Zaloguj
Reklama

Syndrom jerozolimski - objawy, diagnoza, leczenie

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • Syndrom jerozolimski. Objawy, przebieg i kontekst kulturowy, Psychiatria Polska 2011, tom XLV, numer 2, strony 289–296

Syndrom jerozolimski - objawy, diagnoza, leczenie
Fot. medforum
(0)
Syndrom Jerozolimski

Sezon urlopowy rozpoczęty, podróżowanie w rozkwicie. Kto wybiera się w rejon Ziemi Świętej może mieć możliwość zaobserwowania syndromu jerozolimskiego – dość zagadkowego zaburzenia, na które zapadają turyści i pielgrzymi z różnych zakątków globu.

Zaczyna się dość niewinnie – pobudzeniem, nerwowością towarzyszącą zwiedzaniu ulic i zabytków Jerozolimy. Później dochodzi do tego potrzeba samotności, odłączenia się od swojej grupy oraz poczucie własnej nieczystości. Ludzie doświadczają wówczas silnego przymusu mycia się i czyszczenia swojego najbliższego otoczenia. Może się to wiązać również z myślach o własnej grzeszności, ale również wewnętrznym przekonaniem o misji powierzonej przez Boga. Dotknięci tym zaburzeniem mogą chodzić po ulicach w ubraniach stylizowanych na te z czasów biblijnych, śpiewać religijne pieśni czy nawet nagabywać obcych o konieczność nawrócenia i pokuty za swoje grzechy.

Syndrom Jerozolimski - Objawy i przebieg

Objawy ustępują samoistnie bądź po podaniu leków przeciwpsychotycznych; czynnikiem sprzyjającym poprawie jest… wyjazd z Jerozolimy. Po powrocie do zdrowia osoby, które doświadczały opisywanych objawów pamiętają co się z nimi działo; są to jednak wspomnienia dla nich wstydliwe.

Przyczyna występowania syndromu jerozolimskiego nie jest do końca wyjaśniona. Badacze sądzą, iż atmosfera świętego miasta oraz fakt bycia w nowym, nieznanym środowisku mogą być czynnikiem wyzwalającym w przypadku osób zmagających się już wcześniej z psychozami. Kłopot w tym, że ofiarami syndromu padają również osoby nigdy wcześniej nie mające problemów psychicznych. Nie wiadomo także jak duża jest skala tego zjawiska – z pewnością nie wszystkie osoby doświadczające trudności zgłaszają się do lekarza na miejscu. A jeśli już – po ustąpieniu ostrych objawów najczęściej wyjeżdżają, co uniemożliwia psychiatrom dalsze śledzenie ich losów i wyciąganie wniosków. Warto z pewnością rozejrzeć się dookoła w trakcie spaceru starymi uliczkami Jerozolimy – prawdopodobieństwo spotkania tam „biblijnej” postaci jest większe niż gdzie indziej.

(0)

Materiały zawarte w dziale Specjalista Radzi mają charakter informacyjny i należy je traktować jako dodatkową pomoc przy udzieleniu niezbędnej pomocy choremu oraz jako ewentualny wstęp do leczenia przez specjalistę. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za efekty zastosowania w praktyce informacji umieszczonych w dziale Specjalista Radzi.

Reklama
Komentarze