Zaloguj
Reklama

Dyskredytacja - objawy, diagnoza, leczenie

Dyskredytacja - objawy, diagnoza, leczenie
Fot. Phanterstock
(4)
Dyskredytacja

Każdy z nas spotyka się w pracy, szkole, na ulicy, w banku z różnego rodzaju osobami. Jedni nastawieni są do nas przychylnie i mamy z nimi bardzo dobry kontakt, drudzy jak się po pewnym czasie okazuje, staja się naszymi rywalami a nawet wrogami. Starają się zdyskredytować nas w oczach innych osób, nasze pomysły, zamiary a co ważne prowadzą do tego, że nikt nam nie ufa. Kiedy tak naprawdę mówimy o dyskredytacji i jakie są jej rodzaje?

Dyskredytacja - Objawy i przebieg

Dyskredytowanie drugiej osoby, polega na podważaniu jego autorytetu, wiarygodności, prawdomówności w oczach innej osoby lub osób. Tego typu zachowanie z całą pewnością ma wpływ na to jak inne osoby nas odbierają.

Dyskredytowanie ma w większości przypadków na celu osłabienie wpływów naszego przeciwnika, udaremnienie jego celów i zamiarów, a co za tym idzie udaremnienie jego sukcesów (np. awansu w pracy czy na froncie naukowym).

Tego typu zachowanie ma wpływ nie tylko na osobę dyskryminowana ale z całą pewnością także na zespół w którym pracuje. W wyżej opisanej sytuacji możemy mówić o dyskryminacji wybiórczej. Wyróżnić można także dyskryminację totalną, w której sytuacja staje się szczególnie napięta, ponieważ osoba dyskryminowana traktowana jest jako „ta najgorsza a wręcz niebezpieczna”.  Taka sytuacja prowadzi do wielu nieporozumień oraz negatywnych relacji w zespole.

Warto zatem zastanowić się zanim podejmiemy próbę, dyskredytowania kogokolwiek w jakikolwiek sposób. Pamiętajmy także o tym, że osoba dyskredytowana może domagać się odszkodowania i wystapić na drogę sądowną.

 

(4)

Materiały zawarte w dziale Specjalista Radzi mają charakter informacyjny i należy je traktować jako dodatkową pomoc przy udzieleniu niezbędnej pomocy choremu oraz jako ewentualny wstęp do leczenia przez specjalistę. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za efekty zastosowania w praktyce informacji umieszczonych w dziale Specjalista Radzi.

Reklama
Komentarze