Zaloguj
Reklama

Dlaczego z feromonów warto korzystać w sylwestra?

Autor/autorzy opracowania:


Dlaczego z feromonów warto korzystać w sylwestra?
Fot. ojoimages
(3)

Długa noc sylwestrowa już za chwilę. To właśnie podczas tej nocy podsumowujemy miniony rok i planujemy, jaki będzie następny. Nierzadko przygotowujemy się do niej już przed świętami, bo przecież podczas ostatnich godzin w roku trzeba zachwycać, olśniewać i przyciągać do siebie innych.

Jeśli nie mamy partnera, impreza sylwestrowa może być świetną okazją na poznanie nowych, ciekawych osób. Być może z jedną z nich spędzimy nie tylko cały następny rok, ale i resztę swojego życia?

Dlatego właśnie warto w pełni wykorzystać tych kilka najbardziej gorących godzin w roku i odpowiednio się do nich przygotować. Jak? Wygląd to nie wszystko Perfekcyjny makijaż, seksowna sukienka czy elegancki garnitur to elementy istotne, ale nie najważniejsze. Zapach jest detalem naszego wyglądu, którego nie widać, jednak pełni naprawdę istotną rolę. Badania dowodzą, że zapachy są bardzo silnym narzędziem wpływu na ludzi.

Narzędziem, które z sukcesem wykorzystywane jest w każdym praktycznie aspekcie życia, szczególnie, jeśli oddziałują na podświadomość. Taką oddziałującą na nas grupą zapachów są jednak wonie tak naprawdę niewyczuwalne….

Uwodzicielski zapach, bo o nich mowa, niezależnie czy emitowane przez nasz organizm, czy produkowane syntetycznie, są atrybutem atrakcyjności. Te, nieposiadające swojej woni substancje, wysyłają bowiem „sygnały”, dzięki którym otoczenie postrzega nas, jako osoby bardziej atrakcyjne. Inaczej nazywane „łamaczami lodów” czy „chemią miłości”, feromony są odpowiedzialne za przyciąganie partnera, podświadomie wpływając na pozytywne reakcje osób w naszym towarzystwie.

Co to znaczy?

Ludzie wokół nas stają się bardziej bezpośredni, otwarci, radośni. My z kolei zyskujemy pewność siebie. Dlatego między innymi związki te często wykorzystywane są przez mężczyzn w klubach i restauracjach po to, aby wzbudzić zainteresowanie płci przeciwnej.

(3)
Reklama
Komentarze