyc. Tak bardzo go kocham,a on mnie tak rani,i niby tak bardzo mnie kocha. Pozdrawiam wszystkich na forum.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witam was. Jestem facetem i postaram się napisać jak to ja jako facet widzę. Na samym początku nie chcę nikogo tłumaczyć. Wiele facetów ogląda porno. Gdy taki facet ogląda filmy porno w sieci to musi mieć jakiś problem, np. wpadł w monotonnie z żona i nie chcę już kochać się z nią. Samotni faceci też oglądają filmy porno bo przez chwilę mogą sobie wyobrazić, że to on bawi się z tą panienką. To samo tyczy się kobiet. Nie znam kobiet które oglądają porno ale na pewno jedna na 100 by się znalazła. Wiem jedno i to nie z mojego doświadczenia bo jestem samotnym facetem ale filmy porno psują życie, psuja związki. Szkoda mi kobiet które są w związku wiele lat i dowiadują się o tym, że ich facet ogląda filmy porno. Nie żałuję facetów, którzy cierpią przez to i ich związki rozpadają się. Choć sam jestem facetem to nie wyobrażam sobie bycia z partnerką i po cichu oglądać filmy dla dorosłych. Wolałbym kochać się z swoją partnerką niż oglądać porno i przy tym zabawiać się samemu tylko po to by przez chwilkę poczuć się dobrze. Seks z kobieta jest o wiele bardziej przyjemniejszy.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 01-05-2011, 15:08
      •  
      •  
      •  
      •  
      Kobiety uważające że mężczyzna który masturbuje się do filmu porno angażuje się w to co widzi są głupie. To nie jest zdrada, bardziej zaspokojenie instynktu. Problem tkwi w braku kontroli nad instynktem.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Komentowane konferencje