Zaloguj
Reklama

Forum: Depresja

Temat: Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać? (10)

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Treść zablokowana przez moderatora
  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Młoda jesteś, bardzo. Nic na siłę prawda? Ani w jedną ani w drugą stronę...
    Rozumiem, że potrzebujesz uwagi.
    Rodziców masz raczej średnio świadomych... Znany motyw ogólnie. Nie pomogą może na miarę Twoich pragnień ale też nie zaszkodzą w tym, abyś Ty mogła się ogarnąć i tak jak to podkreślasz- nie musieć się przejmować innymi.
    Twoje chęci, a postawa to dwie różne kwestie ale zagubienie w tych latach jest naturalne.
    Nie wiem skąd idiotyczne przekonania co do urody anorektyczek i tego, że czyjeś życie ma być ważniejsze od Twojego...- no może domyślam się.
    Z tym, że to Ty nadajesz swojemu życiu wartość.
    Trzymaj się i dbaj o siebie. W liceum albo nawet wcześniej wszystko się może pozmieniać... Mam na myśli spotkanie kogoś lub odkrycie czegoś co przyniesie Ci więcej radości.
    Podobno chcesz pomagać innym? To czemu tylko stępiona żyletka miałaby Cię powstrzymywać, co z tymi innymi- już o nich zapomniałaś?

    Abre los ojos

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?

    Inni sobie poradzą beze mnie. Złe samopoczucie mam już od 3 klasy podstawówki. Ja sobie po prostu nie daję rady, tego się nie da przerwać...To nie jest naturalne. Naturalne szybko przejdzie. Nie usprawiedliwiaj wszystkiego wiekiem bo przez to da się łatwo wszystko przeoczyć...

    Ostatnia edycja:
  • Reklama
  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Nie usprawiedliwiam- zaglądam ostrożnie przez jego pryzmat.
    Naturalne szybko przejdzie mówisz... ale jak szybko?
    Dobrały się do Ciebie wysysacze, możesz się śmiać ale nawet barwa stroju ma tutaj znaczenie...
    Nie wiem co Ci doradzić... ruch, muzyka, hobby, jakaś ekspresja inna niż cięcie się.
    Jeśli masz naturę samotnika to musisz nauczyć się samej ze sobą obcować. Myśl twórczo i trzymaj się wiary w lepsze, w cudowne. Powinno przyjść z czasem zrozumienie i bycie bardziej niezmąconą sobą.

    Abre los ojos

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?

    Barwa stroju pokazuje jak się czuję. Z muzyki jestem fanką Gorillaz, cały czas czytam, rysuję... I nic. Te teksty,,będzie lepiej'' itd. wywołują śmiech przez łzy. Cięcie się zrozumie ten kto to robił.

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Buńczucznie brzmisz póki co... Wyobraź sobie, że poziom empatii niektórych istot jest wysoki i nie zawsze wynika on z doświadczeń własnych.
    Nie mam nic do barwy, sam takich używam. Zaznaczam co może przyciągać to czego nie chcesz...
    Nie mam zamiaru Cię denerwować bardziej więc ograniczę się do pozdrowienia, bywaj zdrowa i powodzenia! W tym wymiarze czas nieubłaganie płynie...
    Dobranoc : )

    Ostatnia edycja:

    Abre los ojos

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?

    Może odpowiedziałam trochę nie tak.. Ale tak jest. Ktoś kto się nie ciął nie zna tego uczucia. Ból fizyczny znieczula do tego stopnia że mogła bym się powiesić i poczuć 1/4 bólu... Zrobiłeś pierwsze cięcie i chcesz jeszcze i jeszcze, bo ci to pomaga. Możesz mieć wiele empatii ale tego n i e z r o z u m i e s z... A najgorsze jest to, że człowiek to LUBI...

    Ostatnia edycja:
  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Słyszałem parę wypowiedzi osób, które się cięły. Że ból fizyczny pozwala zapomnieć, że to chwilowe i tym podobne.
    Przyszłaś tu pytać o rady czy szukasz takich jak Ty?- bo Ci drudzy raczej nie pomogą Tobie wyjść z problemu... Czy chcesz się z kimś powymieniać osiągnięciami?
    I skąd ta pewność, że nie mam cięcia za sobą?
    Mimo chęci bycia sobą musisz zrozumieć, że w tym nie jesteś jedyna...

    Abre los ojos

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość

    jeśli chcesz sie wygadać możesz napisać chosen1one@onet.pl

  • Żyletki, myśli Samobójcze i nieudane próby wymiotowania. Coś jeszcze dodać?
    Gość
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów

    Masz w szkole psychologa?

Zobacz inne dyskusje