użytkowników online: 3411

Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.1)

      Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

       O grupie Forum  Wiadomości (289) Artykuły (84) Porady (15) Społeczność (1366) Szukaj  
                     

      Forum - Psychiatria - grupa dla rodziny i pacjenta

      stany lękowe....jak sobie radzić [154]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 24-10-2013, 14:27
      •  
      •  
      •  
      •  
      czy ktos slyszal o leku andepin? jak on zaczyna dzialac?
      • Dodano: 10-02-2009, 23:18
      •  
      •  
      •  
      •  
      cześć.

      Mam 24 lata, nazywam się Karolina

      Od 3 lat meczę się ze stanami lękowymi.

      Najabrdziej uciążliwy objaw to biegunka, strach przed podróżą, wyjściem gdziekolwiek.

      Od 3 lat jestem zamknęta w domu, nie wcyhodzę, nie jeżdżę nigdzie.

      Biegunce towarzyszy pocenie oraz ogormny strach, bóle brzucha.

      Jestem na kolejnej terapii.

      NIe wiem co robić, aby sobie pomóc.

      Chciałabym wyjść z domu, pojechac do kina, posiedzieć w knajpce, spokojnie, bez nerwów.

      Może ktoś z Was ma lub miał podobny problem i może zasugerowac jak sobie z tym radzić.

      Moje zycie od 3 lat pozbawione jest przyjemności, kolorów.

      Może komuś mój problem wyda się śmieszny, ale ja nie mogez nim normalnie żyć. Studia zawiesiłam, nie pracuje, nie mam życia towarzyskiego.

      Jesli ktoś moze mi pomóc, to proszę o to.Doradzcie coś.

      K.
      [addsig]
      • Dodano: 10-02-2009, 23:34
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam to w cale nie jest śmieszne ja cierpie na coś podobnego tylko do moich problemów dochodzi to że czasami boję się odebrać lub zadzwonić w jakiś ważnych sprawach a gdzie tu mówić o załatwieniu jakieś ważnej sprawy osobiście nie ma mowy o tym.Tylko ze mną to było tak jestem mężatką od 4 lat i tak gdzieś od 2 lat nie mogę zajśc w ciąże a w dodatku dobija mnie teściowa i jej córeczka poprostu mnie nie nawidzą i ciągle sie kłocimy i od tego czasu jestem znerwicowana.
      • Dodano: 10-02-2009, 23:37
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ja tez mam problem z dzwonieniem. Gdy musze zadzwonic np do urzedu, lub załatwic cos waznego telefonicznie,zasycha mi w gardle, serce bije mi jak oszalałe.

      Czasem sie udaje, czasem nie. najgorsze jednak jest to,ze moje zycie skupia sie tylko w domu.Chciałabym od nowa nauczyc sie zyć.

      A Ty jak sobie radzisz, chodzisz na terapie, masz jakies swoje sposoby?
      • Dodano: 10-02-2009, 23:42
      •  
      •  
      •  
      •  
      mój sposób? to nie ma takiego musze się uspokoić albo z nerwów pobeczeć i robie co mam zrobić
      • Dodano: 10-02-2009, 23:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      czyli mimo wszystko jestes silnaicon_smile.gif, bo sobie radzisz. Mówi się, ze łzy to wylanie na powierzchnie emocji, a jak emocje potrafia wyjsć na wierzch to juz jest dobrze.Ja sobie nie radze. Chodze na terapie, co wtorek, ale o wyjsciach, podrozach nie ma mowy. Za bardzo sie boje.

      15 minut drogi ode mnie jest stadnina koni, pragne tam pojechac, a boje sie tak bardzo i mam tak ogormna blokade psychiczna, ze nie potrafie wsiasc w auto i pojechac.

      • Dodano: 11-02-2009, 00:04
      •  
      •  
      •  
      •  
      Moze teraz troszke ci rozbawie piszesz ze nie mozesz wsiasc do samochodu to ja jestem dopiero kierowca jak tylko troszke jest slisko na ulicy to nici z mojej jazdy panicznie boje sie w tedy jechac gdzie kolwiek a nie mowiac o tym gdyby miala mnie jeszcze zatrzymac policja no w tedy to juz klapa totalna serce wali mi jak oszalale i wychodza mi poty jak jakiemus przestepcy jakbym cos zbroila i sie jąkam
      • Dodano: 11-02-2009, 00:07
      •  
      •  
      •  
      •  
      to musi byc okropne uczucieicon_frown.gif

      Ale trzeba tez mysleć o tym jak sobie z tym poradzic, ajk to pokonać.

      Ja na swoją dolegliwosc nie mam pomysłu

      Powiedziano mi dzis, ze moja terpia bedzie długotrwała....ale co poza rozmowa z psychologiem moge jeszcze zrobic,,,,[addsig]
      • Dodano: 11-02-2009, 14:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      hej icon_smile.gif przykra sprawa ja też mam takie stany lękowe ale nie aż tak mocno jak Ty icon_frown.gif u mnie objawia sie to jąkaniem kiedy sie czegoś obawiam, boję jąkam się i bardzo stresuje, a co do wyjazdów to kiedy sie czegoś boję również mam ból brzucha i biegunkę icon_frown.gif !!!! jaka rada na to ???? sama nie wiem icon_frown.gif
      • Dodano: 11-02-2009, 14:52
      •  
      •  
      •  
      •  
      a jak wyglada twoje zycie na codzien? zajmujesz sie czyms?

      bo ja spedzam cały czas w domu, tak boje sie ze ta biegunka sie zdarzy, ze nie jezdze nigdzie, nie wychodze. Zapisałam sie na forum, bo pomyslałąm sobie, ze byc moze wspolnie uda zna znalesc jakies rozwiazanie.A moze i ja bede mogła jakos pomoc.
      • Dodano: 11-02-2009, 15:06
      •  
      •  
      •  
      •  
      Też cierpię na stany lękowe. Teraz są już coraz słabsze. Chodziłam na terapię. Trochę pomogła. Zamierzam wrócić do terapii na wiosnę, ale tym razem prywatnie. Wierzę, że dzięki temu pozbędę się problemu. Był okres, że miałam strasznie silne lęki. Byłam o krok od zamknięcia się w domu. Na szczęście walczyłam ze sobą i pewnie to zdecydowało, że czuję się coraz lepiej i prowadzę normalne życie. Pierwszym objawem moich zaburzeń, 10 lat temu była nerwica żołądka. Też miałam straszne biegunki. Mimo że rano korzystałam z toalety zawsze łapało mnie w drodze do szkoły. Nie byłam w stanie wyjść z domu jak nie byłam w toalecie. Wszystko zaczęło się od pewnej traumatycznej sytuacji i panicznie się bałam, że się ona powtórzy. Lęki mam od 10 lat, miałam przerwy nawet paroletnie, ale wiem, że teraz jestem na dobrej drodze, żeby pozbyć się tego problemu na zawsze czego i Wam życzę.



      Marta

      Podobne dyskusje

      Komentowane konferencje

        Konkurs na forum
        Konkurs tematyczny