Zaloguj
Reklama

Czy e-papierosy są szkodliwe dla zdrowia?

Czy e-papierosy są szkodliwe dla zdrowia?
Fot. medforum
(5)

Młodzi ludzie rzadziej sięgają po tradycyjne papierosy, natomiast coraz więcej młodzieży korzysta z e-papierosów. Pierwotnie uważano, że tzw. "vapowanie" jest dużo zdrowsze od palenia papierosów. Jednak ostatnie doniesienie o pierwszej śmierci spowodowanej przez e-papierosy wyklucza to stwierdzenie. Sytuacja ta zmusiła również Główny Inspektor Sanitarny do interwencji. 

Reklama

Kilka dni temu amerykańskie media doniosły o pierwszym przypadku śmierci, który mógł mieć związek z elektronicznymi papierosami. W samych Stanach Zjednoczonych zgłosiło się 193 osób, którzy skarżyli się na duszność i ból w klatce piersiowej. Jeden z pacjentów zmarł. Większość przypadków dotyczyła osób w wieku 17-38 lat. Niektórzy pacjenci poinformowali jednak o używaniu produktów zawierających tetrahydrokanabinol czyli THC. Jest to składnik psychoaktywny występujący w marihuanie

Władze stanu Illinois podkreślili, że dochodzenie w sprawie powiązań między urazem płuc i e-papierosami są w początkowej fazie. Obecnie badane są jednak próbki produktów z kilku stanów, co ma na celu sprawdzenie, czy zawierają THC lub inne kannabinoidy. Sprawdzają również technologie stosowane w inhalatorach.

Elektroniczne papierosy są obecne na rynku USA już od ponad dekady, natomiast dopiero teraz uważa się, że mogą być szkodliwe. Istotne jest również to, że w e-papierosach może znajdować się wiele substancji, od nikotyny, przez marihuanę po tworzone domowymi metodami związki chemiczne o działaniu psychoaktywnym.

Wśród substancji znajdujących się w e-papierosach, które również mogą być szkodliwe dla zdrowia jest między innymi diacetyl, związek organiczny występujący w liquid'ach e-papierosów, który wcześniejsze badania wiązały z chorobami układu oddechowego

E-papierosy groźne jak dopalacze

W związku z tymi incydentami Główny Inspektor Sanitarny planuje rozesłać ostrzeżenie do placówek edukacyjnych informując, że e-papierosy mogą być szkodliwe jak dopalacze. GIS jako główne ryzyko nowej używki podaje uzależnienie od nikotyny oraz nieznane skutki zdrowotne. Informuje również, że e-papierosy mogą służyć do aplikacji substancji psychoaktywnych. Jedną z przyczyn alarmu GIS jest wejście na polski rynek nowej firmy - największego amerykańskiego giganta w branży e-papierosów. To podmiot, który jest oskarżany w USA o propagowanie swoich wyrobów wśród młodzieży, co przyczynia się do wzrostu zażywania nikotyny.

Dane instytucji badawczej specjalizującej się w badaniach papierosów elektronicznych informują, że w 2016 r. w Polsce było 1,7 mln użytkowników e-papierosów, najwięcej w Europie. Polacy wyprzedzali pod tym względem Brytyjczyków - 1,4 mln użytkowników, Francuzów (1,2 mln) i Niemców (0,7 mln).

Piśmiennictwo
Reklama
(5)
Komentarze