Zaloguj
Reklama

Badanie poziomu białka C-reaktywnego w krwi tętniczej pomocne przy ustaleniu strategii leczenia depresji?

Badanie poziomu białka C-reaktywnego w krwi tętniczej pomocne przy ustaleniu strategii leczenia depresji?
Fot. pantherstock
(0)

Depresja jest coraz powszechniejszym problemem naszych czasów. WHO wymienia to schorzenie jako główną przyczynę „społecznej niepełnosprawności”. Szacuje się, że na całym świecie z depresją zmaga się ok. 300 milionów ludzi – niezależnie od wieku, rasy, płci. Nie dziwi więc fakt, że naukowcy próbują znaleźć wskaźniki, które mogą w doborze skutecznego leczenia, które umożliwi powrót prawidłowych funkcji poznawczych oraz uregulowanego nastroju. Należy pamiętać, że depresja to nie przejściowe zaburzenie nastroju, a poważne schorzenie utrudniające codzienne funkcjonowanie i życie społeczne.

Biomarkery mogą znacznie poprawić skuteczność leczenia

Psychiatrzy często dobierają leczenie na podstawie rozmowy z pacjentem, wypełnionego kwestionariusza (np. test depresji Becka), a także na podstawie własnego doświadczenia klinicznego. Jednak, jak mówi profesor Madhukar Trivedi z Wydziału Psychiatrii na Uniwersytecie w Teksasie, często wybór odpowiedniego leczenia można porównać do rzutu monetą – albo będzie skuteczne, albo nie. Dlatego wraz ze swoim zespołem badawczym pracuje nad poszukiwaniem biologicznych wskaźników, które będą dla lekarzy praktycznym drogowskazem jaki schemat leczenia wybrać.

W swoich poprzednich pracach prof. Trivedi udowodnił, że u ok. 1/3 pacjentów po zastosowaniu pierwszego leku nie obserwuje się zmniejszenia objawów, a ok. 40% pacjentów przerywa leczenie w ciągu 3 miesięcy.
Dodaje, że jeżeli leczenie będzie opierało się na podstawie konkretnych badań i mierzalnych wskaźników biologicznych, to poprawi się zaufanie pacjentów do zaordynowanego leczenia i tym samym rzadziej będą odstawiać leczenie na własną rękę.

Przebieg badania klinicznego

W nowym badaniu, zespół prof. Trivedi zbadał częstość remisji w grupie 106 pacjentów z depresją, których losowo przydzielono do dwóch grup. Pierwsza grupa pacjentów przyjmowała escitalopram w monoterapii (lek z grupy SSRI), a druga escitalopram w połączeniu z bupropionem (lek z grupy NDRI). Przed włączeniem do badania każdy pacjent miał wyjściowy poziom białka C – reaktywnego (CRP; wskaźnik służący do monitorowania toczącego się procesu zapalnego w organizmie).

Po przeanalizowaniu wyników, badacze dostrzegli, że różnice w częstości remisji objawów są skorelowane zarówno z zastosowaną metodą leczenia, a także z poziomem wyjściowym CRP. Pacjenci których wyjściowy poziom CRP wynosił poniżej 1mg/l lepiej odpowiadali na escitalopram w monoterapii, podczas gdy pacjenci z wyższym poziomem CRP lepiej odpowiadali na terapię dwulekową.

Podsumowanie

Prof. Trivedi wyjaśnia, że przewlekły stan zapalny, nawet niewielkiego stopnia, zwiększa ryzyko objawów depresji, więc bardzo prawdopodobne jest, że poziom CRP może korelować ze skutecznością leczenia.

Zespół planuje teraz zbadanie związku CRP z sukcesem terapeutycznym przy zastosowaniu innych leków oraz na większej grupie pacjentów.
 

(0)
Reklama
Komentarze