Zaloguj
Reklama

GHB - "pigułka gwałtu"

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • Instytut Psychologii Zdrowia

Adres www źródła:


(5)

Na rynku narkotyków pojawił się nowy, groźny specyfik o nazwie GHB. Dolany do alkoholu, a nawet do wody mineralnej, natychmiast powoduje niemożliwą do opanowania senność i utratę przytomności.

 

Stosowany jest zwykle w pubach oraz dyskotekach i z tego powodu w slangu młodzieżowym bywa nazywany narkotykiem klubowym. Inna jego nazwa to "pigułka gwałtu", choć jako bezbarwna ciecz powinien być raczej nazywany "koktajlem gwałtu". Wykorzystują go przestępcy, dolewający swoim ofiarom niewielkie jego ilości do piwa czy wina, a następnie bez problemu okradający, a nawet wykorzystujący seksualnie.

Koktajl sporządzony jest z mieszanki sterydów anabolicznych, które już po ośmiu godzinach od zażycia są praktycznie niewykrywalne we krwi, a po kolejnych czterech godzinach nawet w moczu. W pamięci ofiary przestępstwa powstają luki.

W fachowych, polskich wydawnictwach, poświęconych narkomanii, określenie GHB po raz pierwszy znalazło się dopiero w połowie tego roku. Wcześniej, specjaliści operowali bardzo wieloma, zwykle młodzieżowymi nazwami, takimi jak: G, liquid X, fantazy, great hormones, at bedtime, blue verve, georgia home boy, EZLay lub grevious bodily harm. Działo się tak dlatego, że nieznany był dokładny skład chemiczny specyfiku. Dziś już wiadomo, że główną substancją jest hydroksymaślan. To on odpowiedzialny jest za zawroty głowy, zaburzenia równowagi, trudności w formułowaniu wypowiedzi i senność.

(5)
Reklama
Komentarze